USA bliskie stanu pełnego zatrudnienia

0
339

indystrySytuacja na amerykańskim rynku pracy jest coraz lepsza i zdaniem ekspertów kraj ten jest o krok od osiągnięcia pełnego zatrudnienia. Mateusz Adamkiewicz, analityk HFT Brokers, uważa, że w tym roku możemy oczekiwać od dawna niewidzianego dynamicznego wzrostu wynagrodzeń w USA. Stopa bezrobocia za oceanem w grudniu, podobnie jak w październiku i listopadzie, wyniosła 5 procent i jest to najlepszy wynik od niemal 8 lat. 

 Długoterminowy trend na amerykańskim rynku pracy pozostaje absolutnie bardzo dobry podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Mateusz Adamkiewicz, analityk HFT Brokers.  Tamtejszy rynek pracy jest w bardzo dobrej kondycji. Znajdujemy się o krok od stanu pełnego zatrudnienia. W tej chwili stopa bezrobocia w Stanach Zjednoczonych wynosi 5 proc. Natomiast wg Fed pełne zatrudnienie osiągniemy przy stanie 4,9 proc.

5-proc. bezrobocie na amerykańskim rynku utrzymuje się już pełny kwartał. Poprzednim razem na tym poziomie było w kwietniu 2008 roku. Co prawda dane z rynku pracy w Stanach Zjednoczonych dotyczące liczby osób zgłaszających się po zasiłek dla bezrobotnych w ostatnim tygodniu okazały się być o 5 tys. osób wyższe, niż przewidywali analitycy, ale i tak odnotowano spadek o 10 tys. wobec poprzedniego tygodnia. Poza tym, jak zaznacza analityk HFT Brokers, do tych danych nie należy przywiązywać zbyt dużej wagi. Charakteryzują się one dużą zmiennością i nie pokazują pełnego obrazu sytuacji na amerykańskim rynku pracy. Znacznie ważniejsze miesięczne dane o nowych zatrudnionych pokazały, że w sektorze pozarolniczym przybyło w grudniu 292 tys. miejsc pracy (oczekiwano 200 tys.). Zrewidowano też w górę dane za listopad z 211 tys. nowych etatów do 252 tys.

To oznacza, że jeszcze w tym roku – oprócz przyrostu miejsc pracy – można się spodziewać w USA bardziej dynamicznego przyrostu wynagrodzeń. To – jak zwraca uwagę Mateusz Adamkiewicz  bardzo ważna kwestia dla amerykańskiej Rezerwy Federalnej.

– Wielu komentatorów narzekało na ten czynnik, że choć zatrudnienie rośnie, to wynagrodzenie nie chce. Teraz, jeżeli rynek pracy jest w stanie pełnego zatrudnienia, pojawi się być może inflacja płacowa. Co oznacza, że będzie to niewątpliwie jeden z czynników, który powinien wspierać Fed w podjęciu decyzji o podnoszeniu stóp procentowych w dalszej części tego roku.

Większość analityków jest przekonana o tym, że podwyżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych są w tym roku przesądzone. Różni ich tylko ocena, czy Fed będzie podnosił stopy dwukrotnie, czy czterokrotnie i co za tym idzie – jaki będzie stan rynku walutowego w tym roku.

 Jeżeli będą cztery podwyżki stóp procentowych, to parytet na parze euro-dolar wydaje się w zasadzie nieuchronny. Z tym wiąże się fakt, że także my zapłacimy za dolara bardzo dużo i niewykluczone jest, że na koniec roku za amerykańską walutę będziemy płacili nawet 4,3 zł  mówi analityk HFT Brokers.

Jego zdaniem jednak Fed zdecyduje się w tym roku tylko na dwie podwyżki stóp procentowych, co oznacza mniejszą skalę wzmocnienia amerykańskiej waluty.

Jeżeli będą tylko dwie podwyżki stóp procentowych, to jest to scenariusz dosyć łagodny, w którym dolar może zyskiwać łagodnie. Natomiast, jeżeli będą cztery podwyżki stóp procentowych w tym roku, co nie jest scenariuszem bazowym, ale może się wydarzyć, to niewątpliwie będzie to bardzo mocno wspierało amerykańską walutę, która ponownie powinna zostać królem tego roku.

Tekst Agencja Newseria.pl

Foto: defenseindustrialdaily.com

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: