W Waszyngtonie dzień bez imigrantów

4
414

Pomysł strajku, jak to bywa w dzisiejszych czasach, zrodził się na portalach społecznościowych. Imigranci dzisiaj strajkują w stolicy, wiele restauracji będzie miało problem, gdyż trudno sobie wyobrazić, aby mogły one funkcjonować bez zatrudnionych tam imigrantów.

Właściciele wielu restauracji zgodzili się, aby ich pracownicy wzięli udział w proteście. Wielu z nich nie ukrywa, iż zamierza czynnie poprzeć protest. Restauracje generalnie pozostaną otwarte, ale personel będzie w nich znacznie skromniejszy. Zamknięte zostaną niektóre szkoły. Zamknięte będą restauracje sieci: Sweetgreens.

Politycy w Kongresie USA na razie nie wypowiadali się na ten temat, nie zwracając wielkiej uwagi na protest, jednak może zmienią zdanie, jak zobaczą, że nie ma kto posprzątać ich biur i samemu przyjdzie wyrzucić śmieci, albo chwycić za odkurzacz.

Dzień bez imigrantów w stolicy ma pokazać jak ważną rolę, w ekonomii Ameryki odgrywają imigranci, zwrócić także uwagę, na moralną stronę zagadnienia. Wiele szkół ogłosiło, iż wobec uczniów, którzy wezmą udział w proteście, nie będą wyciągane konsekwencje.

Trump Hotel odmówił  komentarzy, na temat udziału w akcji imigrantów zatrudnionych w ich instytucji.

John Davis, szef systemu szkół publicznych w stolicy wyraził zrozumienie dla protestu. Zaproponował, aby w klasach zorganizować dyskusje o roli imigrantów w życiu Ameryki.

Cieć klubów fitness VIDA, posiadająca wiele placówek w stolicy stwierdziła, że wielu jej pracowników to imigranci i wyraziła poparcie dla akcji protestacyjnej, nie będzie zabraniać pracownikom udziału w proteście.

Podobne akcje planowane są także w wielu innych miastach.

AJ

wideo:CNN/ Youtube.com

Foto: TheStreet

4 Komentarze

  1. A dla uściślenia, czy chodzi o strajk imigrantóe nielegalnych? Czy tych legalnych, z zielona kartą? Ostatecznie pod imigrantów można tez podciągnąć naturalizowanych obywateli.

  2. Czy A.Jarmakowski krytykował B.Obame, który deportował 2.5 mln nielegalnych imigrantów? Histeria “dezinformacyjna” dalej trwa.

  3. Nie pamietam, aby Pan jarmakowski krytykował Obamę, za to dodam, że krytycznue oceniam zatrzymania imigrantów, którzy przez Obamę zostali wyłaczeni jak ta matka z dzieckiem urodzonym w USA. Czy ludzie maja się chować w kościłach jak ta matka w Denver?

  4. Ludzie – po co zadawać głupie pytania? Przecież wiadomo, że ten protest jest przeciwko masowym deportacjom nielegalnych imigrantów i pokazaniu roli, jaką ci ludzie wnoszą do gospodarki.

    Pracują nielegalnie – i w przeciwieństwie do trumpa, płaca podatki. Nigdy nie bedą mieli uprawnień do świadczeń emerytalnych. Pracuja na emerytury i zasiłki dla “rednecków”

    Wynajmują mieszkania. Załóżmy, że trump wdali 11 milionów ludzi. Przynajmniej 2 miliony apartamentów bedzie pustych. I kilkanaście tys. ludzi, którzy obsługiwalo ten sektor – straci prace.

    Wiele farm upadnie, bo nie bedzie komu zbierać warzyw i owoców, które muszą być zbierane i segregowane ręcznie. Już teraz w USA trudno jest kupić np. amerykańskie jabłka. Farmerzy w stanie NY już dawno ograniczyli produkcję jabłek.
    Farmy w Kalifornii są likwidowane. Zlikwidowano ok 2 miliony akrów farm. Amerykanie dzierżawią ziemię w Meksyku i eksportują towary do USA.

    Restauracje i hotele zostaną bez zmywaczy i sprzątaczek.

    Radzę poczytać opracowania, co się stanie , gdy tych ludzi zabraknie.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: