Spacerem po warszawskiej Pradze – nie po Warszawie

0
129
Pętla Gocławek (1925) na Grochowie I (Małym). W głębi tramwaj na przystanku Kwatery Głównej, czyli w centrum Grochowa I. W czasie bitwy grochowskiej (blisko Pragi) Praga była zapleczem. Fot. Rafał Wodzicki; Progress for Poland

Spacerem po Warszawie to osobna książeczka państwa Markertów. Już od pierwszego zdania mamy nieprawdę wynikającą z tytułu: warszawska Praga to część miasta położona na wschodnim brzegu Wisły. Obecnie tworzy ją siedem dzielnic (wypada wspomnieć – administracyjnych)…. Nawet Wesoła tworzy i Wawer. Tu Warszawa, a tam – warszawska Praga. Tak to było sto lat temu, co widać na opublikowanych mapkach, ale to przecież też niezbyt prawda, bo przecież prawobrzeże („Praga”) zostało włączone do Warszawy wraz z ustawą o miastach (konstytucją 3 maja) w 1791 r. My walczymy o pokazanie współmierności części Warszawy, a tu kolejne wydawnictwo robi wbrew. No tak: na okładce katedra warszawsko-praska…. Wszystko to ze znajomością co piszę ja, bo widać tego ślady.

Wcześniej powstał swego rodzaju warszawski zespół miejski: Warszawa, czyli Stare i Nowe Miasto zostało otoczone prywatnymi jurydykami, czyli prywatnymi miasteczkami. Zostały one w 1770 r. otoczone okopami Lubomirskiego, które miały głównie zapobiec zarazie, ale i atakowi konfederatów barskich. Na prawym brzegu okopy zastały opisane na trzech jurydykach: Skaryszewie, Pradze i Golędzinowie. Pamiątką po nich są przebiegi ulic, jak na przykład ukośna Sprzeczna na Skaryszewie, o którym mowy tu właściwie nie ma, choć to ważna nazwa. Jak widać skutecznie udało się ją zniszczyć w XIX w. – od Napoleona po urzędników carskich.

Dalej autorzy piszą tak, rozmywając problem i naginając do myśli ulicznej: „Przywiązani do tradycji mieszkańcy niektórych dzielnic, czy nawet osiedli podkreślają, że nazwa Praga jest w sposób nieuzasadniony rozciągana na części miasta w rzeczywistości nią niebędące, jak np. Grochów. Z drugiej strony można jednak wskazać wiele podobieństw i powiązań uzasadniających traktowanie tej części stolicy jako całości”. Ze szczególnego traktowania ma wynikać nieprawda? To tylko niektórym mieszkańcom się przywidziało? Litości, co to za poziom rozważań! Prezydent Wyganowski, który pisał o sztucznej nazwie Praga-Południe, która trzeba zastąpić nazwą Grochów to też niektóry mieszkanie był?

Dalej możemy zobaczyć powszechnie znane plany prawobrzeża. Plan Pragi z 1776 r. to jest faktycznie fragment planu Warszawy Piotra Hennequina z 1779 r. Żeby pasowało do tezy i późniejszych braków usunięto z niego nazwy Zkaryszew (czyli Skaryszew), PRAGA, Golędzinów i inne – rzeczowe. Pominięto też fakt, że widać fragment okopów Lubomirskiego opisanych na tych trzech jurydykach.

Plan Pragi z 1885 r. znów przedstawia plan cyrkułu (numer zawsze ostatni w Warszawie!) Praga zamkniętego w nowych okopach z czasów Królestwa Kongresowego, które jednak zostały już przecięte liniami kolei, wzdłuż której widać pasy cyrkułu wychodzące dość daleko od linii głównej. Cyrkuł to był okręg administracyjny zawierający w sobie wspomniane dzielnice – dawniej jurydyki: Golędzinów, Praga i Skaryszew.

Potem leci aktualny podział Pragi na dzielnice (bez dopisku administracyjne, więc nie wiadomo, które to Pragi Pn. i Pd..). Najmłodsza dzielnicą praską, a zarazem warszawską jest Wesoła. Wielokrotnie pisałem, że to jest Warszawa i dzielnice są Warszawy, a nie Pragi.

W rozdziale Nazwa herby i symbole Pragi, czytamy: „Prawobrzeżna część stolicy nie ma jednego uniwersalnego herbu. Każda z dzielnic ma własny znak z wyjątkiem Pragi Północ i Pragi Południe, które używają dawnego historycznego herbu miejscowości Praga”. „znakami Pragi bywały też wizerunki…. mającego formę obelisku pomnika Budowy Szosy Brzeskiej przy ul. Grochowskiej”. Dlaczego prawobrzeżna część miałaby mieć uniwersalny znak to ja nie wiem. Nieprawdą jest, że Praga-Południe i -Północ używają dawnego historycznego herbu miejscowości Praga. Przez jakiś czas takie głupstwa były w Wikipedii, gdzie „encyklopedyście” się zdało, że skoro nazwa dzielnicy głupia to może i herb głupio przykleić, ale to przewalczyłem. Trzeba jednak rozumieć dlaczego dzielnica administracyjna, której przysługuje nazwa Praga używa tego herbu. Myślałem, że to wyjaśniłem wiele razy i co najwyżej prostaczkowie mogą mieć pretensje.

Dalej widać efekt tego co ja pisałem na temat udziału dzielnicy Grochów w obszarze okręgu administracyjnego Praga-Pd. „Grochów stanowiący ok. 60% powierzchni dzielnicy Praga-Południe. Od północy jest ograniczony… wschodnią granicą parku Skaryszewskiego, al. Waszyngtona i planowaną al. Tysiąclecia”. Próbowałem się zorientować, ale nic z tego nie wyszło. Wiem dalej tyle co wiem jako badacz.

Grochów „został przyłączony do Warszawy 1 kwietnia 1916 r. wraz z sąsiednia Saską Kępą, Gocławiem i Gocławkiem. Powstał wówczas okręg tej nazwie, obejmujący prawie cały teren obecnej dzielnicy Praga-Południe”. Przecież Gocławek wtedy nie należał do Warszawy. Granica była opisana „między Grochowem I i Gocławkiem”. To dopiero potem (1925) nazwano pętlę na Grochowie I Gocławek, co potem, szczególnie po likwidacji granicy w 1951 r. spowodowało zalanie Grochowa I (Małego) nazwą Gocławek.

A tu to nawet o mnie jest: „Według niektórych badaczy i lokalnych aktywistów jej nazwa powinna być zmieniona na Grochów, a Praga-Północ na Pragę. Argumentem przytaczanym w tej sprawie jest nie do końca prawdziwe twierdzenie, że historia Pragi-Południe to głównie dzieje Grochowa, a Praga-Północ to historyczna Praga, której prawa miejskie nadał Władysław IV Waza. Poza tym, choć początki osady Praga są prawdopodobnie wcześniejsze od Grochowa, to Grochów (…) otrzymał prawa miejskie na prawie chełmińskim, wcześniej niż Praga, bo w 1422 r.”. Autorzy w ogóle nie zrozumieli przytaczanych argumentów. Grochów otrzymał prawa miejskie w 1422 r.? To jakaś kpina!ni słowa o Skaryszewie, który otrzymał prawa miejskie od tegoż króla siedem lat przed Pragą. To jego nazwę rosyjscy urzędnicy przykryli nazwą cyrkuł staropraski (1908), która przerodziła się w nazwę okręgu Praga-Pd. (1916), który po II wojnie się rozlał na tereny jeszcze większe niż okręg Grochów.

Oczywiście wiemy, że słup jest żeliwny nie żelazny, ale wtedy tak się mówiło. Na rysunku projektowym jest nazwany obeliskiem żelaznym.

A tu kolejna fascynacja biurokracją: „Choć park Skaryszewski i Stadion Narodowy znajdują się na terenach historycznie będących fragmentem Saskiej Kępy, to administracyjnie (???) należą obecnie do Kamionka”. O jakimś tam Paderewskim w ogóle mowy nie ma. Okazuje się, że nazwy urzędowe zmieniają nazwy historyczne! Mimo że na mapach historycznych to Saska Kępa (półwysep Saski!), to projektanci wadliwego systemy informacyjnego odwołali to. „Administracyjnie: tereny te „należą do Kamionka”. Przypominam: nazwy obszarów MSI powinny być bardzo bliskie dzielnicom historycznym. Informacja musi być prawdziwa i niezmienna przez lata.iać lokalizację nie tylko w terenie, ale i w literaturze historycznej.

Jak się jednak okazuje nazwa Praga nie pochodzi raczej od prażyć. Chyba że chodzi o zaprażanie nieprawda, którą to czynność uprawiają Autorzy, mimo dostępu do wiedzy, którą opublikowałem. O tym, traktuje ten artykuł: https://dzielnica.pragapld.waw.pl/2018/01/16/czy-praga-to-wypalony-las-cz-2/

A teraz zakończenie skopiowane z tekstu o innej tego typu książce. Po co pisać od nowa o tak dużo czasu straciłem:

Szkoda, że Autorzy stracili okazję propagowania właściwego podejścia do nazewnictwa historycznego, bo przecież książka ciekawa. Szkoda, że przemyca poglądy obiegowe i niewłaściwe. Tym trudniejsza jest moja (nasza) praca tak lekceważona przez Miasto, ale i działaczy wszelkiego rodzaju. Mogę się tylko zastanawiać jak to jest, że nie mam jeszcze wielu twardych współpracowników. Za to jest pełno tworzących ludowe nazwy i ich wytłumaczenia, aby tylko nic nie trzeba było zmieniać, „bo się ludzie przyzwyczaili”. Eksperci popierają trwanie w błędzie!!!

RAFAŁ WODZICKI, ekspert eksploatacji, varsavianista

@Grochow.Praga

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: