Po wizycie prezydenta w USA: jaka przyszłość polskiej energetyki?

0
300

Takie państwa jak Niemcy czy Węgry dla zabezpieczenia swoich interesów gospodarczych związanych z energetyką, przychylnie współpracują z Rosją. Przeciwieństwem jest Polska, co potwierdza wizyta prezydenta w USA.

– Polska inaczej buduje swą niezależność od największego jak dotąd dostawcy gazu ziemnego, ostatnio coraz głośniej słyszymy o dużym sojuszu energetycznym ze Stanami Zjednoczonymi –  mówi w rozmowie z MarketNews24 Aleksander Galos, Partner, Szef Praktyki Energetyka, Surowce Naturalne i Przemysł Chemiczny w firmie prawniczej Kochański Zięba i Partnerzy (KZP). – Stany Zjednoczone dość aktywnie wkraczają na rynek europejski, chcąc zrównoważyć wpływy rosyjskie.

Europa sprowadza ok. 370 mld m sześć. gazu ziemnego spoza swego obszaru. Z tego Rosja dostarcza ok. 180 mld m sześć.

 

-Taką ilość gazu mogą już dostarczyć Stany Zjednoczone – komentuje ekspert z KZP. – Stąd tak duża aktywność USA, a ostatnia wizyta prezydenta Polski potwierdza zainteresowanie USA rynkiem europejskim.

Od redakcji, oczywiście dodać trzeba, że gaz amerykański jest znacznie droższy od rosyjskiego i norweskiego także.  Sprawę wizyty poruszmy w osobnym komentarzu, gdyż dość mamy tej koszmarnej „dyktatury ciemniaków”. Podczas konferencji prasowej prezydent Trump mówił, że zaproponował Polsce dobrą cenę za gaz, ale z faktami prezydent USA zawsze miał problem! Podobnie zresztą jak prezydent Polski.

Foto: Biznes w INTERIA.PL – Interia

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: