Wali się rosyjska gospodarka, Poroszenko w Warszawie

0
314

rubelNie ulega wątpliwości, że sytuacja gospodarcza Rosji staje się coraz bardziej dramatyczna, zaś sankcje ekonomiczne okazały się bardzo skuteczne. Stanom Zjednoczonym udało się doprowadzić do znacznego spadku cen ropy naftowej. Tymczasem Arabia Saudyjska twierdzi, że może doprowadzić cenę tego strategicznego surowca do 40 dolarów za baryłkę. Czterdzieści dolarów za baryłkę, – czemu – nie mówią reprezentanci Arabii Saudyjskiej i zacierają ręce.

Rosja, z powodu spadających cen ropy i sankcji wprowadzonych przez Zachód, znajduje się w coraz gorszej sytuacji gospodarczej. Symbolem kłopotów stało się podniesienie w nocy z poniedziałku na wtorek stopy procentowej aż o 6,5 punktu procentowego, do 17 proc. Decyzja Banku Rosji została podjęta w związku z trwającym od kilku tygodni gwałtownym spadkiem rubla. W poniedziałek rosyjska waluta straciła na wartości najwięcej od ponad 15 lat – ok. 10 proc. wartości w stosunku do dolara.

Spadający rubel spowodował, że w niektórych sklepach ceny zaczęto podawać w dolarach. Gwałtowny spadek kursu rubla powoduje, że rosyjska waluta przestaje pełnić swoje funkcje. Rosyjski Bank Centralny interweniuje, wczoraj kupił dolarów za około 15 miliardów dolarów. Obrona rubla dała kilka godzin wytchnienia, ale perspektywy nie są dobre.

Rosja może szukać kozła ofiarnego u siebie, to jednak wiele nie zmieni. Można zmienić szefa Banku Centralnego, zawiesić wewnętrzną wymienialność rosyjskiej waluty, to jednak nie uzdrowi sytuacji, gospodarka się od tego nie poprawi. W niektórych sklepach zaczyna brakować żywności.

Rosja może dążyć oczywiście do szybkiego zniesienia sankcji, pokazując, że sytuacja na Ukrainie normalizuje się.

Prezydent Ukrainy Peter Poroszenko wygłosił ważne przemówienie do polskiego Zgromadzenia Narodowego, potwierdzając prozachodnie aspiracje Ukrainy. Wystąpienie Poroszenki stanowiło ważne wydarzenie w Europie. Pokazało ono, że zdecydowana polityka wraz z sankcjami ekonomicznymi może zatrzymać Rosję. Poroszenko dziękował Polsce za poparcie, podpisał wraz z prezydentem Komorowskim cztery umowy o współpracy polsko-ukraińskiej.

Rosja pewnie będzie musiała przynajmniej czasowo ograniczyć swoje imperialne aspiracje. Wydaje się jednak, że należałoby tutaj zachować daleko idącą ostrożność. Za wcześnie jeszcze na odtrąbienie sukcesu w sprawie Ukrainy. W tej chwili ciągle możliwe są praktycznie wszystkie scenariusze, ale szansa na zatrzymanie rosyjskiego pochodu i uratowanie Ukrainy są znaczne, coraz większe. Pamiętajmy jednak, że rosyjskie społeczeństwo pojęcia nie ma na czym polega prawdziwa ekonomia, dlatego stosunkowo łatwo nim manipulować, gromadzić wokół paranoicznego mitu Sowieckiego Imperium, które i tak odbudowane nie zostanie.

Polscy komentatorzy nie dostrzegają, iż niskie ceny ropy pozwalają Saudyjczykom upiec jeszcze drugą pieczeń. W poważne kłopoty ekonomiczne wpada Iran, naftowe mocarstwo, które z powodu polityki islamskich duchownych musi importować benzynę. Dla Rijadu, osłabienie Iranu może być ważniejsze niż zapasy z Putinem, stąd determinacja Saudów w obniżaniu cen ropy. Tak więc całkowicie zbiegły się interesy Saudów, Kuwejtu i USA. To powoduje, że państwa jak Rosja, ale także Iran, czy Wenezuela mogą szybko wpaść w poważne kłopoty finansowe, czego im serdecznie życzymy w Nowym Roku. Prezydent Obama być może podpisze ustawę, uchwaloną przez Kongres USA w sprawie sprzedaży broni Ukrainie.

Andrzej Jarmakowski

Foto rt.com

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: