Porażka prezydenta w Kongresie, Obamacare pozostanie

0
405

Prezydent Donald Trump na każdym wiecu wyborczym powtarzał swoim swoim zwolennikom, że reforma systemu ubezpieczeń medycznych prezydenta Obamy, to katastrofa i musi ona zostać odwołana.  Wydawało się to proste, gdyż republikanie posiadają przecież większość w obu izbach Kongresu. Stało się jednak inaczej. Kongres udzielił prezydentowi bolesnej lekcji, pokazując, że z Kongresem trzeba umieć rozmawiać i szukać kompromisu.

Prezydent Trump wielokrotnie rozmawiał z ustawodawcami, ale niczego nie osiągnął. Problem polegał na tym , że prezydent naciskał na szybkie odwołanie prawa Obamy. Ustawę napisano na kolanie, a kolejne poprawki nanoszone w trakcie negocjacji, powodowały, że ustawa była coraz gorsza, stawała się potworkiem, który tracił także poparcie wielu republikanów, którzy dobrze wiedzieli jakie są nastroje w ich okręgach wyborczych.

Paul Ryan powiedział, iż Obamacare pozostanie prawem na najbliższy  czas. Jedyne co mógł zrobić to wycofać projekt. Który nie miał wystarczającego poparcia. Dziennikarze policzyli, że brakowało około 40 głosów. Projekt republikanów jest martwy. Prezydent Trump w ogóle nie rozmawiał z demokratami, którzy mówili, że owszem, warto poprawić wiele przepisów w „Obamacare”. Porozmawiajmy na ten temat. Nikt z nimi rozmawiać nie miał zamiaru, co było poważnym błędem, Białego Domu. Sondaże wskazywały, że aż 57% Amerykanów nie chce odwołania reformy Obamy, nie chce prawa republikanów, korzystnego tylko dla bardzo bogatych ludzi, którzy nie muszą martwić się o koszty opieki zdrowotnej. Jest tak, iż prezyent teraz powinien przestać się spieszyć, mniej siedzieć na Florydzie, a jak chce coś osiągnąć musi nauczyć się współpracować z Kongresem. Bez dobrej współpracy z Kongresem polegną przecie i inne projekty przydenta. Dla ustawodawców w Waszyngtonie żenujące było liczenie, że nawet jak się uchwali zła ustawę, zostanie ona poprawiona w Senacie. Kongres nie pracuje w ten sposób.

https://www.youtube.com/watch?v=JDAphM1A228

Odwołane przesłuchanie

Komisja do spraw wywiadu Izby Reprezentantów odwołała zaplanowane na najbliższy poniedziałek przesłuchanie miedzy innymi Paula Manaforte w sprawie wpływu Rosji na kampanię wyborczą Donalda Trumpa. Opinia publiczna zbulwersowana została informacjami o niezwykle bliskich kontaktach Paula Manaforte i rosyjskich oligarchów z Putinem na czele. W Kongresie z tego powodu spore napięcie miedzy republikanami a demokratami, który oskarżają przewodniczącego Komisji o zamiatanie afery pod dywan. Tak to partia Ronalda Reagana, twardego antykomunisty stała się ugrupowaniem posądzanym o reprezentowanie rosyjskich interesów. Tego to się chyba nikt nie spodziewał.

Wideo: Politics Video Channel

Foto: FiveThirtyEight

 

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: