Przywrócona pamięć o profesorze Mieczysławie Grzegorzu Bekkerze

3
307
Salut-sztandarem-przed-tablicą-upamietniającą-miejsce-urodzenia-profesora.jpg
Salut-sztandarem-przed-tablicą-upamietniającą-miejsce-urodzenia-profesora.jpg

Na zaproszenie JM Prof. dra hab. Józefa Zająca, Rektora PWSZ w Chełmie, Senatora RP, w dniach od 22 do 25 lipca gościła w Chełmie, Horodle i Strzyżowie dziesięcioosobowa delegacja rodziny Prof. Bekkera ze Stanów Zjednoczonych Ameryki składająca się z trzech pokoleń potomków wielkiego uczonego. Swoją obecnością zaszczycili nas: Ewa Heuser , córka profesora, Joy Otsuki i Kate Calhoun, wnuczki oraz prawnukowi i inni członkowie rodu: Jeff Otsuki, Jennifer Otsuki, Jerro Otsuki, Judy Calhoun, Robert McCarron, Petra McCarron, Sophia McCarron. Na rocznicowe spotkanie przybyła też Maria Kowalewska Kocka, kuzynka rodziny Bekkerów a także delegacja miasta i gminy Stawiszyn z Justyną Urbaniak, burmistrzem na czele.

Zaplanowany przez PWSZ w Chełmie program pozwolił gościom na między innymi poznanie obiektów dydaktycznych Uczelni, w tym z Centrum Studiów Inżynierskich, Lotniska Akademickim oraz Akademickiego Centrum Współpracy Transgranicznego w Depułtyczach Nowych. Rodzina Profesora zwiedziła również najważniejsze zabytki Chełma, w tym kompleks sakralny na Wysokiej Górce oraz Podziemia Chełmskie.

22 lipca w obiektach ACWT w Depułtyczach Nowych odbyła się inauguracja konferencji, w trakcie której dr Beata Fałda, prorektor PWSZ w Chełmie przedstawiła znacze

nie Profesora Bekkera dla nauki polskiej, w tym dla chełmskiej Alma Mater. W trakcie uroczystości rodzina Bekkerów oraz goście Uczelni zostali obdarowani specjalnymi dyplomami z okazji 110. rocznicy urodzin Profesora Bekkera oraz monografią o Profesorze, pierwszą tego typu książką poświęconą w całości MG Bekkerowi, której głównym autorem jest dr Andrzej Wawryniuk, pracownik naukowowo-dydaktyczny PWSZ w Chełmie. Wydawcą monografii jest Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Chełmie.

ZHP Hrubieszów 2  23 lipca, w drugim dniu pobytu gości z USA odbyła się Międzynarodowa Konferencja Naukowa, którą PWSZ w Chełmie zorganizowała przy wydatnej pomocy Dyrekcji Cukrowni Strzyżów oraz Wójta Gminy Horodło.

W tym dniu, po powitaniu przedstawiciele rodu Bekkerów przez Wójta Gminy Horodło Krzysztofa Bożka i ks. Henryka Krukowskiego, proboszcza, rodzina w sposób uroczysty nawiedziła kościół parafialny pw. św. Jacka, miejsce chrztu św. Mieczysława Grzegorza Bekkera, gdzie jako swoiste wotum Pani Ewa Hensler złożyła kwiaty na ołtarzu głównym kościoła. W trakcie tej wizyty ks. Krukowski udostępnił przybyłym członkom rodziny księgę stanu cywilnego, w której znajduje się akt chrztu MG Bekkera, a Dariusz Tuz, Prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Horodelskiej zapoznał zebranych z historią miejscowości, podkreślając, że to właśnie w Horodle 2 października 1413 r. doszło do Unii Polski i Litwy zwanej Unią Horodelską.

Dzięki życzliwości władz Placówki Straży Granicznej w Horodle, delegacja wizytowała polsko-ukraińskie przejście graniczne Zosin-Uściług, które znajduje się na najbardziej na wschód wysuniętym punktem Polski (wszyscy obecni otrzymali certyfikaty potwierdzające ten fakt wystawione przez wójta Bożka).

W tym dniu w Strzyżowie odbyły się główne uroczystości poświęcone Prof. Bekkerowie.

 

 Pomnik-prof.-Bekkera-w-Strzyżowie-miejscowości-gdzie-się-urodził.jpg 07/28/2015

Pomnik-prof.-Bekkera-w-Strzyżowie-miejscowości-gdzie-się-urodził.jpg
07/28/2015

Były to: odsłonięcie pomnika upamiętniającego Wielkiego Uczonego – dar społeczeństwa Strzyżowa, który powstał między innymi z inicjatywy Krzysztofa Tereszkiewicza, miejscowego działacza społecznego. Wstęgę odsłaniającą obelisk przecinali: Jennifer Osutki, prawnuk prof. Bekkera, dr Beata Fałda, prorektor PWSZ w Chełmie, Krzysztof Bożek, wójt gminy Horodło oraz Krzysztof Teraszkiewicz.

Wiązanki kwiatów pod pomnikiem złożyli: Ewa Heuser , córka Profesora Bekkera oraz Józef Kuropatwa, starosta hrubieszowski. Wartę honorową przy pomniku pełniki harcerze Hufca ZHP w Hrubieszowie, a rangę tej części uroczystości podnosiła obecność kilku sztandarów miejscowych instytucji i urzędów.

Wielkim wydarzeniem towarzyszącym obchodom 110. rocznicy urodzin Profesora była międzynarodowa konferencja POLSKI ŚLAD NA KSIĘŻYCU. ŻYCIE I DZIEŁO MIECZYSŁAWA GRZEGORZA BEKKERA (1905-1989), którą otworzył Krzysztof Bożek i dr Beata Fałda.

Referaty wygłosili:

Joy Otsuki, wnuczka profesora, która podzieliła się refleksjami rodzinnymi na temat dziadka. Mówczyni podkreśliła, że oprócz pracy naukowej, która pochłaniała mu bardzo dużo czasu, był zawsze do dyspozycji rodziny, szczególnie darząc uczuciem wnuczki. Joy Otsuki dodała, że MGB uwielbiał muzykę, a pod koniec życia poświęcił się malarstwu, którego motywem przewodnim były wspomnienia budynków i krajobrazów polskich związanych z jego miejscem zamieszkania do II wojny światowej.

Maria Kowalewska, z Kocka, Lubelszczyzna, kuzynka rodziny Bekkerów podzieliła się wspomnieniami, które pamiętała z przekazów ojca, a dotyczących serdecznych relacji pomiędzy rodzinami, które wówczas mieszkały w Warszawie.

Zofia Wróbel, nauczycielka Zespołu Szkół w Strzyżowie mówiła o historii miejscowości, podkreślając znaczenie nadbużańskiej osady w życiu społecznym, politycznym i gospodarczym, podając wiele dat i faktów poświadczających stawiane tezy.

SONY DSC
SONY DSC

 

Justyna Urbaniak, burmistrz miasta i gminy Stawiszyn, na terenie której znajduje się Zbiersk, kolejna miejscowość, w której przebywała rodzina Bekkerów, mówiła o roli, jaką odegrali pracownicy Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie w przekazaniu wiedzy o Mieczysławie Grzegorzu Bekkerze i jego rodzicach, podczas ich pobytu w Zbiersku.

Prof. dr hab. Andrzej Gil, z PWSZ w Chełmie, który omówił epokę, w której przyszedł na świat przyszły twórca pojazdu księżycowego Rover, wykorzystywanego podczas wypraw na Księżyc – Apollo 15, Apollo 16 i Apollo 17. Uczony wskazał na olbrzymie trudności, z którymi borykali się Jego rodzice, decydując się zgodnie w rodzinną tradycją na polskie i katolickie wychowanie syna.

Prof. dr hab. Waldemar Bednaruk, z PWSZ w Chełmie, który wygłosił referat poświęcony wspólnym bohaterom Polski i Stanów Zjednoczonych Ameryki, wspominając o Tadeuszu Kościuszce i Kazimierzu Pułaski, dodając jednocześnie, że współczesne badania historyków zagranicznych dowodzą, iż polskie korzenie może mieć także Krzysztof Kolumb, prawdopodobny wnuk polskiego władcy Władysława Jagiełły.

Zdzisław Duliban, dyrektor Cukrowni Strzyżów poinformował o historii zakłady, podając wiele danych świadczących o jego znaczeniu w życiu gospodarczym regionu. Pan Dyrektor poinformował, że przygotowując się do konferencji dokonał kwerendy akt znajdujących się w archiwum przedsiębiorstwa. Niestety nie odnalezione zostały dokumenty dotyczące Mariana Bekker, ojca Mieczysława, który w cukrowni był zatrudniony jako oficjalista (kierownik zmiany).

ZHP Hrubieszów 5Dr Andrzej Wawryniuk, z PWSZ w Chełmie, który omówił proces powstawania polskiego życiorysu, podkreślając trudności w dostępie do dokumentów spowodowanych działaniami wojennymi oraz dokonanymi zniszczeniami wielu dowodów znamienitych osób ówczesnej Polski, do których, pomimo młodego wieku, zaliczał się Mieczysław Grzegorz Bekker. Książka została wydana przez Państwową Wyższą Szkołę Zawodową w Chełmie.

Po prezentacji książki, Joy Otsuki, dr Beata Fałda i Krzysztof Bożek wręczyli pięknie wydane monografie z autografami rodziny Bekkerów (opracowanie graficzne, projekt okładek, skład Krzysztof Kowalczyk) najbardziej zasłużonym przy organizacji uroczystości osobom. Byli to: Krzysztof Tereszkiewicz, działacz społeczny ze Strzyżowa, Dariusz Tuz z Horodła, ks. Henryk Krukowski z parafii św. Jacka w Horodle, ppłk SG Marek Wrona, komendant PSG w Horodle, Stanisława Czujka, dyrektor biblioteki w Strzyżowie, Elżbieta Denys, dyrektor Zespołu Szkół w Strzyżowie, Jerzy Krzyżewski, Robert Jerzyna, organista parafii w Horodle, prezes Towarzystwa Regionalnego Hrubieszowskiego, Zdzisław Duliban, dyrektor cukrowni w Strzyżowie.

Ponadto 10 książek z autografami przekazano ks. Romanowi Karpowiczowi, proboszczowi parafii w Strzyżowie, z ewentualnym przeznaczeniem jako cegiełki wspierające budowę miejscowej świątyni.

30 książek otrzymał również Pan Krzysztof Bożek, z prośbą o nagrodzenie tych, którzy wspierali ideę upamiętnienia Mieczysława Grzegorza Bekkera, jako rodowitego obywatela Strzyżowa.

Oficjalne uroczystości z okazji rocznicowego jubileuszu Profesora zakończyła Msza św. sprawowana przez ks. Romana Karpowiczowicza, w trakcie której na frontonie budynku dawnego pałacu, miejscu urodzenia Profesora Bekkera została odsłonięta (Joy Otsuki, dr Beata Fałda i Zdzisław Dulian) i poświęcona dwujęzyczna tablica pamiątkowa.

ZHP Hrubieszów 1W trakcie liturgii laudację wygłosił dr Andrzej Wawryniuk, PWSZ w Chełmie.

Nadmienić należy, że gości konferencji przyjął na uroczystej kolacji Krzysztof Bożek, a potrawy regionalne przygotowały panie z Kół Gospodyń Wiejskich gminy Horodło.

24 lipca rodzina Profesora Bekkera miała okazję do poznania naszego regionu, przejeżdżając tzw. Trasę Nadbużańską. We Włodawie odbyło się spotkanie z władzami Starostwa Powiatowego we Włodawie z Adamem Panasiukiem, wicestarostą powiatu na czele oraz z uczniami Zespołu Szkół Nr 1 i II Liceum Ogólnokształcącego – członkami koła astronomicznego. W Hannie gości podejmowała Grażyna Kowalik, wójt gminy oraz ks. Marek Uzdowski, proboszcz parafii św. Ap. Piotra i Pawła. W pobliskiej Kuzawce rodzina Bekkerów złożyła wiązankę kwiatów na płycie Tadeusza Kościuszki upamiętniającej jego wyjazd Bugiem do Gdańska a następnie do Stanów Zjednoczonych Ameryki. W tym dniu ostatnim punktem programu była wizyta w najstarszym w Polsce klasztorze prawosławnym w Jabłecznej gdzie potomkowie Profesora Bekkera przyjmowani byli przez zakonników z Klasztoru pw. św. Onufrego.

 

Andrzej Wawryniuk

Wstęgę-przecina-Jennifer-Otsuki-prawnuk-profesora-student-Hawaje.jpg

 

 

 

Wstęgę przecina Jennifer Otsuki prawnuk profesora, student ze stanu Hawaje.

3 Komentarze

  1. Historia skomplikowana… W Strzyżowie – w budynku stacyjnym mieszkała moja rodzina po ucieczce z Ukrainy, gdy znajomi Ukraińcy ich ostrzegli… A więc łączy się to z Progress for Poland.

    • No cóż. Takich historii jak RJW na pograniczu polsko-sowieckim po 1944 roku było wiele. Z Jednej strony tragiczny los rodziny, a z drugiej – życzliwi Ukraińcy.
      Byłem na uroczystościach. To doniosłe wydarzenie, być może nawet najważniejsze w ostatnim okresie i dobrze, że ktoś pomyślał o przywracaniu pamięci tych, którzy na to zasłużyli. Brawa należą się również portalowi Progress for Poland za umieszczenie relacji z tego ważnego przecież dla wszystkich Polaków święta.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: