Pandemia w Polsce wymyka się spod kontroli

0
26


Gwałtowny wzrost zakażeń, z dnia na dzień o tysiąc więcej, dziś 4280! Kto zawinił?

Przyczyn eksplozji epidemii jest wiele. Na pewno winni jesteśmy my sami,

bo odpuściliśmy dystans i samoizolacje. Wróciliśmy do normalności, a przecież normalności od pół roku nie ma i szybko nie będzie.

Nawet w Sejmie mamy posłów Konfederacji, którzy nie nosząc maseczek, próbują udowodnić, że covid nie istnieje.

Jako społeczeństwo mamy niezwykłą łatwość ulegania teoriom spiskowym. Z drugiej strony ciężko jest respektować wszystkie obostrzenia, które narzuca władza, nawet te w pełni zasadne, gdy nie ma się do niej zaufania.

Gdy od pół roku ewidentnie rząd wykorzystuje wirusa do ograniczania swobód obywatelskich, gdy próbuje dorobić się na pandemii, kupując bez przetargu wadliwy sprzęt medyczny.

Gdy nie wprowadza stanu wyjątkowego i ogłasza koniec epidemii tylko po to, by za wszelką cenę wygrać wybory.

Gdy jedyne co potrafią, to wydawać kolejne zakazy i karać za ich łamanie, zamiast edukować i tłumaczyć, dlaczego powinniśmy chronić siebie i innych.

Skoro władza tego nie robi, to ja spróbuję.

Kochani! Dbajmy o siebie nawzajem. Nie z powodu kar czy przepisów, ale z czystej empatii do osób starszych, słabszych i chorych. To prawdziwy sprawdzian z odpowiedzialności dla naszego społeczeństwa, które w obliczu kryzysów już nie raz potrafiło się zjednoczyć.

A ściąganie maseczki, czy jak tu niektórzy piszą “kagańca” nie jest bohaterstwem. Jest zwykłym egoizmem.

PS. Dobrze, że rząd, przynajmniej na razie, znowu nie wpadł na pomysł zamknięcia lasów. Na łonie natury można pooddychać świeżym powietrzem do woli, do czego gorąco zachęcam!

Klaudia Jachira

Źródło facebook

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: