Sekta Wyznawców Jedynie Słusznych JOW-ów

3
474

KukizPomysł by przeszczepić na grunt polski anglosaski system wyborczy, poprzez ustanowienie u nas 460 jednomandatowych okręgów wyborczych, w moim prywatnym rankingu najgłupszych inicjatyw politycznych zajmuje od paru miesięcy niezagrożone pierwsze miejsce.

Ludzie wierzą w różne rzeczy. Wierzą w cudowna moc jednych a w innych – jak na przykład w czarnym kocie – upatrują zagrożenia. Sekta Wyznawców Jedynie Słusznych Jednomandatowych Okręgów Wyborczych uważa, że znalazła panaceum na wszystkie bolączki tego świata (a świata polskiego w szczególności). Gdyby to była kwestia tylko ich wiary – proszę bardzo, pozwólmy każdemu wierzyć w co chce. Ale Sekta Wyznawców Jedynie Słusznych JOW-ów próbuje ze swojej religii uczynić obowiązujące nas wszystkich oficjalne wyznanie. Pierwszym krokiem do tego ma być wrześniowe referendum. Wielu Polaków już uwierzyło, że tylko wprowadzenie JOW-ów może naprawić wszystko co złe w Rzeczpospolitej. JOW-y – przekonują nas ich wyznawcy – nie tylko odpartyjnią życie publiczne i odsuną takich, owakich i cyklistów od władzy, ale także podniosą wskaźnik dzietności (bo czyż nie jest prawdą, że w Wielkiej Brytanii, gdzie JOW-y funkcjonują równie długo jak brytyjska demokracja, mieszkające tam Polki rodzą więcej dzieci niż w Polsce).

Nie dajmy się zwariować. JOW-y nie rozwiążą żadnego polskiego problemu. Jeśli mamy dzisiaj jakiś problem z naszą ordynacją, to nie taki, że jest ona zbyt proporcjonalna a za mało większościowa. Problemem jest to, że jest ona za mało proporcjonalna. Zauważyli to inicjatorzy wprowadzenia u nas Wyborów Prawdziwie Proporcjonalnych (www.wpp.info.pl.). Proponują oni dwie modyfikacje w dzisiejszej ordynacji: pierwszą, by obecnych 41 relatywnie małych okręgów wyborczych zastąpić 16 okręgami-województwami, druga, by obecny 5% próg w skali kraju zastąpić progiem 3%, ale oddzielnym dla każdego województwa. Popieram te zmiany, gdyż zapewniłyby one o wiele większą niż teraz reprezentatywność wybieranego składu Sejmu.

Inicjatorzy WPP na swojej stronie internetowej pokazują też absurdy, z jakimi byśmy się spotkali, gdybyśmy zamiast ordynacji proporcjonalnej zafundowali sobie – jak chce Paweł Kukiz – 460 jednomandatowych okręgów wyborczych. Zacytuję tylko jeden przykład: gdyby w 2001 roku wybierano w Polsce posłów w 460 JOW-ach, to zwycięski SLD (41,04% głosów) zdobyłby 423 mandaty, tj. 92%!. PO zdobyłaby wtedy tych mandatów 10, a PiS – ani jednego. Tam takich pouczających symulacji jest więcej, więc stronę gorąco polecam.

Swoją drogą ciekawe, na ile na takie racjonalne argumenty jest w ogóle otwarta Kukizowa Sekta Wyznawców Jedynie Słusznych JOW-ów. Co oni na to, że przy dzisiejszych sondażach, w ramach 460 JOW-ów mająca 20% poparcie partia Pawła Kukiza zdobywa tylko 1 (słownie: jeden) mandat?!.

Paweł Piskorski

Foto: polskieradio.pl

3 Komentarze

  1. Cytat: Pomysł… na system wyborczy, poprzez ustanowienie u nas 460 jednomandatowych okręgów wyborczych, w moim prywatnym rankingu najgłupszych inicjatyw politycznych zajmuje od paru miesięcy niezagrożone pierwsze miejsce” koniec cytatu
    Dobrze, że Paweł Piskorski zaznaczył, że “W jego prywatnym rakingu”. Niech sobie ma taki prywatny raking, niech nawet o nim pisze. W moim prywatnym rakingu, to ten artykuł Piskorskiego jest beznadziejnie głupi, pokretny i demagogiczny. Poprostu Piskorki wypisuje kosmiczne bzdury. Najwyraźniej brakuje mu intelgencji, aby zrozumieć i zastanowic się głebiej nad tematem. Za to nie brakuje mu tupetu aby mocno wyzywać od sekt i sekciarzy ludzi mających inne niż on zdanie. A jeśli juz tak bardzo chce robić jakąs projekcje dla Polski, to niech porównuje Polske do Kanady, a nie do USA, czy Wielkiej Brytani. Kanada ma podobna ilość mieszkańców co Polska i podobną ilość posłów. I ma JOWy. Te tzw. JOWy mają swoje zalety i mają wady. Gdy były proponowane 10 lat temu przez PO, to z pewnościa miały same zalety, ale jak wiadomo idea JOWów 10 lat temu szybko zmarła. Dzisiaj lepiej byłoby wprowadzic ordynacje mieszana, JOWy sa juz troche nieaktualne, ale w dalszym ciągu KOWy są dla Polski dziesięć razy lepsze niz obecna ordynacja mafijna. Gdy silna mafia, czyli partia polityczna, w osobie swojego Ojca Chrzestnego ustala tak zwane jedynki. A wyborca nie ma żadnego prawa i możliwości wybrania swego posła, może tylko wybrać mafie, która niby będzie go reprezentować. Ale jest jedna nie oceniona, i nie możliwa do przecenienia zaleta JOWów w tej chwili w Polsce.Gdyby nie ta , jak ja nazywa Piskorski sekta JOWów, to w Polsce nie byłoby dalej dzisiaj, ani przez następne 10 lat, żadnej dyskusji na temat wadliwości obecnej ordynacji wyborczej. Nagle Piskorski ma inne pomysły, 3% próg, i to w województwach, nie w kraju i inne pomysły. Wielu innych zaciekłych krytyków JOWów, przedstawia inne pomysły. A ja sie pytam, czemu Piskorski przez ostatnie 10 lat ani słowem nie wspomniał o 3% w województwie?? Bo było wygodnie tak jak było, mafie partyje z jedynkami i Prezesami, którzy te jedynki ustalaja. A teraz jak Kukiz narobił szumu z JOWami, to nagle znawcy się obudzili. JOWy, czy nie JOWy, trzeba dać Kukizowi wielki kredyt za to, że zmusił Zasiedziałych mafiozów partyjnych i innych “Snafcuf” do dyskusji o ordynacji wyborczej i do skaładania jakichkolwiek propozycji zmiany obecnie obowiązującej ordynacji mafijnej. To że Prezes Kurdupel Kaczyński jest zaciekłym przeciwnikiem JOWów, to jest zrozumiałe, wprowadzenie JOWów to byłby koniec PiSu jaki znamy, a tym samym koniec Kaczyńskiego Faraona Ponad Słonce Narodu. Ale dlaczego Piskorski tak zaciekle krytykuje JOWy? Jedynym wytłumaczeniem jest głęboki BRAK inteligencji u Pawła Piskorskiego i brak znajomości tematu.

  2. Jest szwedzki Instytut “idea” badający ordynacje wyborcze. Po upadku komuny żaden kraj nie przyjął anglosaskiego systemu, jeżeli już to mieszany, niemiecki. Kiedy w Polsce zrobiono symulację, partia KOmoprowski zdobyła w Sejmie 252 mandaty, partia Duda 250, partuia Kukiz 1 mandat. Więc najwięcej straci Kukiz.
    Dyskusja ze zwolennikami JOw-ow, to dyskusja z luźmi wierzącymi w JOW-y jak w religię…

  3. Piskorski i wszystko jasne. Temu panu już dziękujemy. Czekam tylko na sąd, który mu odbierze to co nakradł gdy był przy korycie.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: