Powrót Antoniego?

0
692

Nie interesują mnie rozgrywki wewnątrz PiS. Mam to w nosie, nie m dla mnie a znaczenia, kto komu w tej, zbrodniczej formacji, zrobi „kuku”. Jednak w tym przypadku chodzi nie tyle o personalia, ile o wyjątkowego szkodnika, pod względem szkodnictwa postać  absolutnie wybitną, zaliczającą się do ścisłej czołówki, jeżeli chodzi o zasługi w niszczeniu państwa polskiego. Ten niszczyciel państwa polskiego, szkodnik pierwszej wody, kłamca” łajdak”, od prezesa PiS, ponoć dostał nowe zadanie.   Negatywne opinie o Macierewiczu słyszałem wiele razy od Lecha Kaczyńskiego w Strzebielinku. Przymiotniki używane wówczas przez przyszłego prezydenta,   opisujące Macierewicza nie nadają się do powtórzenia. Temat Macierewicza pojawiał się kilkakrotnie podczas naszych nocnych rozmów.

Facet, który za rozbrojenie polskiej armii, mógłby dostać medal od Putina, ma prezesowi PiS przygotować raport o  stanie armii!. To gość,  który wyrzucił z wojska  wszystkich najlepszych dowódców, doprowadził do zatrzymania procesu modernizacji armii, ma zająć się nią ponownie! Obecnie trwa śledztwo dotyczące Polskiej Grupy Zbrojeniowej. W holdingu zatrudniono dziesiątki Misiewiczów, Grupa wykazała straty finansowe. Afera w PGZ może być jedną z największych afer finansowych PiS. Macierewicz nigdy nie wyjaśnił swoich związków biznesowych z ludźmi Putina.  Zlecenia opracowania takiego raportu Macierewiczowi, to zupełnie tak, jakby sprawcom napadu stulecia, w Wielkiej Brytanii powierzyć pilnowanie, sejfu w Banku Anglii.  Cóż takiego się stało, iż Macierewicz powrócił do łask? Być może, iż Antoni, uznał, iż opłaci mu się lojalność wobec prezesa i zrezygnował z utworzenia utworzenia ugrupowania politycznego, razem z Panem Tadeuszem Rydzykiem. Kaczyński dba o to, aby po prawej stronie, nie wyrosła mu konkurencja, woli powrót Macierewicza,  niż powstanie nowej formacji, wspieranej i tworzonej, także przez Rydzyka. Może tak, może nie, tak mówi się w Warszawie. Jesienią ponoć Błaszczak odejdzie z MON, może zostanie marszałkiem niemego sejmu.

Macierewicz po dymisji nie stracił służbowego samochodu oraz gabinetu w MON.  Powrót Macierewicza to rzecz jasna, fatalna wiadomość dla polskiej armii. Dla Kaczyńskiego ważniejszy jest interes polityczny jego partii, od jakiejś tam Polski.  W Polsce funkcjonował mit o personalnej uczciwości Kaczyńskich. Nie wierzę, w personalną uczciwość Jarosława Kaczyńskiego. Dla władzy gotów jest on poświęcić interes Polski, armii. Dlatego powrotem Macierewicza nie będę zaskoczony. Pytanie tylko, czy Polska przetrwa Macierewicza. Tego wcale nie jestem pewien. Rzecz jasna powrót Macierewicza oznaczać będzie powrót smoleńskiego koszmaru i powrót polskiego, kłamstwa smoleńskiego. Nic gorszego Polsce przytrafić się nie mogło.

Foto: WP Wiadomości

Andrzej jarmakowski

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: