Polonijne organizacje nie dbają o podstawowe interesy Polonii

0
470

zebranie 9Zamieszani w rozmaite, mętne polityczne machinacje chicagowscy lokalni politycy dbają o to, aby mieszkańcy nie wiedzieli o ważnych spotkaniach, czy wydarzeniach mających istotny wpływ na jakość ich życia. Zapewne niewielu naszych Czytelników wiedziało i co najważniejsze zapewne nie uczestniczyło, w otwartym zebraniu Chicagowskiej Rady Szkolnej jakie odbyło się 27 lutego br. gdzie dyskutowano o przyszłości systemu szkół publicznych w Chicago.

Chicagowska Rada Szkolna głosowała za likwidacją campusu Mirty Ramirez Fundacji Aspira w Humboldt Parku z powodu fatalnych wyników nauczania, a raczej, z powodu zupełnego braku wyników. W innych placówkach zresztą nie było lepiej. Dochodziło tam do korupcji, a nawet do przeznaczania publicznych funduszy na wspieranie portorykańskiej organizacji terrorystycznej FALN. ASPIRA to Fundacja, która zdradziła podstawowe interesy tych, którym miała służyć. Jej placówki „oświatowe” Zajmują się produkcją wiecznych bezrobotnych i stałych klientów pomocy społecznej. Pozbawiają młodzież szans zyciowych związanych z dobrą edukacją. Publiczne piniądze przeznaczone na działania ASPIRY to fundusze stracone. Tak więc nowym roku szkolnym decyzją chicagowskiej Rady Szkolnej prawdopodovnie nie bedzie już naboru nowych studentów do placówki w Humboldt Park. Studenci zostaną przeniesieni do innych szkół.

Jednak w trakcie zebrania, wbrew oczywistym faktom alderman Ariel Reboyras bronił lokalizacji nowej fabryki bearobotnych na Jackowie, gdzie kolejną placówkę ASPIRY chce ulokować kilku latynoskich poolityków. Kiedy wystąpienie Reboyrasa spotkało się z merytoryczną krytyką nie potrafił on rzeczowo odpowiedzieć. Wobec krytyków zachowywał się wulgarnie, uciekł przed prawdziwą dyskusją. Wkrótce udostępnimy zapis wideo z tego spotkania.

Sprawa lokalizacji szkoły ASPIRY na Jackowie toczy się od dawna. Alderman Reboyras chodzi po Chicago, szczycąc się poparciem chicagowskiej Polonii. Co prawda przeciętny Polonus w Chicago pewnie nie wie kto to jest Reboyras, to jednak w ostatnich wyborach cieszył się on poparciem Związku Narodowego Polskiego. Rozmaitci tak zwani polonijni działacze organizowali nawet Reboyrasowi wyjazd do Polski. Można wniokować, że polonijne organizacje wspirające lokalizację szkoły ASPIRY na Jackowie działają wbrew polonijnym interesom. Zresztą taśmowe produkowanie analfabetów nie leży z niczyim interesie. Kilku latynoskich polityków zaniepokojonych jest demograficznymi zmianami w dzielnicy Logan Square i Avondale i pragnie je zatrzymać. Boją się, że lepiej wykształceni wyborcy mogą ich nie wybrać.

Na przykładzie sprawy ASPIRY widać także jak kepskie są polonije organizacje. Gotowe są one przehandlować polonijne interesy za drobne korzyści. Taka jest prawda.

Andrzej Jarmakowski

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: