W Nowym Jorku rozpoczął się szczyt klimatyczny

2
163


W siedzibie Organizacji Narodów Zjednoczonych rozpoczął się szczyt klimatyczny. Rozpoczął się w dość ponurej atmosferze, gdyż jutro przedstawiony zostanie, co już wiemy bardzo pesymistyczny we wnioskach raport dotyczący stanu mórz i oceanów. Można mieć nadzieję, iż tym razem nie skończy się tylko na gadaniu.

Płomienne przemówienie wygłosił Sekretarz Generalny ONZ. Mówił, iż Natura jest na nas zła. I będzie się na nas mścić z furią. Za nami najcieplejsze lato i druga najcieplejsza zima w historii. Ziemia krzyczy: stop! Jeśli nie zaczniemy działać, może stać się najgorsze. Oceany już kwaśnieją, koralowce wymierają, lodowce topnieją, a lasy płoną. Huragany są coraz silniejsze i niszczą świat. Wyspy na Pacyfiku zaczęły tonąć. To, co wydarzyło się na Bahamach wraz z huraganem Dorian, to była prawdziwa apokalipsa.

W szczycie nie bierze udziału Donald Trump, ale obecny jest prezydent Chin, co odnotowano z zadowoleniem.

Bardzo emocjonalne przemówienie wygłosiła Greta Thunberg ze Szwecji, aktywistka, która zorganizowała ogólnoświatowy strajk klimatyczny. Nastolatka ta, wykazała się większym zrozumieniem tematu, niż wielu światowych liderów. Szwecja może być z niej dumna.

Świat nie kryje oburzenia po komentarzach prezydenta USA Donalda Trumpa. Cholera! Co za głupota! Kryzys klimatyczny mamy już teraz, pytanie brzmi, czy będziemy w stanie go przetrwać!

Foto: Tribune Express

wideo 2 Global News.com

Wideo 1.: @United Nations

2 Komentarze

  1. Zdjęcie tej dziewczyny jest okropne. Jej twarz przypomina głowę wściekłego psa. Przykre, ale prawdziwe. Nie twierdzę, że ma taki charakter, ale media nie powinny prezentować takiego zdjęcia. Żadna organizacja międzynarodowa ( a ONZ szczególnie ) nie rozwiąże kryzysu klimatycznego. W historii Ziemi klimat zmieniał się wiele razy bez udziału ludzi. Teraz preferuje się uczonych, którzy twierdzą, że globalne ocieplenie jest faktem. W drugiej połowie 20 wieku uczeni głosili, że Ziemi grozi globalne ochłodzenie i nowa epoka lodowcowa. Kto ma rację? Mam 72 lata i uważam, że wpływ ludzkości na zmiany klimatu jest niewielki. Jest to generalnie środek do stworzenia jakiegoś globalnego i ogólnoświatowego rządu, w którym wąska grupa ludzi pod pozorem redystrybucji bogactwa chce rządzić całym światem. Natomiast rozwiązanie problemu zmian klimatu nie nastąpi, bo ludzkość nie ma na to wpływu. Natomiast ludzkość ma wpływ na wszelkie zanieczyszczenie środowiska naturalnego, ale tego nie rozwiążą uchwały różnych organizacji międzynarodowych. Do tego potrzebne jest poczucie odpowiedzialności osobistej, a tego się teraz nie uczy. Wystarczy zobaczyć jak wyglądają ulice w Chicago. Parkujący samochody zostawiają wszelkie pozostałości plastikowe i papierowe po skończeniu jedzenia obok samochodu i odjeżdżają. Tak robi wielu imigrantów z Europy, z Meksyku i Ameryki łacińskiej, z Azji a także miejscowi. Natomiast wszelkie demonstracje przeciw zmianom klimatu tylko zwiększają zanieczyszczenie środowiska i “ślad węglowy”.

  2. dosmucacz jest klasycznym palantem!Wpływ człowieka na zmianmy klimatu jest naukowo udowodniony. patrz raport ICPP. To dziekli takim kretynom jak dosmczac, ludzkość może zniknąć z tej planety. Dzieki takim idiotom!

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: