Skąd PiS bierze tych swoich aparatyczyków?

0
155


Marek Wierzba, polityk PiS, radny w Nowym Targu, skierowany przez partię na stanowisko dyrektora lokalnego szpitala, zwolnił dyscyplinarnie pielegniarkę położną, za to, iż na swoim prywatnym profilu społecznościowym, napisała, że w szpitalu brakuje maseczek ochronnych. Pisowski dyrektor Marek Wierzba uznał, że wpisem swym położna Renata Piżamowska mogła wywołać panikę. Zauważmy tutaj, że zarzuty postawione pielęgniarce były dokładnie takie same, jak te, które w Chinach postawiono lekarzowi, który wykrył koronawirusa i ostrzegał przed rozprzestrzenianiem się epidemii. Lekarzowi, który zresztą zmarł zarzucono, iż fałszywie informując o pandemii, może wywołać panikę.

Lekarza nawet aresztowano. Wywołały to protesty i komunistyczna partia potem przepraszała rodzinę lekarza, za popełnione błędy. Ciekawe, czy Marek Wierzba będzie miał tyle odwagi, co chiński dyktator, aby przeprosić za szykany stosowane wobec dzielnego lekarza.

Pielęgniarka powiedziała prawdę, o warunkach pracy, panujących w szpitalu. Pana Wierzby, pisowskiego aparatczyka, nie interesuje to, że pracownicy szpitala , którym zarządza, nie posiadają potrzebnej odzieży ochronnej, narażają swoje życie.

Pana Marka Wierzbę nie interesuje nic innego, poza wizerunkiem jego partii.  Dla tego wizerunku gotów jest do każdego łajdactwa.

Nowy Targ nie jest wielkim miastem, można zastanowić się, skąd ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego bierze takich idiotów jak Marek Wierzba.

Wideo: Zbyszek G

Wideo: Góral.pl

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: