Rząd Morawieckiego zaprzysiężony, Macierewicz i inni szkodnicy zostają

0
384

Wydarzenia nabrały przyspieszenia, W poniedziałek, o 5 po południu czasu polskiego, Mateusz Morawiecki  w Pałacu Prezydenckim przedstawił skład swojego rządu i został zaprzysiężony. Zgadzam się z opinią tych, którzy proszą o to, aby nie pozwolić, aby zmiany te na stanowisku premiera, przykryły zmianę ustroju państwa, co dokonuje się w tych dniach. Być może Jarosław Kaczyński myślał sobie, że Morawiecki.  bardziej i obyty w świecie, będzie zderzakiem w Europie, powstrzyma falę krytyki pod adresem Polski.  Mam nadzieję, że Europa nie da się na to nabrać.

Najpierw należy wyrazić zdziwienie, przemówieniem Jarosława Kaczyńskiego na niedzielnej miesięcznicy, gdzie ten tchórz, śmiał mówić o przyzwoitości. Wydarzenia dowodzą, że Kaczyński pragnie w Polsce zbudować podobny do putinowskiego, system oligarchiczny. W systemie tym oligarchowie współpracujący z władzą, stanowią bezkarną, stojącą ponad prawem grupę. Czy takim posłusznym oligarchą ma stać się Mateusz Morawiecki? Mateusz Morawiecki nie mógłby zostać premierem w żadnym normalnym, demokratycznym kraju. Prędzej niż na salony, trafiłby do więziennej celi. Na pewno zaś jego działalność byłaby przedmiotem dochodzenia sejmowych komisji śledczych i innych organów.  Jedynym państwem, gdzie Morawiecki mógłby spokojnie pełnić państwowe funkcje, jest putinowska Rosja.

Martha Stewart w USA, ukarana została za znacznie drobniejsze przewinienia.

Tymczasem Morawiecki, człowiek jak na polskie warunki bajecznie bogaty, zostając członkiem rządu, odpowiedzialnym za gospodarkę, posiadł na przykład,  pakiet akcji,  banku Santander, czynnego na polskim rynku. Bank ten zresztą, był pracodawcą Morawieckiego.  Morawiecki pracował dla banków z kapitałem zagranicznym, a dzisiaj mówi o repolonizacji banków. Morawiecki podejmował decyzje niezwykle korzystne dla banku, którego akcje posiadał. Decyzje te dotyczyły także zwolnień podatkowych dla banku. Nic dziwnego, że wartość akcji szybowała, rosła wartość portfela Morawieckiego.  Narodowy Bank Polski nie widział powodu, z jakiego powodu Fundusz Inwestycyjny tego banku miałby korzystać z takich przywilejów. Morawiecki opinii NBP nie wziął pod uwagę, zaś wartość akcji banku w znajdująca się jego posiadaniu, zwiększyła swoją wartość o ponad milion złotych. Konflikt interesów oczywisty.

To jeszcze nie koniec. Jako premier, Morawiecki zostanie także szefem Komisji Nadzoru Finansowego, regulatora runku bankowego.  Morawiecki jako posiadać akcji banków, będzie te banki kontrolował. Układ kryminogenny.

Jeszcze jako kandydat na premiera, Morawiecki udzielił wywiadu telewizji TRWAM, gdzie mówił też o gospodarce. Powiedział on, iż rozmaitych zwolnień będzie stosował więcej.  Można więc założyć, że wartość pakietu akcji Morawieckiego, w oparciu o poufne informacje, których nikt posiada nikt, poza szefem KNF, będzie szybko rosła. Na całym świecie tak zwany „insight trading” karany jest wieloletnim więzieniem, Nie w Polsce Kaczyńskiego, nie w Rosji Putina. W Polsce przy akompaniamencie narodowych haseł, w atmosferze, nacjonalistycznej hecy powstawać będzie coraz bardziej oligarchiczny, kryminogenny system, tworzony przez Jarosława Kaczyńskiego

O końcu polskiej demokracji, świadczy także ostatnia decyzja Krajowej Rady radiofonii i Telewizji, która pod zupełnie zmyślonymi, absurdalnymi zarzutami nałożyła blisko półtora miliona złotych kary na stację TVN 24. Identycznie z niezależnymi mediami, walczył w Rosji Putin i Orban na Węgrzech. Nie znam jeszcze reakcji stacji TVN,  pewnie stacja odwoła się do sądu. Sprawa może skończyć się w Trybunale Europejskim.

PiS przez lata lansował tezę i kryształowej uczciwości Jarosława Kaczyńskiego. Przedstawione powyżej fakty kwestionuję tę uczciwość.  Kaczyński tworzy kryminogenny układ, tego fakty nie przykryją uśmiechy Morawickiego.

Kiedy ministrowie składali przysięgi na wierność Konstytucji którą wielokrotnie złamali, uroczystość, zamieniała się w wodospad hipokryzji. Komiczne okazały się spekulacje na temat zmian w rządzie.  Oczywiście Macierewicz i Waszczykowski zostali w rządzie, podobnie jak Jan Szyszko.  Andrzej Duda, prezydent RP okazał się człowiekiem bez honoru, zwykłą marionetką w ręku Jarosława Kaczyńskiego, identycznie jak Morawiecki.

Prezydent odrzucił sugestie opozycji, dotyczące odwołania Macierewicza i szkodnika tego pozostawiono w rządzie. Duda mówił, iż Morawiecki postanowił najpierw przyjrzeć się pracy ministrów i potem podjąć decyzje o ewentualnych zmianach. W sumie uroczystość była ponurym widowiskiem. Morawiecki jest pierwszym polskim premierem, który nie ma wpływu na kształt swojego rządu. Jutro Senat przyklepie zmianę ustroju państwa. Ponury czas. Nominacja Macierewicza dowodzi, że Andrzej Duda przestał być zwierzchnikiem sił zbrojnych.

Foto: WP Wiadomości

Andrzej Jarmakowski

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: