W żenującej telewizji, żenująca debata

0
33


Celowo milczeniem potraktowałem, tak zwaną prezydencką debatę, zorganizowaną w telewizji polskiej.  Trzeba było trochę ochłonąć. Do Stanów Zjednoczonych przyjechałem na przełomie 1982/83 roku ubiegłego stulecia. Mieszkając w USA zobaczyłem wszystkie debaty prezydenckie, także i te archiwalne. Przyzwyczajony więc zostałem do pewnego poziomu, sposobu organizacji debat. I oto w kilkadziesiąt lat po odzyskaniu niepodległości, przez Polskę, po zrzuceniu komunistycznych kajdan zobaczyłem, w tak zwanej telewizji publicznej, coś co zapowiadano jako debatę kandydatów na urząd prezydenta RP. Organizator widowiska, telewizja rządowa, niedawno otrzymała ponad 2 miliardy złotych, z funduszy publicznych, na swoje funkcjonowanie. Za takie pieniądze, gdyby współczesna Polska, była choć trochę normalna, zatrudnić można najlepszych dziennikarzy.

Zamiast debaty zobaczyłem nieprawdopodobnego knota, prowadzących debatę trudno nazwać dziennikarzami, są oni funkcjonariuszami urzędu pisowskiej propagandy, gotowymi dokonać każdej intelektualnej podłości.

Podczas debaty kandydaci nie dyskutowali o sprawach istotnych, realizowali plan mający wynieść Andrzeja Dudę do urzędu prezydenta. Sam Duda jednak był marny, jakby chciał pokazać, że się nie nadaje do tej funkcji, nie ma w nim za grosz samodzielności, jest tylko marionetką w rękach Jarosława Kaczyńskiego.

Patrząc na tę debatę z boku, odnosiłem wrażenie, że w tak zwanej Telewizji Publicznej przygotowali ją jacyś wrogowie Polski, którym zależało na tym, aby pokazać, że  polscy dziennikarze, myślą inaczej i nie potrafią zadać ani jednego normalnego pytania.

Polacy sami muszą się z tym problemem uporać, sami sobie przygotowali to piwo. Nikt za Was tego nie zrobi. Sami musicie pokazać, że jesteście cokolwiek warci, że w rzeczywistości zasługujecie na coś lepszego, niż to co proponuje Kurwizja. Wybór należy do was.

Powiem szczerze, takiej żenady, nie spodziewałem się nawet w słynnej  pisowskiej Kurwizji. Zostały tam przekroczone wszelkie granice absurdu i zwykłej przyzwoitości.  

Rafał Trzaskowski, który bardzo dobrze wypadł w tym cyrku, słusznie naśmiewał się z pytań, tak zwanych dziennikarzy Telewizji PiS.

Foto: Oko Press.pl

Wideo: @Zbyszek G

Andrzej Jarmakowski

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: