Te wybory nie są o tym, czy lubisz Trzaskowskiego

1
237

Obserwuję finisz kampanii wyborczej w Polsce i trochę własnym oczom nie wierzę. Jakoś nie słyszę, o czym, jest ta kampania wyborcza, i co chodzi w tych wyborach. Prawda jest taka, iż nie ma znaczenia, czy ktoś lubi Rafała Trzaskowskiego, czy ma jakieś wyimaginowane pretensje, że czegoś nie załatwił w warszawskim magistracie, jak należy.  O nie ma to,  znaczenia

Te wybory nie są także o tym, czy ktoś lubi Koalicję Obywatelską, czy Platformę i ma do niej mniej lub bardziej uzasadnione pretensje.  Nie o tym są te wybory. Politycy Koalicji Obywatelskiej organizują na finiszu kampanii konferencje prasowe o kolejnych aferach w PiS. Te wybory też nie są o tych aferach. Te wybory są o tym, czy w ogóle w przyszłości będzie można rozliczyć jakąkolwiek aferę z udziałem polityków PiS rozliczyć. Te wybory są o tym, czy w ogóle w stosunku do ludzi PiS prawo istnieje.

Koniec kampanii wyborczej pokazał także wielki strach w oczach polityków PiS. Jarosław Kaczyński poszedł do Radia Maryja i straszył emerytów eutanazją. Wyjątkowa podłość i polityczne chamstwo.

Antoni Macierewicz napisał list do wyborców PO, który rozpatrywać można tylko w kategoriach psychiatrycznych.

Co oznaczać będzie wygrana Andrzeja Dudy. Oznaczać będzie oczywiście, umocnienie władzy PiS. Konferencje prasowe o aferach, polityków PO,  będą miały już czysto retoryczny charakter. Aferzyści PiS, jak minister Szumowski, już w tej chwili korzystają z ochrony państwa, którą zapewniają ministrowie Ziobro i Kamiński. To ci ludzie chronią złodziejów i pospolitych bandytów, jak morderców Kosteckiego. Andrzej Duda wielokrotnie złamał konstytucję, co wytykał Dudzie autorytet prawny prof. Strzembosz. Duda podpisze wszystkie akty prawne budujące w Polsce system autorytarny, który PiS konsekwentnie w Polsce tworzy. Wygrana Andrzeja Dudy oznaczać będzie dalszy spadek znaczenia Polski na arenie międzynarodowej.  Polska dzisiaj jest zakałą w Unii Europejskiej, pozycja w Unii, nadal będzie słabła. Wygrana Dudy oznaczać będzie porzucenie przez Polskę snu o demokracji. Czy Polacy jak kiedyś Niemcy, nie przymuszani wybiorą, upadek demokracji? Tak, przecież wyborcy NSDAP, wówczas nie wiedzieli, o koszmarze, do budowy którego się przyczyniali!

Tak ten wybór jest bardzo prosty. Jest to wybór między przyzwoitością reprezentowaną przez Rafała Trzaskowskiego, a politycznym łajdactwem Jarosława Kaczyńskiego, jakie zaprezentował dzisiaj w Radiu Maryja. Kaczyński pokazał, że jest gotów, do każdej podłości, każdego łajdactwa. Dla utrzymania władzy zrobi wszystko! Dopuści się każdej podłości!

Dla władzy, dla jej utrzymania, służby państwa będą ochraniały złodziejstwo i inne czyny zorganizowanej pisowskiej przestępczości.

Andrzej Jarmakowski

1 Komentarz

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: