Polska nie jest już krajem praworządnym

1
43


Każdego dnia dowiadujemy się o nowych aferach, lub o nowych wątkach w aferach, które rozwijają się, od kilku tygodni. Niemal każdy dzień przynosi nowe watki w aferze Szumowskiego.  Minister wokół którego budowano mit dzielnego wojownika z wirusem, okazał się zwykłym małym, krętaczem, facetem, który w każdym normalnym państwie wyleciałby z urzędu i to zakładając pozytywne dla ministra scenariusze. W normalnym kraju taki minister znalazłby się w więzieniu.

Niestety Polska już dawno przestała być krajem praworządnym. Prawo tutaj nie obowiązuje.  Przypomnijmy punkt 2 Traktatu o Unii Europejskiej mówiący o podstawowych wartościach.

Punkt ten brzmi: „Unia opiera się na wartościach poszanowania godności osoby ludzkiej, wolności, demokracji, równości, państwa prawnego, jak również poszanowania praw człowieka, w tym praw osób należących do mniejszości. Wartości te są wspólne Państwom Członkowskim, w społeczeństwie opartym na pluralizmie, niedyskryminacji, tolerancji, sprawiedliwości, solidarności oraz na równości kobiet i mężczyzn”. Polska wyrzuciła do kosza wszystkie te wartości. Nie jest państwem prawnym także z powodu braku niezależnego systemu wymiaru sprawiedliwości, braku poszanowania dla praw mniejszości, braku demokracji. Reżim PiS wykorzystał pandemię dla ograniczenia swobód obywatelskich.

Afera Szumowskiego jest tylko jednym z ogniw długiego procesu likwidowania demokracji w Polsce. Domykanie tego procesu odbywa się obecnie poprzez narzucenie Sądowi Najwyższemu nowego prezesa.

Niestety dzisiaj wielu Polaków, niezależnie, czy zatrzymywanych z powodów politycznych, czy jak Magdalena Kralka z innych powodów, nie mogą w Polsce liczyć na uczciwy proces. Co więcej w przypadku trafienia do polskiego więzienia, jak w przypadku Magdaleny Kralki, można mieć uzasadnione obawy o jej życie, gdyby trafiła do pisowskiego więzienia, gdyż może ona dysponować wiedzą niewygodną dla szefa polskiego wymiaru sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, może dysponować wiedzą o powiązaniach świata polityki ze zorganizowanym podziemiem kryminalnym, o charakterze zbrojnym w: Krakowie, Warszawie, Poznaniu i Gdańsku.

Praktycznie w każdej minucie przekonujemy się, że Polska nie jest państwem demokratycznym. Pokazują to choćby zabiegi wokół uchwalenia prawa umożliwiającego przeprowadzenie wyborów. Fundamentalna zasada mówi, że nie można prawa wyborczego zmieniać na sześć miesięcy przed wyborami. Inaczej nie będą one uczciwie.

W Polsce jest tak, iż pisowski złodziej wyniósł już z domu wszystkie meble. Zostawawił jakiś mało ważny drobiazg. Ciszymy się, że zostawił ten drobiazg, że zapomniał zabrać ten ostatni bibelot. Zaakceptujemy rozwiązanie narzucone przez złodzieja w postaci wyborów na przykład 28 czerwca? Marni to ludzie.

Obchodzimy 30 rocznicę pierwszych wolnych wyborów samorządowych.  Reformy, która doskonale wyszła rządowi Jerzego Buzka. To Jerzy Buzek, zbudował pozycję polityczną Lecha Kaczyńskiego. W najbliższym czasie wrócimy do tych czasów, przypominając poglądy Lecha Kaczyńskiego. Jego brat Jarosław podeptał wszystkie wartości, które wyznawał jego brat, pamięć, o którym tak nikczemnie wykorzystał, dla budowy swojej pozycji politycznej.

Wideo: @Platforma News

Andrzej Jarmakowski

1 Komentarz

  1. Z bólem serca znowu musze stwierdzić że S C I E R W O M I C R O P H O N E skomentuje Pana komentarz jak atak na ichnie radiomaRYJne wartości

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: