Warszawa: konferencja Żydowskie dziedzictwo kulturowe

0
337
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kiedy otrzymałem zaproszenie (dla Progress for Poland) na trzydniową konferencję w Muzeum Historii Żydów Polskich – POLIN zatytułowaną Żydowskie dziedzictwo kulturowe; projekty-metody-inspiracje, nie myślałem, że rzecz ma tak szeroki kontekst. Międzynarodowa konferencja odbyła się w dniach 8-10 czerwca 2016 r. Współorganizatorami byli: HL-Senteret, czyli The Center for Studies of Holocaust and Religious Minorities [centrum studiów nad Holokaustem i mniejszościami religijnymi] z Norwegii oraz polskie Stowarzyszenie „Nigdy Więcej”. Patronat objęły: ambasada Norwegii, Jewish Heritage Europe (Żydowskie Dziedzictwo Europy jest to portal internetowy Fundacji Rotschilda poświęcony żydowskim pomnikom i miejscom pamięci w całej Europie) oraz Węgierski Instytut Kultury im. Balassiego w Warszawie. Wsparcia udzieliły Islandia, Liechtenstein i Norwegia z mechanizmów finansowych – Norweskiego i Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

W otwarciu wzięli udział m. in. ambasadorzy Norwegii i Belgii – krajów, których instytucje i granty wspierają działania muzeum i konferencję oraz przedstawiciel ministra kultury Jarosława Sellina. Muzeum Polin zostało wskazane jako ważne dla przyszłości Europy. Wykład wprowadzający na temat muzeów żydowskich wygłosiła dr Diana Pinto z londyńskiego Institute for Jewish Policy Research. Potem równolegle odbywały się sesje tematyczne, których tytuły pokazują jaki jest zakres problematyki: Renowacja i konserwacja – znaczenie i funkcje, Szlaki dziedzictwa – pamięć, komercjalizacja i popularyzacja, Wartość i zastosowanie historii mówionej; badanie dawnych relacji sąsiedzkich, Wystawy narracyjne – muzea i miejsca pamięci, Żydowskie dziedzictwo kulturowe on-line – bazy danych, platformy, repozytoria, Nowe media w edukacji dotyczącej żydowskiego dziedzictwa, Medium, obiekt, opowieść; zastosowania multimediów na wystawach narracyjnych, Kreatywność a pamięć kulturowa i edukacja, Praca z lokalną społecznością w obszarze żydowskiej kultury i pamięci, Zaangażowanie społeczne – dziedzictwo różnorodności czy brzemię ksenofobii? Programy promujące postawy otwarte i różnorodność społeczną oraz Działania artystyczne jako forma pamięci i katalizator przemian społecznych.

Ponadto w programie były inne wydarzenia: film, przedstawienie teatralne, wizyta studyjna na bródnowskim cmentarzu żydowskim zrujnowany w czasie wojny. Sam czas trwania konferencji i bogactwo tematyki pokazuje jakie piętno odcisnęli Żydzi na Europie i świecie w ogóle. Jest rzeczą dramatyczną, że zajmujemy się tym dopiero po doświadczeniu Holokaustu, który wielu ludzi ciągle nie otrzeźwił. Trzeba się zajmować stale antysemityzmem. W program kończył się happeningiem Stowarzyszenia Nigdy Więcej w ramach prowadzonej od lat akcji Wykopmy Rasizm ze Stadionów.

Informacją o konferencji podzieliłem się z Włocławkiem, gdzie jest realizowany program odbudowy żydowskiej historii miasta. Zespół Szkół Samochodowych im. Tadeusza Kościuszki właśnie otrzymał, za projekt Włocławska zapomniana ulica, I nagrodę w kategorii szkół ponadgimnazjalnych w ogólnopolskim konkursie Pamięć dla Przyszłości 2015/2016, którego XIII edycja nosi tytuł Miejsce Zagłady blisko nas – organizowanego przez Stowarzyszenie Dzieci Holokaustu.

Dowiedziałem się, że do Warszawy, na tę konferencję jedzie pociągiem profesor amerykańskiego Uniwersytetu Alabamy Marysia Galbraith, która właśnie była we Włocławku interesując się tamtejszymi działaniami i szukając własnych korzeni. W tejże Samochodówce wygłosiła wykład na temat dziedzictwa żydowskiego w Polsce, na temat którego prowadzi badania… Poszukiwała też własnych korzeni w archiwum miejskim.

Z profesor Marysią Galbraith spotkałem się w czasie konferencji w muzeum Polin. Jej matka jako powstaniec warszawski znalazła się w USA. To w Nowym Jorku urodziła się pani Profesor. Pokazuje to jak poplątane bywają losy Polaków, powiązane trwale z losami Żydów, którzy często czuli się Polakami. Podobnie było w innych krajach, choć nie na tę skalę, bo Polin to była Polska, po wygnaniu np. z Hiszpanii. Tylko wiedza na ten temat pozwala zrozumieć historię…

RAFAŁ WODZICKI

Fot. Rafał Wodzicki: Wyjście z Muzeum Polin na pomnik Bohaterów Getta. Warszawa.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: