Siedziba PiS, zlepek syfu i podmiejskiego badziewia

1
64


Blaszano-betonowa buda przy Nowogrodzkiej, gdzie rezyduje Kaczyński ma ponoć wbić w suwerenny łeb: jesteśmy skromni i blisko was.

Moim zdaniem to o wiele bardziej dosadny przekaz: jesteśmy tak samo brzydcy moralnie. Skorodowani hipokryzją, pogięci cynizmem jak wy i ta buda.

Tak odrażająca, że mogłaby pomieścić na jednym poziomie mentalu sejm, szulernię, agencję towarzyską, całonocny sklep władzy i alkoholi.

Nieprawda, że estetyka nie ma nic wspólnego z inteligencją. Piękno wynika z harmonii, ładu wewnętrznego i talentu. Wszystkiego co jest zaprzeczeniem PiS-u. Kicz jeszcze próbuje być sentymentalnie słodki. Brutalna brzydota wyraża brutalną siłę

– mam gdzieś zasady, dobrostan, i tradycję naszej cywilizacji: wyrażoną w greckiej trójcy

 – piękno, dobro, prawda.

I co z tego, że siedziba przypomina architektoniczny chlew, gdzie codziennie można się tarzać w moralnej brzydocie. Genetycy hodują w świniach ludzkie serca i wątroby, my wyhodujemy wam nowy mózg z lobotomią piękna, prawdy, dobra. Ten zlepek postkomuny, syfu, podmiejskiego badziewia nie jest kamuflażem. Jest deklaracją.

Przechodząc tamtędy wolałam zawsze iść drugą stroną, jak najdalej od ohydztwa. Rzadko kiedy budowla 1:1 pokazuje na zewnątrz stan lokatorów. Ktoś publicznie zapytał, dlaczego pisowscy są tacy brzydcy. Brzydotą tępoty, nie rysów twarzy.

Siedziba PiSu to ni parking władzy, ni pałac szkaradka. Ale nie chodzi o skromność. Przecież stąd kiełkują Dwie Wieże ze Srebrnej. Dwa wampirze kły wbite w przyszłą Warszawę. Stolicę kraju, z którego wyssają to co jeszcze spółki państwowe uroniły.

Ironiczna jest reklama szkoły polsko-japońskiej na szczycie tego budynku. Biedny Wałęsa chciał z Polski zrobić drugą Japonię, nie przeczuwając, że Kaczyński zrobi z niego pierwszego UBeka 3 Rzeczpospolitej.

Siedziba Pisu ozdobiona reklamą polsko japońskiej szkoły grafik komputerowych sama wydaje się koszmarną animacją : tekturowego państwa na dole, na górze tamagotchi dokarmianie i pojone ceremonią herbaty , dla prezesa, przez emerytowaną panią Basię. Z tego tamagotchi wylezie kiedyś Godzilla i zdepcze Warszawę rycząc Polska dla Polaków.

Ale proszę nie traktować dosłownie tej pani Basi. Współwłaścicielką szkoły polsko-japońskiej reklamującej się na Pisie jest najbardziej lewacka z Baś – Barbara Nowacka:)

Manuela Gretkowska

Źródło: facebook

1 Komentarz

  1. Czy trzeba cos dodawac! Nalezy sie zgodzic bez szemrania i zdziwienia! Ideologia pis tak wlasnie wyglada.Z glownym Ideologiem obatelem w brudnych butach,pomietych portkach i brzuchata figura!
    Popuszczajac wodze najdzikszej fantazji tak wlasnie Polska/PRL II wyglada i 50% Jej obateli!

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: