W imię fałszywie rozumianej wolności zarażą innych

1
67

Ręce opadają. Zachowanie prezydenta Donalda Trumpa, jego arogancja, przekonanie, iż polityka, sprawowanie urzędu prezydenta to telewizyjny reality show, powodują, iż w podzielonej Ameryce, w tej chwili,  nie mają sensu żadne restrykcje, ani zasady związane z zachowaniem zdrowia publicznego, wywołane pandemią.  Eksperci mogą wziąć sobie urlop, i tak wielu ich nie posłucha. Blisko połowa Amerykanów wspiera prezydenta, więc zgodnie z zaleceniem nie będzie obawiała się wirusa, nie pozwoli, aby wirus zdominował ich życie. Co prawa ostatnio media informowały, iż sondażowa przewaga Bidena wzrosła do 14 punktów, Amerykanie 3 listopada będą mieli okazję pokazać co sądzą o takiej postawie i pewnie wyślą Donalda Trumpa na polityczną emeryturę, jeśli sondaże zyskają potwierdzenie, w realnym głosowaniu.

Biały Dom odmówił pomocy dla CDC w śledzeniu kontaktów ponad 20 osób już zarażonych koronawirusem w Białym Domu. Prezydent jeszcze zarażony wirusem, jeszcze go rozsiewający, chce wrócić na kampanijną trasę, wiec prosi współpracowników, aby nie informowali o pozytywnych wynikach swoich testów.

Amerykanom zaleca się kwarantannę, prezydenta ona nie obowiązuje, taki przykład dawany jest obywatelom, to przerażające.

Postawa prezydenta powoduje, iż możemy spodziewać się wzrostu ilości zachorowań, wzrostu ilości przypadków śmiertelnych. Wielu ludzi zastosuje się do zalecenia prezydenta i swoją postawą nie pozwoli, aby COVID 19 zdominował ich życie.

W ten to sposób egoiści, fałszywie rozumiejący pojęcie wolności, w imię tej fałszywie rozumianej wolności, wielu z was zabierze, prawo do życia, prawo do bezpiecznego życia w zdrowiu. Przecież macie prawo do zarażania innych! Jesteście wolni! Na tym polega wasza wolność.

Pokazuje to, jak ważne są zbliżające się wybory.

Ja wiem i nie mam złudzeń. Wiem, że niektórzy członkowie polonijnej społeczności popierają prezydenta Trumpa. Tak wiem, Polonia amerykańska na za sobą długą historię zdrady, zaprzaństwa i głupoty, ale to temat na inną okazję. Na razie pragnę stwierdzić, iż zgadzam się z Joe Bidenem, iż noszenie maseczki to patriotyczny obowiązek. Tyle, tylko tyle. Po co dalej komentować. Dla mnie sprawa jest jasna.

Andrzej Jarmakowski

1 Komentarz

  1. Całkowita zgoda z każdym słowem tego artykułu.
    *
    Co do tzw. polonii to ja głosuję za mieszaniną ich głupoty z hipokryzją. Korzystają z medicare, często wcześniej z medicaid, korzystają z social security, biorą różne zasiłki, dopłaty dla biedaków, mieszkają w subsydiowanych mieszkaniach, chwala sobie bezpłatne opieki zdrowotne dla dzieci, bilety komunikacji miejskiej, itd. A zatem pełnymi garściami zgarniają pod siebie korzyści z programów sojalistycznej opieki społecznej autorstwa demokratów. Wstyd im tylko, że to robią. Wstydzą się i grają “człowieków sukcesu”. W gębie mocni, w gębie to oni republikanie, w gębie to oni kumple z miliarderem Trumpem. Sami maja jedno albo żadnego dziecka, ale oni “bronią wartości chrześcijańskich”. Polski ojciec jednej córeczki Duda jest dla nich lepszy od ojca pięciorga dzieci Komorowskiego. Trump ma mieć “wspólne z nami wartości”. Taaak, ojciec 5 dzieci z 3 żonami. Tu już chyba sharia law się kłania, słowo daję. Polonijni katolicy, ale tylko w gębie. W praktyce polonijni rozwodnicy z jednym dzieciaczkiem. Takie to są ich “chrzescijańskie wartości”.
    Polonijni pożal sie boże dziennikarze, wielcy zwolennicy Trumpa, dla których trzeba po stołówkach zbierać na ratunek pieniążki w razie choroby, na zapłatę rachunków szpitalnych. A po śmierci na przesyłkę zwłok do Polski bo w kasie pusto. Kumple miliardera, jak to coś, co się przykleiło do burty statku i wrzeszczy: płyniemy!

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: