Szambo Wisłą płynie

0
36

Jarosław Kaczyński to już nie tylko producent na skalę przemysłową jadu narodowego, ale i składowania śmieci oraz zrzutów szamba.

Niedościgniony mistrz poszukiwania prawdy i mijania się z nią, produkcji nienawiści i szczucia na ludzi, znajduje sobie nową propagandową zabawę. Do masowej wycinki lasów i mordowania zwierząt, zasmradzania atmosfery ruskim węglem oraz sprowadzania śmieci do Polski z całej Europy, dołącza akcja zarządzania ściekami.

Warszawskie ścieki z jakiejś nieznanej przyczyny znowu wylewają się do Wisły. Tymczasem, służby państwa, które w swojej istocie są organami partyjnego zarządzania państwem przez Kaczyńskiego, czynią pozory niesienia pomocy, bo lepiej dla PiS-u, aby kryzys się rozwijał i na gównach zbijać kapitał polityczny.

Potrzebny w Warszawie most pontonowy w warunkach wojennych saperzy stawiają w czasie ok. 4 godzin. Doliczyć trzeba jeszcze czas na rozpoznanie i planowanie akcji, nagromadzenie środków to jakieś dalsze 8 godzin. To w warunkach wojny, kiedy bomby lecą na głowy i pali się ziemia. W warunkach pokojowych, ale przecież w kryzysie, w sytuacji natychmiastowej potrzeby, kiedy nikt nie strzela i nie pali niczego na drodze dojazdu i na wodzie, można ten czas tylko skracać.

Chyba, że za czasów PiS-odwojskowienia armii w ogóle nie ma możliwości alarmowego działania w sytuacji zagrożenia.

Jeśli dzisiaj PiS-owskie władze mówią o moście, który będą ich służby budować przez tygodnie, to jest to kompromitacja Wojska Polskiego.

Co za wstyd, brak kompetencji generałów i kompromitacja żołnierzy NATO?

Jeśli zatruwanie środowiska jest warte tego, aby jakiś skrajnie nieodpowiedzialny łajdak polityczny robił sobie swoją wojenkę partyjną na krzywdzie ludzkiej, to prosi się to o bezpośredni język wojskowy — wypier… szumowino na śmietnik historii.

O prawdziwych celach partii Kaczyńskiego świadczy założenie strony internetowej z nazwiskiem i imieniem Prezydenta Warszawy dwa dni przed awarią, aby szkalować jego imię oraz liczyć czas wylewania się szamba. Przecież za reakcję na taką awarię w kryzysie odpowiada państwo, czyli PiS. Czyżby oni spowodowali awarię i zaplanowali ten atak polityczny na jego powstający ruch?

Niezależnie od tego, jaka jest prawda, to najwyższej podłości chamstwo tej hołoty.

Nie trudno się dziwić, że Kaczyński jest w stanie poświęcić środowisko i zdrowie ludzi w zamian za jego władzę. Po pierwsze znamy jego umiłowanie brudu na butach, zębach, marynarce, ale i oświadczenie, że raz zdobytej władzy nie odda nawet, za cenę wyniesienia jego trupa. To w demokracji jest oświadczeniem zmiany ustroju i powinno być ścigane z urzędu za zdradę narodową Jarosława Kaczyńskiego i jego bandy przestępców nie tylko konstytucyjnych.

Tymczasem chodząca wytwórnia kłamstwa — Mateusz Morawiecki oświadczył, że „żyje się nam lepiej”. Szkoda, że tylko wam!

Jarosław Kaczyński odkrył swój interes tak jawnie, że trudno już go bronić nawet niedowiarkom, bo jest niszczycielem Polski.

Ten miłośnik bałaganu, kłamstwa, zatruwania, brudu, bezprawia i odwracania pojęć, nigdy nie zbuduje nam zorganizowanego, solidarnego państwa porozumienia i szacunku do wszystkich ludzi.

Podstawowym problemem Kaczyńskiego jest odwrócenie kolejnego pojęcia, jakim jest służba.

W demokracji władza służy wszystkim obywatelom, a w PiS-Polsce ludzie mają służyć Kaczyńskiemu.

Przy czym chodzi o wszystkich ludzi, nie tylko ogół żyjących w Polsce i na emigracji, ale też władze innych krajów. Służbę partyjną Kaczyńskiemu winna jest przyroda, wiara, historia, kultura, sztuka…

A szambo płynie Wisłą, ku zadowoleniu kacyka i jego łajdaków propagandy.

Adam Mazguła

źródło: facebook, tytuł pochodzi od redakcji

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: