Pilne: Prezydent i Pierwsza Dama zarażeni koronawirusem

1
69


Sekwencja zdarzeń wyglądała następująco. Najpierw dowiedzieliśmy się, iż Hope Hicks, jedna z najbliższych doradczyń Donalda Trumpa, uzyskała pozytywny wynik testu na koronawirusa. Hicks jest bardzo blisko prezydenta, spędzała z nim sporo czasu. Natychmiast pojawiły się pytania dotyczące zdrowia prezydenta. W nocy poznaliśmy odpowiedź na te pytania. Prezydent i jego zona też chorzy!

Podróżowała z nim na wtorkową debatę z Joe Bidenem. Wraz z kilkoma innymi doradcami wsiadała do helikoptera Marine 1, oczywiście wszyscy, łącznie z prezydentem bez masek, bez zachowania dystansu społecznego. Pokazuje to jak skrajnie nieodpowiedzialna jest ta administracja.

Prezydent wraz z pierwszą damą trafili na kwarantannę. W tej chwili nie wiadomo jeszcze jak będzie wyglądała kwarantanna, która powinna trwać 14 dni. Gdy piszę te słowa, prezydent pewnie zna już wynik drugiego, dokładniejszego testu. Opinia publiczna winna zostać niezwłocznie poinformowana o jego wyniku.  Na razie  Biały Dom milczy. Oczywiście, co podkreślają eksperci, możliwe jest, biorąc pod uwagę czas inkubacji wirusa, który wynosi od 2 do 15 dni, prezydent dzisiaj może mieć wynik negatywny, a jutro, albo pojutrze pozytywny. Prezydent w czasie weekendu miał mieć wiec na Florydzie, oraz w Wisconsin, czyli w stanie, gdzie ilość zachorowań gwałtownie rośnie. oraz znaczna część uczestników nie nosi masek, nie ma mowy o zachowaniu dystansu społecznego, byłoby skrajną nieodpowiedzialnością. Jeżeli kwarantanna będzie traktowana poważnie, wydarzenia te powinny zostać odwołane.

Prezydent obecnie jest w grupie osób narażanych na zarażenie się wirusem. Oczywiście Hope Hiks życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.  Podobnie życzymy prezydentowi życzymy zdrowia. Różnice polityczne nie mają tutaj znaczenia. Media informują o tym, iż Hiks czuje się fatalnie.

Trzeba pamiętać, iż Hicks miała także bliski kontakt z wiceprezydentem. Nancy Pelosi z uwagi na interes państwa winna ograniczyć aktywność. Jest ona pierwsza na liście do sukcesji. Nie ulega wątpliwości, iż w tej chwili Secret Service wdrożył dodatkowe procedury, przewidziane na taką okoliczność. W tej chwili pod znakiem zapytania stoi druga debata prezydencka. W tej chwili jednak za wcześnie na decyzje i spekulacje w tej sprawie. Obecnie rośnie presja na Biały Dom, aby podać rezultat testu prezydenta. Brak odpowiedzi na to pytanie, rodzić będzie różne podejrzenia i spekulacje. Czy Biały Dom ma coś do ukrycia?

Potem, po kilku godzinach poznaliśmy odpowiedź na to pytanie.

Późnym wieczorem poinformowano, iż prezydent Donald Trump i Pierwsza dama zarażeni są koronawirusem. Prezydent Trump twittował wieczorem, iż czuje się dobrze. W tej chwili nie wiemy, jaki wpływ ten fakt będzie miał na przebieg kampanii wyborczej. Pewnym jednak jest, iż Ameryka znalazła się w kryzysie dotyczącym także bezpieczeństwa narodowego. Możliwe, iż wrogowie Ameryki będą starali się tą sytuację wykorzystać manipulując rynkiem. Obaw znacznie więcej. Czy na przykład zarażony mógł zostać Joe Biden? Z pewnością kandydat Demokratów podda, w piątek rano podda się testowi.

Dla Donalda Trumpa, to ostatni sygnał alarmowy, czas zawierzyć nauce, posłuchać prawdziwych ekspertów.

Trzeba pamiętać, iż Biały Dom o zarażeniu Hicks poinformował z opóźnieniem, sprawa ujrzała światło dzienne, po przecieku do ekonomicznego serwisu Bloomberga.

Prezydent w piątek brał udział w spotkaniu, mającym na celu zbieranie funduszy na kampanię wyborczą. Wszyscy uczestnicy tego spotkania, ludzie bardzo bogaci nerwowo będą obserwować swoje zdrowie.

Możliwe także, iż prezydent zaraził swoją kandydatkę do Sądu Najwyższego, odbył z nią wielogodzinną rozmowę w Białym Domu. W tej chwili nie wiemy jeszcze jak wyglądać będzie kampania wyborcza, jakie będą konsekwencje. Wiele będzie zależało od zdrowia prezydenta, jak przechodzić on będzie zarażenie koronawirusem. Wielu ekspertów twierdzi, iż prezydent mimo zaawansowanego wieku, ma 90% szansy na pokonanie choroby, czego mu wszyscy niezależnie od poglądów wszyscy życzą.

Prezydent Donald Trump, to najlepiej pilnowany człowiek na świecie. Mimo to wirus go dopadł, także dlatego, iż nie przestrzegał on zasad stworzonych przez jego rząd. Wiele z nich nazywano “fake newsami”. Prezydent od początku roku wiedział, że sytuacja jest poważna. Nie ukrywał tego w trakcie rozmów z Bobem Woodwordem. Mimo to w publicznych wystąpieniach bagatelizował zagrożenie. Prezydent wspierał ruch antymaseczkowy. Trochę prezydent sam sobie jest winien. Brak przestrzegania koniecznych procedur, doprowadził, że najbardziej strzeżony człowiek świata uległ wirusowi.

Foto: cnn.com

AJ

1 Komentarz

  1. Ach te włosy, ach ta szminka
    *
    Te spojrzenie, ach ta minka.
    *
    Ten figlarny wzrok!
    *
    Czyżby złapał ją za krok?

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: