Tak rząd rozwiązuje trudne sprawy: odwal się obywatelu

2
53

Otrzymywanie pism urzędowych z rządu to sama przyjemność. Już nam nie zawracajcie głowy, bo my tu urzędujemy. Nic nas nie obchodzi co ty tam ględzisz. Nie obchodzą nas problemy, które tobie przyniosła Rzeczpospolita, w imieniu której mamy orzełka. Będziemy wpinać do segregatora. Dostaniesz za to kolejną kartkę o ochronie danych osobowych. Będziemy je chronić, a nie ciebie durniu. Jak ci się nie podoba to się powieś. Czytanie takich tekstów w czasie, gdy podobno naprawia się wymiar sprawiedliwości jest porażające. Tym bardziej dla eksperta systemowego, który widzi w tym zupełnie nieprofesjonalne i lekceważące działanie.

Pozostawienie obywatela w sytuacji bez wyjścia, przez tych co pracują za jego pieniądze i reprezentują Rzeczpospolitą to jest wyjątkowa bezczelność mająca upozorować działanie prawne. Ma pokazać, że nic się nie da zrobić, bo np. niezawisłość. Nie wiedzą widać, że niezawisłemu dziecku nie daje się granatów do zabawy. Może się nimi zajmować dopiero wtedy, gdy jest przeszkolonym żołnierzem. Niezawisłość bez profesjonalizmu jest zwyczajnie groźna. Prowadzi do krzywdzenia ludzi.

Pismo jak wyżej jest faktycznie hańbiące rząd, który zgadza się na skutki katastrofy spowodowanej przez RP dla obywatela. Jednocześnie twierdzi, że dba nie jak PO o godność, lokatorów, seniorów, innowatorów. Ministerstwo pisze to jak podsumowanie ważnej korespondencji, w ogóle ją lekceważąc. To skąd ono wie jak reformować wymiar sprawiedliwości, jeśli ważne dane, w tym rozbudowany casus chcą wsadzić do segregatora nawet nie próbując zapobiec złu? Tak, pisałem o tym, że organizacje nie umieją korzystać z własnej historii. Teraz słyszałem, że nawet zamówione ekspertyzy są ledwie przeleciane i wrzucone do szafy. Ja przekazuję coś w tym rodzaju, ale nawet śladu zainteresowania nie widzę. Za to parcie na zapełnianie szaf papierami. Nie mają świadomości co to znaczy dla obywatela? Czy też jest im wszystko jedno?

Oni po prostu nie wiedzą, że katastrofy należy likwidować profesjonalnie. Piszą tylko do ludzi jak do prostaczków, żeby ich zniechęcić. Tak obywatele: jeśli myślicie, że w razie czego można szukać pomocy w rządzie to się mylicie. Tam są tylko ładne nazwy o skargach i obywatelach, za którymi jest pustka intelektualna. Możecie się tylko narazić na spławianie i marnowanie czasu. No i dostaniecie kilka kartek o ochronie danych osobowych, które ochronią pamięć o was przed odkryciem.

RAFAŁ WODZICKI, ekspert eksploatacji

2 Komentarze

  1. Zdumiewa to jak mało ludzi interesuje się takimi zjawiskami. Ich to nie dotyka, to ich to nie obchodzi. Podniecają tylko wiece różne.

  2. Ministerstwo ma ponoć fundusz na pomoc ofiarom przestępstw. Do własnych złych działań nie chcą się przyznawać. Odsyłają wg kompetencji do kolegi bez kompetencji. Podobno wymiar sprawiedliwości się reformuje….

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: