WOŚP – przeciwieństwo PISowskiej Polski

0
206


Dla opresyjnego państwa PIS i wstecznego Kościoła Jędraszewskiego Orkiestra Owsiaka jest ogromnym wyzwaniem. Przez lata swojej działalności Orkiestra stała się realną alternatywą organizowania społecznego porządku. I to bardzo niepokoi autorytarne władze świeckie i duchowe. Kampania nienawiści i klątwy rzucane na Owsiaka nic nie dały.

Orkiestra gra dalej.

Autorytarne państwo polskie i Kościół (Jędraszewskiego) chcą zniszczyć, albo chociaż zmarginalizować WOŚP, aby wydarzenie nie miało tak dużego zasięgu. Ale nie dlatego, że politycy PIS i kapłani nie lubią dzieci. Chodzi o to, aby obywatel nie widział innej alternatywy i nie szukał niczego na własną rękę; aby nigdy nie dostrzegł ogromnej mocy tkwiącej w samoorganizowaniu się społeczeństwa. Mówiąc inaczej – chcą, aby Polak był mało samodzielny i zawsze widział Państwo i Kościół, jako jedyne siły sprawcze; główne motory postępu i prawdziwe źródło moralności.

Orkiestra jest więc nie tylko zupełną odwrotnością do tego, czym jest PIS i ponury Kościół Jędraszewskiego. To również realna propozycja pokojowego współżycia dla skłóconego społeczeństwa. To droga, którą społeczeństwo może wybrać.

WOŚP – już nawet nie tylko w teorii – odbiera odwieczne prerogatywy opresyjnemu Państwu i Kościołowi i kwestionuje ich legitymację do sprawowania całkowitej władzy. Dlatego dla autorytarnych sił Orkiestra jest nie tylko szatanem, ale przede wszystkim zagrożeniem instytucjonalnym.

Jej działalność opiera się o dobrowolny udział obywateli w organizowaniu pomocy. Bez pośrednictwa Państwa i Kościoła. Bez zgody pana i plebana. Bez komisowego i żadnych wstępnych warunków. Bez podziałów i wykluczeń.

A to przecież jest definicja chrześcijaństwa. I przeciwieństwo PISowskiej Polski.

Dariusz Wiśniewski