Nowy rząd to pełny przekrój polskiego społeczeństwa

1
145

Pragnę pogratulować Zjednoczonej Prawicy. Dzisiaj zaprezentowano rząd, który świadczy o genialności Jarosława Kaczyńskiego. Geniusz prezesa pozwolił, na połączenie często sprzecznych ze sobą interesów, dzięki czemu w nowym gabinecie znaleźli się reprezentanci wszystkich istotnych środowisk. W skład rządu weszli więc homofob, kopnięty nacjonalista, bajkopisarz, idiota, jest paranoik i pospolita świnia, wyleniały krakowski inteligent, nie zabrakło politycznego gangstera i klasycznego palanta, spod budki z piwem.Zapomniałem o jakimś środowisku tworzącym Zjednoczoną Prawicę?

Coraz liczniejszych w Polsce homofobów, godnie reprezentuje Przemysław Czarnek, jego nominacja, na szefa oświaty, jest napluciem w twarz wszystkim nauczycielom. W internecie znajdziecie jego wypowiedzi o LGBT, o tym, że czas skończyć z prawami człowieka i inne banialuki. Na szefa pisowskiej oświaty nadaje się jak mało kto. To fakt. Intelekt, jak ta lala!

Bajkopisarzy reprezentuje Mateusz Morawiecki. Do historii przeszły jego konferencje prasowe i opowiadanie o nieistniejących inwestycjach, snucie różnych wizji będącym zbiorowym oddawaniem się urojeniom.  Może Kurski się zlituje i pozwoli Morawieckiemu czytać dzieciom, bajki na dobranoc? Przynajmniej jakaś korzyść byłaby z jego premierowania.

Paranoików reprezentuje Jarosław Kaczyński. Godny to reprezentant zbiorowej paranoi. To dzięki niemu mogła swobodnie rozwijać się smoleńska paranoja. Bez poparcia Kaczyńskiego, Macierewicz, z kłamstwa smoleńskiego nie byłby w stanie uczynić  religii politycznej. Te wszystkie miesięcznice, przemówienia na schodkach, oddawanie się zbiorowej paranoi, bełkot o zamachach. Tak, Kaczyński to wybitny reprezentant paranoików.

Środowisko świń, reprezentuje Mariusz Kamiński. Określenia świnia w stosunku do Kamińskiego, to najłagdniejszy przymiotnik jaki przychodzi mi na myśl. Nie z powodu jego pijackich libacji i czułych pocałunków z psem bokserką. To małe piwo. Ostatnio jego agent Tomek wyspowiadał się przed kamerami, iż na polecenie liderów PiS tworzył on fikcyjne, zmyślone zarzuty wobec ludzi. Na podstawie zmyślonych zarzutów, łamano ludziom kariery, wsadzono ich do więzienia, stawiano kryminalne zarzuty. Nie może być nic gorszego od takiego postępowania. Pamiętacie sprawę Weroniki Marczuk, która nic złego nie uczyniła? Zarzuty były absurdalne i zmyślone. Państwo Polskie pani Marczuk i wielu innym, wyrządziło wielką krzywdę, skrzywdziło ich, odpowiedzialny za to, zostaje ministrem spraw wewnętrznych. Kamiński wielokrotnie nadużywał instytucji państwa do celów politycznych.  Jeżeli sprawiedliwość ma nie być martwą literą, to państwo polskie z Kamińskim, Ziobrą, na kolanach powinno przepraszać Panią Marczuk i innych poszkodowanych przez państwo polskie.

Środowisko politycznych gangsterów reprezentuje Zbigniew Ziobro. Mało się o tym pisze, ale w Polsce pod rządami PiS nastąpił wspaniały rozrost zorganizowanej przestępczości. Wiele dziedzin gospodarki opanowanych zostało przez mafijne gangi. Wielkim biznesem, w którym mafia, ochraniana przez instytucje państwa, gra pierwsze skrzypce jest utylizacja śmieci. To jedna z dziedzin biznesu opanowana przez mafię. Bliskie są związki piłki nożnej i kilku innych dyscyplin sportowych, ze światem zoraganizowanej przestępczości.

Wybitnym reprezentantów palantów jest minister Gliński, teraz zdaje się także od sportu. Palant Gliński, z kultury chciał uczynić narzędzie polityczne. Działania takie zawsze kończą się kulturową kompromitacją. Gliński mógł wyrzucić takiego, czy innego dyrektora teatru, na jego miejsce mianować politycznego komisarza. Działanie typowe dla palanta.Opublikowane niedawno zeznania niejakiego Miśka, to kolejne potwierdzenie tej tezy.  Ziobro jest wybitnym reprezentantem politycznych gangsterów. Ziobro stworzył ponadto parasol ochronny dla aferzystów ze SKOKÓW i bohaterów, wielu innych afer. Gangster całą gębą.

Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej reprezentuje idiotów. To tak oczywiste, iż nie warto tracić czasu na uzasadnienie.

Szkoda mi takich ludzi jak Jarosław Gowin, reprezentanta wyleniałych krakowskich inteligentów, Cóż robić Gowin, taką rolę sobie wybrał. Jak widać nowy rząd  stanowi pełny przekrój polskiego społeczeństwa. Rządowi oczywiście życzę jak najgorzej. Nie będę udawał, że jest inaczej.

Andrzej Jarmakowski

1 Komentarz

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: