PiS nadal oszukuje ws. referendum

0
958

Jak ktoś kłamie cały czas, to w tych kłamstwach może się juz pogubić. Jak jest w przypadku autorki deformy oświaty, czyli minister Anny Zalewskiej, Minister i cała jej partia konsekwentnie sprzeciwiali się przeprowadzeniu ogólnonarodowego referendum w tej sprawie.  Choć pod wnioskiem zebrano milion podpisów, twierdzono, że jest już za późno.

Tak było też w środę w trakcie obrad sejmowej Komisji Edukacji. Gdyż tu nagle wieczorem minister ku zaskoczeniu, ale i radości opozycji zmieniła zdanie i zagłosowała za referendum. To rzecz jasna krok w dobrym kierunku. Może uda zatrzymać się reformę, której nikt nie chce i która rozkłada tak na dobrą sprawę polską edukację.

Oczywiście rodzi się pytanie kiedy Pani minister kłamie, czy wówczas kiedy przekonywała, że jest za późno, czy dzisiaj o dziesiątej rano, gdy głosowała za referendum?

Oczywiście to nie kończy procedury. Zgodnie z regulaminem wniosek skierowany został do Komisji Ustawodawczej, gdzie jednak nie był procedowany. PiS najwyraźniej w Komisji Ustawodawczej wniosek o referendum zamierza zamrozić. Posiedzenie Komisji nie zostało zwołane.

PiS już zmarnował dwa miesiące, gdyby rzeczywiście chciano referendum przeprowadzić , dzisiaj mogłoby być już po referendum. Jak widać PiS boi się zapytać suwerena, co sądzi o tak ważnej zmianie w państwie.

Warto dodać, iż Związek Nauczycielstwa Polskiego o tym, że będzie debata nad wnioskiem o referendum, dowiedział się na dwie godziny przed debatą.  W ZNP nie dostali zawiadomienia o tym, iż wniosek o referendum może składać  tylko Przewodniczący Komitetu Referendalnego.  Postawa Marszałka Sejmu służyła uniemożliwieniu przedstawienia wniosku.

Więcej na ten temat w materiale wideo z konferencji prasowej jaka na ten temat odbyła się dzisiaj w polskim parlamencie.

Foto: WP Wiadomości

Wideo: Platforma News

 

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: