Na razie zimną wojnę mamy na całego

94
1717

portDobry znajomy, emerytowany oficer służb specjalnych powiedział podczas otwartego spotkania na jednym a chicagowskich uniwersytetów, iż wróciły czasy zimnej wojny, pytanie brzmi tylko, czy będziemy mieli tyle szczęścia, co w XX wieku, i zimna wojna nie przekształci się w prawdziwą, gorącą. Przecież, gdy historyk czyta o kryzysie berlińskim, a potem o kryzysie kubańskim, trudno oprzeć się wrażeniu, że mieliśmy sporo szczęścia, że nie doszło do wybuchu światowego konfliktu.

Amerykański historyk Ernst Volkman obszernie pisał o tym jak sowiecki wywiad na początku lat osiemdziesiątych fałszywie ocenił intencje Ronalda Reagana. Nawiedzeni Sowieci, na początku lat osiemdziesiątych przekonani byli, że Amerykanie postanowili zaatakować Kraj Rad. Setki agentów na całym świecie uganiało się za dowodami na to, że Amerykanie planują rychłe rozpoczęcie wojny. GRU i KGB nie znalazły żadnego potwierdzenia.

Rosja wypowiedziała traktat o zbrojeniach konwencjonalnych w Europie. Amerykanie zaś rozszerzyli sankcje nałożone na Rosję. Kolejne osoby, w tym rosyjscy najemnicy walczący we wschodniej Ukrainie objęci zostali sankcjami. Na liście firm objętych sankcjami znalazł się Rosyjski Komercyjny Bank Inwestycyjny. Rosyjskie bombowce strategiczne po raz kolejny pojawiły się w okolicy wyspy Guam. Amerykanie zaś naciskają na Wietnam, aby wyrzucił Rosjan z jedynej bazy wojskowej jaką Moskwa ma w Wietnamie. Hanoi obawia się Chin, więc zacieśnia współpracę z USA. Amerykanie pragną, aby Moskwa straciła bazę wykorzystywaną przez wielkie rosyjskie tankowce powietrzne. Dla Wietnamu delikatna sytuacja.

Stany Zjednoczone dostarczą Ukrainie drony Humvee oraz samochody pancerne, ale nieuzbrojone. Pojawiły się także informacje, o istnieniu listy, na którą wpisano wrogów Rosji, którzy mają zostać zamordowani. To w gruncie rzeczy nic nowego. Rosyjski wywiad sprzątnął Trockiego. Przynajmniej dwukrotnie udaremniono zamachy na pułkownika Ryszarda Kuklińskiego. Dzisiaj znamy detale, w jaki sposób porwany z Waszyngtony został komandor Dymitrij Szadrin, który zakochał się w Gdyni. w pewnej pięknej Polsce i razem z nią uciekł do lepszego świata. Z kolei Litwinienko zamordowany został za pomocą substancji radioaktywnej. Rosjanie, od zawsze stosowali takie metody, więc zaprzeczenia Kremla, że skądże, że oni przecież tam miłują pokój i demokrację brzmią mało wiarygodnie.

Amerykański wywiad informuje o złamaniu przez Rosję porozumień z Mińska, na Ukrainę wjechała kolumna wraz z czołgami i innymi pojazdami wojskowymi. Nie wykluczone, że Rosjanie na Ukrainie szykują się do wznowienia działań wojennych.

Jak na jeden dzień mnóstwo wydarzeń świadczących o tym, iż zimna wojna wróciła na dobre. Choć Amerykanie nie podjęli jeszcze decyzji o sprzedaż broni Ukrainie, mogą to uczynić inne kraje. Zjednoczone Emiraty Arabskie, Arabia Saudyjska oraz Bahrajn, albo już to uczyniły, albo wkrótce będą gotowe do podpisania odpowiednich kontraktów.

Andrzej Jarmakowski

Foto: guide-gdansk.pl

(port wojenny Gdynia).

P.S. generał KGB, który porwał Szadrina, potem wybrał wolność i mieszka w USA. Zasiadał nawet w Radzie Muzeum Szpiegów koło Waszyngtonu. Historia to potrafi zatoczyć koło.

94 Komentarze

  1. Rzeczywiście, pewnie na Ukrainie szybko wznowione zostaną działania wojenne. W sumie jwdnak sadzę Putin niczego wielkiego nie osiągnie. Trzeba jednak zwiekszać wydatki obronne. Jak słysze teraz o nauczuczycielach domagających się podwyżek, to nie wiem, smiać się, czy płakać z tych idiotów…

  2. “Dzisiaj znamy detale, w jaki sposób porwany z Waszyngtony został komandor Dymitrij Szadrin, który zakochał się w Gdyni. w pewnej pięknej Polsce i razem z nią uciekł do lepszego świata.”
    Zupełnie jak z tymi wyjaśnieniami Radia Erewań co do rozdawania samochodów na pl.Czerwonym.
    *
    Został porwany nie z Waszyngtonu a z Wiednia.
    Gdy go porywali to nie był już radzieckim komandorem ale agentem CIA.
    Takie są losy szpiegów czy podwójnych agentów że dostają zawałów podczas upychania ich w bagażniku.

  3. Poza tym ideowy poziom jak u mojego nauczyciela przysposobienia obronnego w liceum. Wtedy (i na wiele lat potem) to był (pewien) wzorzec belferskiej inteligencji. Tak trzymać, bo przebić raczej się nie da.

  4. Oczywiście, że Szadrin pracował dla Amerykanów, to oczywiste. Porwanie z w Jak pamietam film diokumentalny o tym. Polska miała chyba na imię Barbara i potem pracowała jako dentystka w stolicy. zza kałuzy jak zwykle przyjmuje upierdliwy ton belfra. Ja cenię ludzi, ktorzy wybrali wolność i uciekli z komunizmu i pracowlai dla słusznej sprawy. CIA jest uosobieniem Piekna I Dobra. Koniec transmisji…

  5. szadrin – rozumiem jest tylko ilustracją tezy, iż Rosjanie likwidowali swoich przeciwników politycznych. szadrin był jednym z wielu ludzi, którzy zrozumieli zbrodniczość komunizmu i postanowili słuzyć po właściwej stronie. zza kałuzy może opowiadać o nauczycielach PO, ale fakt jest taki, że to Ameryka jest tym miejscem gdzie szlachetność jeszcze istnieje. Nie da sie tego powiedzieć o komunistach, kryminalnej bandzie morderców i złoczyńcow.

    • Możemy się licytować idąc wgłąb historii, ale dla mnie najboleśniejsze jest to, że już z moich podatków amerykańska banda morderców i złoczyńców zamordowała setki tysięcy niewinnych ludzi, z pogardą gorszą niż hitlerowcy nawet nie zniżyła się do policzenia swoich ofiar, poraniła miliony ludzi, wiele milionów wygnała z domów. Zniszczyła najlepiej rozwinięte państwa arabskie, o najwyższym poziomie kultury, cywilizacji, praw obywatelskich, praw kobiet, itd. Wszystko po to, aby zapewnić Izraelowi lokalną hegemonię bo większość amerykańskich celów poszło się bujać na drzewo.
      *
      Amerykańska koalicja band neokonów, baptystów-syjonistów, wojskowych, producentów broni, amerykańskich Żydów-syjonistów i sterroryzowanych przez nich bezmózgów, tchórzy, oportunistów oraz zakompleksionych imigrantów w intelektualnych krótkich spodenkach oprócz w/w nieszczęść, jakby tych było za mało, stworzyła na dodatek idealne warunki dla wylęgnięcia się wszelkich zdziczałych form lokalnego terroryzmu. Upewniając się, że diabelskie dzieło zniszczenia będzie kontynuowane.
      *
      Ja w ogóle nie rozumiem jak po czymś takim można nie wstydzić się bycia Amerykaninem. Bycie dumnym z takiej bandyckiej Ameryki jest świadectwem albo debilizmu albo też kompletnej amoralności, całkowitego zakłamania.

  6. Rozumiem, że to tekst albo do kabaretu, albo pisany po wódzie. Pewnie zza kałuzy będzie zadowolony, gdyż w Polsce NATO w czerwcu zorganizje wielkie manewry szpicy. Bądą Polacy, Niemcy, Norwegowie, , Belgowie itd. za kałuzy pisze, iż USA “Zniszczyła najlepiej rozwinięte państwa arabskie, o najwyższym poziomie kultury, cywilizacji, praw obywatelskich, praw kobiet, itd. Wszystko po to, aby zapewnić Izraelowi lokalną hegemonię bo większość” większych bredni nie czytałem. Izrael jest na Bliskim Wschodzie iskierką wolności i Dobra. Państwa Arabskie padaly ofiarą rzekomych agresji rzecz jasna wtrakcie obchodów święta miłości do Izraela. Prawa kobiet w krajach arabskich są rzeczywiście wielkie, tak wielkie, że pod mikroskopem ich nie widać.

    • “Prawa kobiet w krajach arabskich są rzeczywiście wielkie, tak wielkie, że pod mikroskopem ich nie widać.”
      Być może pisząc “najlepiej rozwinięte państwa arabskie” mogłem napisać wyraźniej: “najlepiej rozwiniete spośród państw arabskich”, w których prawa kobiet były najwieksze spośród państw arabskich.
      *
      A być może cokolwiek bym napisał to dla neokona spragnionego świeżej, ciepłej krwi “podludzi” wszystko to byłoby za mało.
      Izrael to państwo religijnego apartheidu. Zresztą Izraelki aby się rozwieść muszą zapytać męża o pozwolenie a potem pójść do rabina po drugie. Dla tych normalniejszych zostaje turystyka rozwodowa na Cypr.
      Kobieta w Iraelu musi uważać, aby przypadkiem nie obrazić swoją chęcią pomodlenia się pod Ścianą Płaczu. Tam też ma wydzielony kąt dla bab.
      Dobrze się zastanowić, na którym krzesłku usiąść w autobusie, bo nie na każdym jej wolno. Jedyne co jej wolno w tej “iskierce wolności” to strzelać w wojsku do “podludzi” w Gazie. Tak długo, jak długo nie zamarzy o zaśpiewaniu piosenki, nawet wojskowej, w niewłaściwym miejscu. Bo wtedy też Prawdziwi Izraelczycy będą mieli pretensje.
      *
      O ilu podobnych sprawach nie wiem? Zapewne o całej masie, bo tam nie żyję.

  7. Nie bądźcie naiwni. USA otacza Rosję swymi bazami. Chce jeszcze mieć bazy na Ukrainie, w Gruzji, a ma już na Litwie, Łotwie i Estonii i Rosja ma się temu przyglądać i milczeć. Rosja Amerykę nie otacza bazami, np.na Kubie, Wenezueli, Korei Płn. Kto tak naprawdę jest agresorem ? Według umowy NATO miało się nie rozszerzać na Europę Wschodnią. Jak by się zachowała Ameryka gdyby Rosjanie dążyli do przewrotu w Meksyku i chcieli założyć tam swoje bazy? Wreszcie to Ameryka niszczy kraje arabskie oczywiście nie w swoim interesie tylko drogocennego Izraela.

  8. Amerykańskie bazy nie słuzą podbojowi. Polska, republiki bałtyckie czują sie zagrozone i proszą Amerykę, obrońców wolności w świecie o pomoc. Nie jest prawdą, że USA chce miec jakiekolwqiek bazy na Ukrainie. NATO nie ma też baz w Polsce. Oddzialy szpicy przyjadą jedynie do Drawska na manewry i wrócą do soich krajach stacjonowania. NATO to porozumienie wojskowe, dzieki ktoremu po II wojnie utrzymano pokój. Zagrożeniem dla pokoju była Rosja, która tworzyła planu podboju Europu. Polacy mieli szturmowac Danię, polnocne Niemcy i potem dalej w kierunku krajów Beneluxu.

    • Jesteś durniem czy udajesz? Czy dotarła do twojego mózgu doktryna Monroe czy tak jak ci debile w Lisiej Telewizji uważasz, że jak się o czymś nie mówi to to znika? Pamietasz Kryzys Kubański i treakcję USA?
      Amerykanie postawili świat na krawędzi całkowitej zagłady spowodu paru radzieckich rakiet umieszczonych “za blisko”. Oczywiście “za blisko” było zdefiniowane przez gotowych na zagładę całego swiata Amerykanów.
      Oderwanie Kosowa od Serbii w celu założenia tam największej amerykańskiej bazy w Europie nie wydarzyło się.
      *
      Teraz nerwowa reakcja Rosji to bandydyzm, putleryzm, a zgoda na przyłączenie Krymu to drugie Monachium.
      Jak mozna być takim hipokrytą.
      Wiem, jak. Wystarczy należeć do tej bandyckiej części Ameryki.
      Republikańscy neokoni. Oraz pałętające się im między butami zakompleksione imigranckie, słabowite na umyśle dzieciaczki. Skomlące o chwilkę uwagi, o dostrzeżenie ich przez dorosłych. “Ja też, ja też, czy nie widzisz jak bardzo ja też?!”
      *
      Siedmioletni chłoczyk na podwórku lecący z błyskiem radości w oku za piłką, która dużym chłopcom uciekła z boiska. Och, co to za szczęście móc przynieść tę piłkę starszakom! Och, ach, trzeba uważać, aby się nie posiusiać ze szczęscia…

  9. Przepraszam, wrzuciłem ten komentarz nie pod ten tekst, co nalezało, mam nadzieję, iż redakcja wybaczy: Mam znajomego baptystę, poroszę, aby modlił się za zza kałuzy. Przecież jemu tak ciezko, taki on nieszczesliwy, i podatki musi płacić a wrednych Amerykanów, co to cały swiat opanowali.Jak tu zyć, skoro te kobiety w Izraelu tak zniewolone. Nie to co Iranki pełne wolności i praw wynikających z religii pokoju czyli islamu. A tak po prawdzie, to zza kałyzy tworzy swój włąsny nieistniejący swiat. On istnieje tylko w propagandzie Putina, jakis mułłów albo innycn cymbałów, jakiś szperaczy, tworzących spiskowe teorie. Jeżeli za kałuzy ma rację, znaczy to, że oazą wolnosci i Dobra jest Ługańska Republika Ludowa.

  10. “oazą wolnosci i Dobra jest Ługańska Republika Ludowa”
    Oczywiscie, że nie jest. Poczytaj swoje teksty. Poczytaj teksty red. Jarmakowskiego. To wasza logika jest binarna. Już o tym wielokrotnie pisałem tutaj. To wy myślicie w stylu “jak nie my ich to oni nas”. To wy wychwalacie Imperium Dobra. Przeciwstawiając je Imperium Zła. Widocznie na starość ludzki mózg już tak musi. Męczy go zauważanie innych odcieni aniżeli biel i czerń.
    Jak ten ormowiec w roli peowca.

  11. panie Wiktorze, niech pan mu da spokój, jego trzeba wysłąć do Guantanamo, może tam nauczą rozsądku, czasami to jedyna droga. Rzeczywiście. Ja poprosze ojców w Radiu Maryja, aby modlili sie za zza kałuży. Może nawet w jego intencji Mszę św. zamówię. Oni teraz bardzo potrzebują pieniędzy i za 50 dolarów Mszę odprawią. Módlmy się za zza kałuzy….

    • Faktycznie, z biskupami dzikim babom po drodze:
      *
      *
      Gdy znów do murów klajstrem świeżym
      Przylepiać zaczną obwieszczenia,
      Gdy “do ludności”, “do żołnierzy”
      Na alarm czarny druk uderzy
      I byle drab, i byle szczeniak
      W odwieczne kłamstwo ich uwierzy,
      Że trzeba iść i z armat walić,
      Mordować, grabić, truć i palić;
      Gdy zaczną na tysięczną modłę
      Ojczyznę szarpać deklinacją
      I łudzić kolorowym godłem,
      I judzić “historyczną racją”,
      O piędzi, chwale i rubieży,
      O ojcach, dziadach i sztandarach,
      O bohaterach i ofiarach;
      Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin
      Pobłogosławić twój karabin,
      Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba,
      Że za ojczyznę – bić się trzeba;
      Kiedy rozścierwi się, rozchami
      Wrzask liter pierwszych stron dzienników,
      A stado dzikich bab – kwiatami
      Obrzucać zacznie “żołnierzyków”. –
      – O, przyjacielu nieuczony,
      Mój bliźni z tej czy innej ziemi!
      Wiedz, że na trwogę biją w dzwony
      Króle z panami brzuchatemi;
      Wiedz, że to bujda, granda zwykła,
      Gdy ci wołają: “Broń na ramię!”,
      Że im gdzieś nafta z ziemi sikła
      I obrodziła dolarami;
      Że coś im w bankach nie sztymuje,
      Że gdzieś zwęszyli kasy pełne
      Lub upatrzyły tłuste szuje
      Cło jakieś grubsze na bawełnę.
      Rżnij karabinem w bruk ulicy!
      Twoja jest krew, a ich jest nafta!
      I od stolicy do stolicy
      Zawołaj broniąc swej krwawicy:
      “Bujać – to my, panowie szlachta!”
      *
      *
      Ktoś zna angielskie tłumaczenie? Neokonów trzeba reedukować.

  12. No to zaczyna być jak w dyskusji o Lizakowskim, wiersze piszą. swoją drogą popularnośc poezji jest zaskakująca. A u Lusi śliwy ksiądz twierdzi, że musimy się modlić. Co dzienie różaniec i Putin przegra. Powiem szczerze takich bredni, to jeszcze nie slyszałem, wolę izrael niż te śliwki brednie, nic mnie nie przekona. Posłuchajcie…

  13. “wiersze piszą”
    Chciałbym tak umieć. To nie ja, to Tuwim. Przed II wojną mu się tak napisało. Do dzisiaj aktualne. A jak na nim wtedy psy wieszano, i z prawa i z lewa, za ten defetyzm, za brak patriotyzmu, za ten (tfu!) tchórzliwy pacyfizm… dzisiaj @Teresa P. Tuwima wysłałaby do Guantanamo.
    Nie wiem tylko dlaczego na Kubę? Czy Teresa P. jest Kubanką? Czy myśli, że ja jestem Kubańczykiem? Wielu ludzi do tej pory uważa, że obozy koncentracyjne były “polskie”, nawet prezydent Obama tak uważa.
    Zgodnie z tą logiką więzienie w Guantanamo jest kubańskie. Dlaczego @Teresa P. chce Kubańczykom mnie posłać? Czyżby amerykańsko-kubańskie stosunki tak się polepszyły, że Kubańczycy zaczęli torturować u siebie amerykańskich więźniów w ramach prac zleconych? Tak jak Polska w Kiejkutach?

  14. I tak to dyskusja zeszła na boczne tematy, a ja coś tam przeczuwam, że szukuje sie kryzysik. Pożyjemy, zobaczymy…

  15. Wiktor to typowy zakłamana szuja, która jest ślepa na prawdę. Ameryka na nikogo nie napadła. Irak, Afganistan, Panama, Wietnam same na siebie napadły.

  16. Wiktor to typowa, zakłamana szuja, która jest ślepa na prawdę. Jak na debila przystało zaprzecza faktom. Ameryka na nikogo nie napadła. Irak, Afganistan, Panama, Wietnam same na siebie napadły.

  17. Wiktor napisał:” Amerykańskie bazy nie służą podbojowi” …no tak, jankesi rzucają cukierkami im od tych “cukierków” zginęło 300 tys. Afganów i ok 500 tys. Irakijczyków. A to jest tylko misja pokojowa a co by było gdyby była wojenna ?

  18. A ty Wiktor myślisz, że jak ty jesteś cymbał odmóżdżony i zakłamany to w Internecie osiągniesz sukces i znajdziesz grono idiotów i twoich wielbicieli “wicia-duraka”

  19. Jarun nie zna historii. W Wietnamie Amerykanie walczyli z agresją komunistyczną, to konuna sowiecka napadła na ten kraj. Na szczeście jednak tacy ludzie jak Jarun stanowią w Polsce nic nie znaczący margines. W Wietnamie przeciwko komunistycznej tyranii walczylo wielu Polaków, którzy ochotniczo wstapili do armii USA, armii niosącej wolność. W Waszyngtonie na słynnej ścianie jest mnóstwo polskich nazwisk. Chwała im. W Afganistanie walczyło NATO w ramach puktu 5 po ataku Al-kaidy na USA. W Szczecinie to nie żadna baza. Ale ciesię sie, że szpica bęzie ćwiczyła w Polsce. Na szczęście tacy ludzie jak Jarun nie podejmują w Polsce żadnych decyzji.

  20. “W Wietnamie przeciwko komunistycznej tyranii walczylo wielu Polaków, którzy ochotniczo wstapili do armii USA, armii niosącej wolność.”
    Tak samo jak nieśli wolność podczas złodziejskiego napadu na Meksyk sto lat wczesniej. Wspaniałe tradycje bandyckiej armii. Na całe szczęście nie zawsze i nie cała armia tego państwowego terrorysty była równie zdemoralizowana. W czasie napaści na Meksyk znalazło się aż tylu uczciwych Irlandczyków, że cały batalion sformowali po stronie obrońców, czyli Meksykanów. Zorientowali się, że protestanci tylko po to ich zaimportowali, aby zrobić z nich katolickie mięso armatnie.
    *
    Dopiero mieli zabawę: katolicy z Irlandii niosąc demokrację strzelali do katolików w Meksyku a forsę zgarnęły WASPy. Tak właśnie wyglądały wszystkie amerykańskie wojny, tylko poza secesyjną. Biedacy i najnowsi imigranci ginący “za sprawę” a bogacze robiący na ich śmierci kasę.
    *
    W Wietnamie polscy imigranci ginęli dokładnie tak samo jak irlandzcy sto dwadzieścia lat wcześniej w Meksyku. A bogacze się śmiali, kłamali jak z nut ustami wynajętych polityków i generałów i trzepali kasę.
    *
    Każdego dnia błogosławię Boga czy jakąkolwiek siłę, która spowodowała, że ta sama zarabiająca na wojnie klika była zbyt tchórzliwa aby próbować na drodze wojny wyzwalać Polaków spod sowieckiej kontroli.

  21. Cała napaść na Afganistan to była jedna wielka i zupełnie niepotrzebna zbrodnia wojenna. Afganistan nie napadł na USA. Sam Afganistan był okupowany przez religijnych oszołomów, czyli przez Talibów. Dlaczego był przez nich okupowany? Bo tak było, jest i będzie odpowiadało Pakistanowi. Amerykanie albo byli do tego stopnia debilnymi arogantami, że się z tym nie liczyli albo po prostu jako ignoranci nie zdawali sobie z tego sprawy. Ich buta nie pozwalała na wyciągnięcie jakichkolwiek nauk z doświadczeń Brytyjczyków i Sowietów.
    *
    Na USA napadła Al-Kaida i Al-Kaidę trzeba było zniszczyć. To było oczywiste. Tak jak oczywista była mozliwość zabicia Bin Ladena w kopleksie nor w Tora Bora. CIA wraz z Sojuszem Północnym mieli go jak na widelcu. Wszystko co amerykańskie dowództwo powinno wtedy robić to nie przerywać ofensywy tylko dodać im wieksze wsparcie powietrzne i podesłać trochę więcej Rangersów czy innych sił specjalnych. Nie czekać jak Rumsfeld na pełnoskalową inwazję i wojnę. Kilkuset żółnierzy więcej, jeden uszczelniający granicę desant i po Bin Ladenie nie byłoby śladu jeszcze w Tora Bora. Nie trzeba by czekać dziesięć lat. Nie potrzebne byłyby wojna, okupacja i następująca po niej walka z wspieranymi przez PAkistan Talibami.
    *
    Chyba, że komuś chodziło o właśnie taką bezsensowną, kosztowna i zbrodniczą napaść.

  22. O bandyckiej napaści na Irak w ogóle nie trzeba długo gadać. Kłamstwo na kłamstwie fałszem pogania. Setki tysięcy (teraz już miliony) zabitych ofiar, miliony rannych, do tego miliony wygnanych z domów.
    Ja oczywiście pamiętam o ofiarach wojny iracko-irańskiej, czyli doskonale wiem, że mieszkańcy tego kąta świata nie byli sami dla siebie ludźmi tylko bestiami.
    Ale niczym nie sprowokowana amerykańska agresja na Irak, już po wyzwoleniu Kuwejtu, ustawiła USA na moralnej równi razem z Husseinem, agresorem w wojnie iracko-irańskiej.

  23. zza kałuzy powtarza brednie, sowieckiej propagandy. Nie istnieje żadne militarne lobby rzązące Ameryką, nie istniał żąden spisek, dzieki któremu Nin Laden uciekł z Tora Bora, po proistu uciekł z powodu zdrady i powiadomienia Bin Ladena. zza kałuzy jak zywkle odraca kota ogonem, Wojna z Meksykiem nie miała nic wspólnego z obroną Wietnami przed komunizmem. Bez wiązku z tematem. Zbrodnicze to były zamachy z 11 wrzesnia. Potem słusznie goniono terrorystów. Na szczeście zza kałuzy reprezentuje margines, zdecydowana większośc Polaków nie postradała zmysłów.

    • @Wiktor – ile razy mam tobie powtarzać – do szkoły marsz! W twoim przypadku to będzie pierwsza w życiu wizyta, ale nie bój się. Pamiętasz jak to było pierwszy raz z mydłem? Miałeś już osiemnastkę i mama powiedziała “Wiciu, jesteś już dorosły, czas na pierwszą kąpiel!”
      Ze szkołą i z książkami będzie tak samo, zapewniam. Na początku będziesz prychał i płakał, że w oczki piecze ale potem przyzwyczaisz się do czytania!
      *
      Tu masz link do słynnego (dla tych, co do szkoły chodzili) przemówienia znanego sowieckiego propagandzisty, głównodowodzącego w Europie w czasie II wojny światowej oraz prezydenta:
      **http://coursesa.matrix.msu.edu/~hst306/documents/indust.html

  24. zza kałuzy, to ty musisz iść do szkoły, co do mydla, to wiem, że nie wiessz jak fo uzywać, gdyż smierdzi od ciebie Homo Sovieticusem. Popieram działania prezydenta Busha w Iraku, i inne dzialania Ameryki. Link z przemowieniem debilny i bez wiązku ztematem. Jak zwykle miłosnicy spisków starają się łaczyć wydarzenia bez wiązku.

    • Rozmowa ze zwolennikiem zbrodniarza wojennego, kłamcy, alkoholika i skończonego debila nie ma sensu.

      • ” zza kałuży niestety masz rację. Ten Wiktor wytłumaczyłby największe zbrodnie. To faszysta. Myślenie typowe dla nazizmu.

  25. Porównywani szlchachetnej Ameryki do nazismu jest podłością. Na szczeście wsród Polaków jestescie mniejszością, nic nie znaczącym marginesem. Czy Amerykanie zaczynali bunt w Kosowie, czyż to nie jest tak, że mieszkańcy Kosowa po latach przesladowań się zbuntowali? czy Tito był Amerykaninem? Opowiadanie bredni o okrażaniu Rosji jest powtarzaniem bredni putinowksiej propagandy, pokazaniem o braku argumentów, przecież wszystkie krzyki zza kałuzy o wojnie z Meksykiem i inne są niczym innym, tylko starym zawolaniem: “A u was biją Murzynów!!!

  26. Ja nie porównywałem całej Ameryki do niczego czy nikogo tylko krytykowałem Amerykę @Wiktorów, podżegaczy wojennych. Poza zwolennikami zbrodniarzy wojennych są jeszcze dzięki Bogu porządni Amerykanie.
    *
    Aczkowlwiek trzeba przyznać, że w USA silne są faszystowskie ciągotki.
    Wystarczy pójść na jakiś mecz aby zobaczyć te bombowce, lotniskowce i okręty podwodne przelatujące nad publicznością. Co ten wojskowy złom ma wspólnego z ganianiem z krzywą piłką pod pachą?
    *
    Albo te pojawiające się z okazji meczów czy wyścigów samochodowych biura naganiaczy najemników korzystające z okazji.
    *
    Skłonności do nazizmu w Ameryce nie zauważyłem, bo “socjalizm” to tutaj przekleństwo. Chociaż drugi składnik, czyli szowinizm narodowy i przekonanie o swojej wyjatkowości, zupełnie tak jak u niemieckich nazistów, jest obecny i ma się bardzo dobrze.

  27. Powinienem jeszcze wspomnieć o tym czysto faszystowskim umiłowaniu do publicznej masturbacji narodowym hymnem przed każdym hokejowym praniem się po zębach czy przed każdym waleniem palantem w piłeczkę.

  28. Zza kałuży wpadasz (wpisujesz się) w chamski ton, obleśnego dziadygi. Nie ładnie. “Złe rozmowy psują dobre obyczaje”

  29. Bo nic nie wzrusza tak Zachodu,
    jak szum frazesów o wolności.
    Możesz pół świata zakuć w dyby,
    strzelać w tył głowy, łamać kości,
    ale bredź przy tym o ludzkości,
    o Lepszym Jutrze, Wielkim Świcie,
    a wyjdziesz na tym znakomicie!
    Wot Gitler, kakoj to durak!
    On się przechwalał zbrodnią swoją!
    A mudriec to by zdiełał tak:
    Nu czto, że gdzieś koncłagry stoją?
    Nu czto, że dymią krematoria?
    Taż w nich przetapia się historia,
    niewoli topią się okowy,
    powstaje sprawiedliwszy świat,
    rodzi się typ człowieka nowy!
    I czto, nie miałby wtedy on
    gumannych w krąg apołogietów,
    co pieliby, kak on jest miły,
    a kakij kapitalizm zgniły?
    Wsadzać na czapku główkę trupią,
    o, Boże moj, kak eto głupio!
    Na czarne — „białe” mówić nada,
    bo to przemawia do Zapada;
    na knuty, kaźnie i tortury —
    że to gumanne manikiury!
    Nada ich przekonywać mudro,
    że wojna — mir, że chlew to źródło,
    że okupacja — wyzwolenie,
    a będą cieszyć się szalenie!

    • Uważam, że ostatnie polskie powstanie, jakie jeszcze miało (bardzo minimalne) szanse powodzenia to powstanie kościuszkowskie. Wszystkie potem to była durnota i niepotrzebne przelewanie krwi.

  30. Ten komentarz powinien być także tutaj. Padło tutaj wiele dziwnych argumentów, pomawiających USA o najgorsze przestępstwa. Fundamentalnie nie zgadzam się z tym, tak jak nie widzę nic złego w spiewaniu humnu przed meczami. Porówywanie tego do faszysmu jest przesadzą, najdelikatniej rzecz ujmując.
    2. Sądzą, że historia pozytywnie jeszcze oceni prezydenta George W. Busha. Skąd ta obrona Husajna, czlowieka, który przeciwko własnemu narodowi uzywał gazów bojowych. To typowy morderca. Afganistan jest dla mnie sprawą oczywista. Kosowo, przykład nie na temat, Ale czy można zabronić mieszkańcom Kosowa posiadania aspiracji państwowych? Tak jak nie można ich było zabronić Szkotom, stąd referendum. Większość zadecydowała o pozostaniu Szkocji w Zjednoczonym Królewstwie. Kosowo może utworzyć swoje państwo, bez względu na to, czy podoba się to Serbii, Rosji i komu tam jeszcze. W sumie sprowadza się to do okiełznania rosyjskich mocarstwowych aspiracji. Wygląda na to, że Wolnemu Swiatu Światu się to uda. Swoją Drogą, gdzie jest Putin? I jeszcze jedno. Cheć i determinacja do obrony nie ma nic wspólnego z podżeganiem do wojny.

  31. Szanse Powstań, to osobna sprawa związana z oceną wydarzeń historycznych, nie związana rzecz jasna z tematem. Moim zdaniem Powstanie Listopadowe mialo pewne szanse (może niewielkie), pewnie jednak większe od KOśiuszkowskiego. Tragiczne Postanie Styczniowe, czy mogło nie wybuchnać, skoro ogloszono Brankę do carskiej armii. A Powstania Sląskie? Jednak miały sens. kościuszko popełnił błąd nie wspierając Napoleona. Kolejny bład, to że nie ułaskawił znanego nam biskupa, zdrajcę, gdyz bał sie ekskomuniki. Kościuszkoi był miernym przywódcą, niezdecydowanym. Ale to także inny temat.

  32. Przepraszam błąd, chciałem napisać, ułaskawił biskupa. Przy okazji, biskup zdrajca potem dzięki crycy Katarzynie zrobił całkiekm piękna karierę. To ciekawe, że dzisiaj poparcie Kościoła Katolickiegoi dla Targowicy, dla rozbiorów, jest zakłamana…

  33. “spiewaniu humnu przed meczami. Porówywanie tego do faszysmu jest przesadzą, najdelikatniej rzecz ujmując.” Rozumiem granie i śpiewanie narodowego hymnu przed meczem czy zawodami z innym państwem. Chociaż też wolałbym te hymny wyeliminować bo zawody sportowe to nie wojna. Okazuje się, że dla wielu to namiastka wojny i to im się bardzo podoba.
    Mieszanie sportu do umacniania narodowego ducha to jest właśnie faszystowskie, propagandowe urabianie umysłów. Z wielu graczy jeden zespół. Z wielu kibiców zjednoczony tłum. W jedności siła, z wielu słabych trzcinek mocna wiązka. Dla mnie elementy faszyzmu jak na dłoni.
    *
    Granie Mazurka Dąbrowskiego przed meczem Śląska z Lechem to głupota. Tak samo w USA. Różnica polega właśnie na tym, że w USA grali a w Polsce nie. Czy teraz w Polsce na meczach ligowych grają hymn nie wiem.
    Nie dziwiłbym się, gdyby przed ligowym meczem grano hymny drużyn albo miast. Ale hymn państwowy? Głupota albo właśnie lekko rozcieńczony faszyzm. Oczywiście nie ma to wiele wspólnego z partyjnymi wiecami i dlatego nie traktuję tego bardzo poważnie, nie robię z tego bardzo poważnego zarzutu, ale w moich ustach niesmak pozostaje.
    *
    Pokazów potęgi wojskowej w postaci przelotów bombowców nad stadionem w żaden inny sposób jak tylko próbą budowania dumy narodowej z potęgi militarnej nie umiem wyjaśnić. Jak te propagandowe pokazy mają się do kopania piłki? Beats me.

  34. Ty @Wiktorze nie widzisz związków niczego z niczym tak długo, jak sam tych zwiżków nie widzisz. To jest tautologia, ale dobrze opisuje twoje myślenie. Jak ty nie skojarzyłeś to niczyje skojarzenie nie ma sensu. @Jarun wkleił wiersz, na który w/g mnie najlepszą reakcją było napisanie, skrótowe, o powstaniach. Ja piszę ciągle o tym samym, tzn. ja wolę być żywym niewolnikiem a ty wolnym trupem. Już to przerabialiśmy. Ja bym nie wywoływał późniejszych powstań bo były za kosztowne.
    *
    Wywiezione przez hitlerowców dzieci z Zamojszczyzny miały skutkiem bycia ukradzionymi i przerobionymi na Niemców dużo lepsze życie aniżeli ich rówieśnicy w PRLu. A dzisiaj ich emerytura jest o wiele wygodniejsza niż dawnych polskich kolegów. Dzieci tych kolegów opiekują się nimi na starość i bardzo się starają aby im dogodzić. A nie na odwrót.
    Ilu @Wiktorów jest dumnych z obrony w 39-tym? Z nie oddawania ani Gdańska, ani Korytarza do Prus ani guzika? Cała masa. Takim @Wiktorom zostają pomniki. Zniemczonym Polakom – wakacje w Hiszpanii albo w Tajlandii i wygodna reszta niemieckiej emerytury.

  35. generalnie się zgadzam. W ogóle niue lbię hymnów, śmieszą mnie te stadiony z hymnami. Ale bez przesady z faszyzmem. Amerykanie tak mają, muszą ten hymn zagrać. Mnie to smieszy. Zgoda. To taki ludowy patriotyzm, trochę w tym cepelii, trochę głupoty, trochę paranoi, ale można z tym życ. Na pewno nie jest to faszyzm, gdyż ludzie na stadionach mają różne przekonia i mogą je demonstrować. A to jednak zapzreczenie faszyzmu.

    • “ludzie na stadionach mają różne przekonia i mogą je demonstrować.”
      No właśnie, że nie. W czasie grania hymnu kto na stadionie się wyłamuje i zaczyna wołać kelnera, pić piwo, skakać po krzesełkach, wrzeszczeć “Bearsi gola”? Nikt lub prawie nikt. Wszyscy starają się stanąć tak samo, tak samo ułożyć prawą rękę, zaśpiewać tak samo, albo przynajmniej pomilczeć i tak samo posłuchać kogoś śpiewającego. Wtedy na stadionie jest demonstrowany brak różnorodności czyli jedność.

  36. Jeszcze jaśniej, bo @Wiktor może znowu nie skojarzyć – który rodzic zrobiłby lepiej – ten, który z kosą w ręku broniłby dziecka czy ten, który swoje dziecko podałby grzecznie Panu Niemcowi do wywózki? Powstaniec warszawski czy ten, który na ochotnika zgłosił się do pracy w Niemczech?
    *
    Zwracam uwagę, że sytuacja Polaków była inna od sytuacji Żydów. Oni “podając dzieci” tylko pomagaliby w ich spaleniu. Z perspektywy Żydów rzeczywiście jedyne co pozostawało to walka, bo życie, nawet niewolnicze, równało się wyrokowi śmierci.
    ++++++++++++++++++++++++++++++++++++
    I nie, nie piszemy obok tematu. Ile razy czytam takie dziecinne zachwyty wojskiem, potęgą broni i takie strategiczne rozważania kolejnego Zagłoby tyle razy chcę przypomnieć, że wojna dla Amerykanina i dla Polaka znaczy zupełnie co innego. Po polsku ciężko jest mi czytać czysto amerykańskie myśli.

  37. Stworzenie dodatkowej brygady pancernej, nie spowoduje, że zaraz wszyscy staną się trupami. za kałuzy zakłada, że jakakolwiek próba obrony nie ma sensu, bo ktos zginie, lepiej zostać żywym niewolnikiem. Ja uważam, że prowadząc rozsądną politykę, mozna zostać żywym, i nie być niewolnikiem. czy to znaczy, że w 1939 roku należało się poddać? Nonsens. Mozna wyobrazić sobie scenariusz inny. Bez oporu, Polska stałaby się 17 republiką Związku Sowieckieo. Komunisci wywieżliby na Syberię 6 milionów Polaków jako wrogich klasowo. Straty byłyby takie same. Scenariusze w historii mogłyby byc różne, nie ma sensu rozważania co by było gdyby.Na razie warto postarać się, że o to, aby przekonać drugą stronę, która być może wieje w krzaki, że warto posiadać siłę zdolną do odstraszenia przeciwnika od ewentualnej agresji.

    • “czy to znaczy, że w 1939 roku należało się poddać? Nonsens. ”
      Byłeś w Pradze? Jak nie to tobie tego nie wytłumaczę.

  38. Z inej beczki. Dowiedziałem się, że niejaki Wisniewski w radiu bdzie rozmawiał o szansach lewicy z szefem sztabu pani Ogórek. Moim zdaniem dzieki Pani Ogórek, SLD zejdzie do podziemia. Koniec tej formacji, ale w Chicago dalej będą szukac szans lewicy. To jest dopiero komedia!!!

    • Pięć głosów zawsze dostanie, nawet w punkcie wyborczym na Jackowie czy w Domu Podhalan. Możemy się dla jaj założyć, ile głosów dostanie pani Ogórek w każdym punkcie. 😉

  39. W tej chwili nie ma sytuacji takiej, że grozi nam agresja i napaść. Będziemy znacznie bezpieczniejsi zwiększając swoje zdolności obronne. I tyle. Nie znaczy to wcale, że zaraz poleje sie krew. Moim zdaniem włąśnie zwiekszając zdolności obronne mamy szanse na uniknięcie najgorszego scenariusza.

    • Polska jeszcze długo nie będzie miała żadnych szans przeciw Rosji. Ja widzę tutaj dwa wyjścia; albo finlandyzacja albo polska broń jądrowa umieszczona na 4 okrętach podwodnych, czyli kopia francuskiego rozwiązania. Wcale bym się nie obraził na zbudowanie kopii ich okrętów i operowanie razem z Francuzami, być może nawet z francuskich portów. Być może z brytyjskich. Oczywiście nie z Bałtyku.
      *
      Do tego trzeba decyzji całego społeczeństwa podjętej w drodze referendum po solidnej debacie. A nie jak teraz, że bajońskie sumy będą wydawane na zabawki, które wybierać będzie nie wiadomo kto.

  40. Wydaje mi się, że Polska już wzmacnia swój potenjał obronny. Wiemy, że postanowiono zakupić pociski manewrujące do łodzi podwodnych. Amerykanie rozmieszczą baterię rakiet Patriot. Unowoczesniany jest system obrony przeciwlotnicznej. Polacy powoływani są na ćwiczenia. Polska Gwardia Narodowa zaczyna funkcjonować, choć tam sporo jeszcze do zrobienia. Władymir Bukowski zwraca uwagę, że polska rmia posiada doświadczenie bojowe wyniessione z Iraku i Afganistanu, to zupełnie inna armia. Rosjanie o tym wiedzą. Przypuszczam, że jutro się sporo wyjaśni. Pewnie nie na darmo proszono dziennikarzy o pzoostanie w Moskwie.

    • “postanowiono zakupić pociski manewrujące do łodzi podwodnych.”
      Drobiazg. Nie mamy jeszcze tych okrętów podwodnych, z których można strzelać pociskami manewrującymi. 😉

  41. Zagłoba Jarmakowski ma pretensje, że “rosyjskie bombowce strategiczne po raz kolejny pojawiły się w okolicy wyspy Guam.”
    Zagłoba Jarmakowski nie wie, że z Władywostoku do Guam jest DWA RAZY BLIŻEJ aniżeli z Hawajów.
    *
    To kto ma większe prawo latać sobie w okolicy Guam?

  42. No więc tak. Nie sadzę, że właśnie wybucha wojna. Wojna nie wybucha, kiedy przekona się potencjalnego przeciwnika, że atak mu się mało opłaca. Więc brygada pancerna jak najbardziej. Finlandyzacja, czyli co, wystapienie z NATO? Nonsens. Okrety podwodne? Polska jest sygnotariuszem układu o nierozprzestrzenianiu broni Jądrowej. Guami Hawaje Co ma odległość z Władywostoku do Guam. Zresztą ta kocepcja nie ma sensu. Polska objeta jest amerykańskim aparasolem nukelarnym. Nowe łodzie kupujemy, więc zawczasu trzeba pomysleć otomahawkah.

  43. Widać zza kałuży kontynuuje starą mysl Jacka Kuronia, który kiedyś w latach siedemdziesiątych lansował koncepcję finlandyzacji Polski. Potem widząc, że Polacy nie zadowlą się quasi niepodległością zmienił poglądy i zaczął wraz z innymi domagać się pełnej niepodległości.Dzisiaj kocepcja finlandyzacji ma tylko historyczna wartość, na pewno nasi rodacy nie zaspokoją się żadną quasi niepodległością, dlatego, że Putin tupnie. W końcu wywaliczylismy niepodległość, komunizm upadł. Gdyby przyjać za słuszne poglądy zza kałuzy Polska nigdy nie pokomałaby komunizmu, bo przecież ofiary, po co się narażać, bo powstania, dawne ofiary. A niepodległośc wywalczylismy bez wojny, bez wielu ofiar. To pokazuje jak bardzo myli się zza kałuzy.

    • “kontynuuje starą mysl Jacka Kuronia”
      Uprzejmie przypominam o konieczności odwiedzenia okulisty. Pisałem O DWÓCH opcjach (finlandyzacja albo broń jądrowa) i oddawałem decyzję w ręce suwerena, czyli narodu. Za pomoca referendum.
      @Teresa P., podobnie jak wielu nawiedzonych, wie lepiej. Nikogo się nie pytała, niczego nie czytała, nie mieszka w Polsce ale wie lepiej. To nawet zabawne nie jest, tym bardziej że w Chicago już mamy królową takiego sposobu “myślenia”.
      *
      “Potem widząc, że Polacy nie zadowlą się”
      Banialuki płynące z tradycyjnej polskiej megalomanii i oderwania od rzeczywistości. Polacy mogli i nadal mogą ateistycznie pierdzieć na sedesie, wyśpiewywać tam Międzynarodówkę albo maryjne hymny. Bez różnicy. Gdyby ZSRR się nie załamał gospodarczo pod naciskiem wymuszonych przez USA zbrojeń, kosztów podlewanej benzyną przez USA wojny a Afganistanie i niewydolności swojej własnej gospodark ORAZ gdyby nie pojawił się ZESŁANY Z NIEBA ANIOŁ czyli GORBACZOW to by @Teresy P. do dzisiaj mogły walczyć o wolność pod konsulatem.
      Zadwolenie czy nie zadowolenie Polaków nie miałoby tu nic do rzeczy.
      *
      “quasi niepodległością”
      @Teresa P. nie ma pojęcia (bo nigdy nawet nie próbowała) jak można/trzeba/należy zdefiniować polską niepodlegość. Ani jak zmieniała się “zawartość niepodległości w niepodległości” z czasem i w funkcji geograficznych przesunięć granic. W związku z tym to, co nazwiemy “prawdziwą” a co “quasi” niepodległością jest dla niej intelektualną czarną dziurą opisywaną środkami rodem z polskiego melodramatu. Urban nazywał takie coś “myśleniem żołądkiem a nie głową”. Bezużyteczne w praktyce a często tragicznie szkodliwe.

      “zmienił poglądy i zaczął wraz z innymi domagać się pełnej niepodległości.”
      Nie do uwierzenia, jak można upraszczać. Może @Teresa P. zna inne powojenne gwarancje polskich granic zachodnich aniżeli Armia Czerwona? Kiedy ta rola Armii Czerwonej się wyczerpała? Czy nie wraz ze zjednoczeniem Niemiec? Kiedy ono nastąpiło? Jaka była wtedy sytuacja? Dla wszystkich jasna i uzgodniona? Nie było żadnych różnic co do przyszłych postanowień w sprawie polskich granic? Obecności wojsk (po obu stronach?). Bush, Tatcher, Kohl, Mazowiecki, Gorbaczow? Wszyscy chcieli tego samego? I oczywiście tylko z korzyścią dla Polski?
      @Teresa P. to taki typowy monday morning quarterback.
      Dobrze jest to znaczy że tak być musiało! Kuniec kropka!
      *
      “Dzisiaj kocepcja finlandyzacji ma tylko historyczna wartość, na pewno nasi rodacy nie zaspokoją się żadną quasi niepodległością,”
      @Teresa P. nie ma zamiaru zapytać tych rodaków. Ona wie lepiej. Tak jak ci debile, którzy “rusko-szwabskiej rurze” nie pozwolili przebiegać przez stuprocentowo niepodległą Polskę. Komuniści byli głupsi bo się zgodzili na rurociąg “Przyjaźń”.
      Takie myślenie ma długoletnią tradycję między Polakami. Gdyby im ruski okupacyjny generał nie zbudował kanalizacji i wodociągów w Warszawie to którędy by chodzili walcząc o wolność z następnym okupantem?
      *
      “W końcu wywaliczylismy niepodległość, komunizm upadł.”
      A nie mówiłem? To czysty kabaret! “Wywalczyli”. Śmiać się czy płakać?
      Niemcy też “wywalczyli”?
      Czesi też?

      “Gdyby przyjać za słuszne poglądy zza kałuzy Polska nigdy nie pokomałaby komunizmu,”
      Polska pokonała komunizm. Bo dostanę zajadów ze śmiechu.

      “bo przecież ofiary, po co się narażać, bo powstania, dawne ofiary.”
      @Teresie P. mało było tych milionów zamordowanych, zamęczonych, zagłodzonych i zakatowanych Polaków. Od Syberii po Auschwitz. Dla niej im więcej krwi tym lepiej. @Tersea P. bo z piekła rodem? Teresa Piekło?

      “A niepodległośc wywalczylismy bez wojny, bez wielu ofiar.”
      Po raz kolejny powtarzam: błędem jest mylić korelację z przyczynowością. Po angielsku correlation mylić z causation. Z faktu iż jaskółki nisko latają przed deszczem nie wynika recepta na deszcz polegająca na zachęcaniu jaskółek do niskiego latania.
      Polacy mieli kupę szczęścia dwa razy, raz po pierwszej wojnie światowej a raz gdy pojawił się Gorbaczow. Uznawanie, że tak już będzie zawsze jest kuszeniem losu.

  44. Nerwowa reakcja Jaruna pokazuje jednak jak wielu ludzi przwiązanych jest do tego ludowego patriotyzmu, kiedy stadion spiewa, piłkarze mają lzy w oczach. Z Hymnami jest ciekawie, nasz hymn jest głupawy, najładniejsza jest czwarta zwrotka, nie spiewana. My w hymnie, bijemy sie z sąiadami, miecze mamy we krwi. Twórcy hymnu mieli problem z geografią. Idą z ziemi włoskiej do Polski, przechodzą Wisłę, Wartę, a gdzie Dunaj jak przeszli z Wloch omijając Dunaj. Niemcy to w ogóle są ponad wszystko. Anglicy i owszem, w nastepnych zwrotkach topią miecze w szkockiej krwi. Hymny to manifestacja głupoty. Najładniejszy jest hymn Slowenii.Nikogo nie mordują.

  45. Teresa poruszyła ciekawy watek dotyczący wypowiedzi zza kałuzy. Rzeczywiście w jego poglądach sporo jest takiego epigonizmu polskiej lewicy, która długo gotowa była wyrzeć się niepodległości. Potem jednak zmieniła poglądy, widząc, że pzoostaje w znakomitej mniejszości. W wypowiedziach pani Ogórek jest chyba trochę także z zaa kałuzy. To rzeczywiście ciekawe, jak SLD schodzi z politycznej sceny. Dzieki Leszkowi Millerowi.

  46. najciekawsze w tej chwili pytanie gdzie jest Putin. Spekulacje na ten temat sa nudne i jalowe. jest wKorei, Władze objął generał Sergiej Iwanow? Krwawy Sergiej jak o nim mówią? A może rządzić zacznie Miedwiedwiew. Mówi się także, iż papież Franciszek ni rządzi już w watyaknie. Podobno na mariupol zdąża wielka kolumna czołgów i wozów pancernych. Nikt nic nie wie na pewno. Komorowski raci, Duda zyskuje, swiat się wali.

  47. Ty Tereska nie myśl bo ci się jeden zwój przegrzeje, chyba że się rozkraczysz to będzie przeciąg. A wiktorek -debilek swoje.

  48. A “zza kałuzy” edukuje chicagowski prymityw. Szybciej ty osła nauczysz tabliczki mnożenia niż oni cokolwiek zrozumieją.

  49. Zza kałuzy jak zwykle mędzi. Ucieka od koncepcji Finlandyzacji, domagając się referendum w sprawie broni jądrowej. Chce więc referendum w sprawie atomówek, jako druga koncepcja obok finlandyzacji. Albo, albo. mamy dwie mozliwości. To deyzja, która jest w gesti demokraycznego rządu. Oczywiście to kompletna brednia. Oprócz tego ponoć nic nie wiem o historii, za kałuzy pisze o granicy zachodniej, jakis gwarancjach, Gorbaczowie. Kohlu, Mazowieckim. Nie pisze zas o festiwalu Piosneki w SOpocie, nie pisze tez o Królu Władysławie IV i Zygmuncie Starym oraz Edycie Górniak. Związki jego historycznych wywodów z sytuacja na Ukrainie są żadne. Tak to prawda Reagan zazbroił Sowiewty na smierć. Chwała mu za to. Nie wdaję się w jalowe wywody dotyczące definicji niepodległości. Załosne jest pisanie o jakimś nowym okupancie.

  50. Jak się nie ma argumentów, tak jak argumentów nie ma Jarun, to się krzyczy osioł, durak, bolszewik. Lepiej zjedz sobie dobry obiad.

  51. “Albo, albo. mamy dwie mozliwości.”
    Dokładnie tak.
    Albo Polska zbroi się po zęby jak Izrael albo rezygnuje z poważnej armii na rzecz czegoś w rodzaju Sił Obrony Terytorialnej. Służącymi do radzenia sobie bardziej z klęskami naturalnymi niż z rosyjską armią.
    *
    Zrozumieli to Finowie bo w odróżnieniu o wielu osób znają własną historię i umieli wyciągnąć z niej wnioski. Przegrali wojnę z ZSRR, stracili terytorium, ludzi, ponieśli straty materialne. Są tacy, którzy wolą mówić tylko o tym, że zadali ZSRR wielkie straty i że walczyli bohatersko.
    Ja się pytam: i co z tego? Gdyby przyjęli propozycje Stalina (być może) uniknęliby trupów, zniszczeń i jeszcze zyskaliby kawał ziemi. Polacy podobnie, zamiast zgodzić się z propozycjami Lenina poszli na wojnę. Która zakończyła się prawie tymi samymi granicami, tyle że po setkach tysięcy trupów i rannych. I po zniszczeniu ogromnych połaci Polski.
    *
    Różnica między Polakami a Finami polegała na tym, że Finowie po II wojnie wyciągnęli z niej wnioski a (na szczęście tylko) niektórzy bohaterscy Polacy jako “niezłomni” walczyli zbrojnie z sowietami i z komuną jeszcze kilka lat po wojnie.
    *
    Polacy nie byli osamotnieni w swojej głupocie. Węgrzy zamiast zgiąć kark i zapłacić Turkom haracz woleli dać się pozabijać pod Mohaczem. A forsę i tak i tak zapłacili. Podczas II wojny powinni siedzieć cicho jak Czesi oraz Francuzi z Vichy. Stalingrad ich niczego nie nauczył. W 56-tym byli równie jak Polacy głupi. Ameryka powinna podziękować ZSRR bo dzięki niemu ma teraz Intela.

  52. W skrócie; wolę aby moja córka, gdy wpadnie w łapy bandyty, zacisnęła zęby i zgwałcona wróciła do domu żywa niż abym miał “trupa córki, która obroniła swoją czystość”.
    *
    Aby mieć szansę obronienia się przed państwowym bandytą konieczna jest broń jądrowa. Nikt (do tej pory) nie zaatakował państwa w nią uzbrojonego

  53. Tylko Polska jest pod natowskim parasolem atomowym. Nikt nie zaatakował jeszcze państwa NATO, nie chodzi o ataki terrostystyczne rzecz jasna. Zgadzam się natomiast z podejściem chcesz uniknać wojny, nie żałuj na zbrojenia, bądź silny.

  54. 1. Sądzę, że Polska jest wystarczająco zasobna, aby zadbac o bezpieczeństwo. Skoro stac nas na 14 pensje dla górników ito, to nie ejst tak żle. Polska wydaje 2% PKB na obronę, gdyby wydawała 3% też nie byłoby za wiele.
    2. Fundamentalnie nie zgdadzam się z ocenami historycznymi zza kałuzy. Na szczeście Polska nie przyjęła propozycji Lenina. W skrócie: czasami ofiary i walka sa potrzbne, aby przegonić bolszewików na przykład, albo aby przegonic faszystów. Nie zgadzam się, że Wegrzy byli głupi jak Polacy w 1956. Interlokutor nie potrafi się wyzbyć naiwnego co by było gdyby. Otóż czasami ludzie postanawiaja walczyc o to, aby nie być niewolnikami. Nie zawsze zwycięża zimna kalkulacja. na szczeście, zwłaszcza, że nie wiemy co by było gdyby. za kałuzy tak naprawdę chwwali tchórzostwo! Nie ma zadnego związku między sytuacją obecną a wojną fińską. Tak samo obecnie mądrą polityką możemy wiele osiagnać. To nie ejst podżeganie do wojny. Tak naprawdę, to tchórzostwo, ustepowanie przed żadaniami prowadzą do wojny.

    • Nigdy nie byłeś, nawet nie mówiąc o mieszkaniu, w żadnym większym polskim mieście. Nie masz zatem zielonego pojęcia co to znaczą zniszczenia wojenne. W Polsce tylko Kraków ich uniknął. W Pradze też nie byłeś. Nie byłeś w Budapeszcie. Nie możesz porównać zachowanego i zniszczonego miasta. Żaden z twoich krewnych nie zginął na Syberii ani w Powstaniu Warszawskim.
      *
      Tak jak ogromna większość polonusów w Chicago pochodzisz z zabitej dechami wsi. W której były trzy chałupy i jedyne co w niej wojna zniszczyła to dach na jednej z nich. Odbudowa zajęła dwa dni i tyle było z tej ostatniej wojny. Aha, i jedną krowę bomba zabiła.
      *
      Górale rzucają się patriotycznie tym bardziej im bardziej ich rodziny popierały Goralenvolk.
      Ci ze wschodu tym bardziej im więcej Żydów do stodół zapędzili.
      *
      Sami bohaterscy patrioci. W gębie.
      Tak, jestem tchórzem. Odważnych znajdziesz na cmentarzach.

  55. Akurat nie pochodzę ze wsi, urodziłem się w duzym mieście, stosunkowo duzym. Nie ma nic do rzeczy, czy ktoś widział zniszczenia. Zniszczenia w mieście widziałem. Widziałem w Berlinie, ale to też nie ma znaczenia. Walczę tutaj o to, że chęć obrony, realizacja prawa do obrony nie jest czymś zdrożnym, Nie widzę powodu, aby sie poddawać dlatego, że jak tylko zaczniemy się bronić, to będa ofiary. Choć zgadzam się, że u nas zbyt duzo było bezmyslnego szturmowania, co nie oznacza, że uważam te ofiary za bezwartościowe. Czy Amerykanie, kt.órzy ginęli w Normandii robili to bez sensu? Ich pofiara nie psoczła na marne. Ponadto powtarzam, niemaja sensu rozważania na zasadzie co by było gdyby.

  56. “Czy Amerykanie, kt.órzy ginęli w Normandii robili to bez sensu? Ich pofiara nie psoczła na marne.”
    Oczywiście, że nie. Uratowali większość Niemiec przed sowiecką okupacją i w ten sposób włączyli dużą i bardzo sprawną gospodarkę do pracy po swojej stronie a przeciw ZSRR. Polski nie warto było ratować, bo był to słaby, prymitywny kraik, bez większego znaczenia po której stronie w zimnej wojnie.
    *
    Pamiętajmy, że ladowanie w Normandii nastąpiło tak późno, jak to tylko było możliwe. Kilka miesiecy później a ZSRR zająłby całe Niemcy i kawał Europy Zachodniej na dodatek. A na takie straty mocarstwa zachodnie nie mogły sobie pozwolić.
    *
    I to właśnie ja nazywam myśleniem strategicznym, myśleniem wyrachowanym. Takiego Polsce potrzeba.

  57. Lądowanie w Normandii nie miało wiele wspólnego z podziałem Niemiec. Strefy okupacyjne ustalone zostały już wczęśniej. marsz Amerykanów był powstrzymywany zwłaszcza w kierunku Czechosłowacji. Mocrastwa zresztą wymieniały sie terytoiriami zgodnie z ustaleniami. Amerykanie lądując w Normandii nie bronili więc Niemiec przed Sowietami. Pytanie jest inne. czy strategiczne po Jałcie miał sens nasz udział w bitwie pod Monte Cassino? czy nie lepiej by było aby np. gen Nil, czy sławany obecnie rotmistrz Pilecki wyjechali na Zachód, mieli taką okazję, a nie pieknie ginęli? Pytań jest rzeczywiście wiele. Jednak historia, a bieżące wydarzenia polityczne to dwie różne sprawy. Po latach może wydawac się, że trzeba było zrobic,tak inaczej, tylko rozważania takie nie mają wiele sensu. Historii się bowiem nie cofnie, ponadto czasami wydarzenia wyprzedzały liderów i już.

  58. “Lądowanie w Normandii nie miało wiele wspólnego z podziałem Niemiec. Strefy okupacyjne ustalone zostały już wczęśniej.”
    Możesz podać gdzie kiedy? Nie znam takiej konferencji, na której ustalono by granice stref okupacyjnych Niemiec a która odbyłaby się PRZED lądowaniem w Normandii.
    Moim zdaniem jesteś bajkopisarzem, ale mogę się mylić.
    *
    “(czy) miał sens nasz udział w bitwie pod Monte Cassino?”
    Oczywiście, że miał. Nie było tylko konieczności przypuszczania frontalnego ataku. Trzeba było Niemców wiązać walką aby pomóc zarówno Amerykanom jak i Francuzom obejść niemieckie pozycje dołem. Ale szaleńczy atak to już zawdzięczamy Andersowi. On by zresztą atakował raz za razem i musiał być powstrzymany przez zwierzchników.
    *
    Moim konikiem było kiedyś bardziej fundamentalne pytanie: jak to się stało, że Amerykanie aż do tego stopnia zmarnowali początkowy sukces lądowania pod Anzio oraz jaki debil zaplanował ten desant bez żadnej koordynacji z planami walk na linii Gustawa?

  59. “Lądowanie w Normandii nie miało wiele wspólnego z podziałem Niemiec. Strefy okupacyjne ustalone zostały już wczęśniej.”
    Możesz podać gdzie kiedy? Nie znam takiej konferencji, na której ustalono by granice stref okupacyjnych Niemiec a która odbyłaby się PRZED lądowaniem w Normandii.
    Moim zdaniem jesteś bajkopisarzem, ale mogę się mylić.
    *
    “(czy) miał sens nasz udział w bitwie pod Monte Cassino?”
    Oczywiście, że miał. Nie było tylko konieczności przypuszczania frontalnego ataku. Trzeba było Niemców wiązać walką aby pomóc zarówno Amerykanom jak i Francuzom obejść niemieckie pozycje dołem. Ale szaleńczy atak to już zawdzięczamy Andersowi. On by zresztą atakował raz za razem i musiał być powstrzymany przez zwierzchników.
    *
    Moim konikiem było kiedyś bardziej fundamentalne pytanie: jak to się stało, że Amerykanie aż do tego stopnia zmarnowali początkowy sukces lądowania pod Anzio oraz jaki debil zaplanował ten desant bez żadnej koordynacji z planami walk na linii Gustawa?

  60. Granice ustalano w Poczdamie, jednak jeżeli chodzi o zasdę, sporo o tym w korespondencji Wielkiej Trójki, jeszcze przed pierwszym spotkaniem Rosevelta i Churchila zgodzono się co do zasady, podziału Nimiec na strefy okupacyjne. Takie Dokładne granice załatwiano później. Tak samo Po Pakcice Robbentropa z MOłotowem w praktyce wyszlo inaczej, dlatego dokłądną granicę wyznaczono podczas konferencji 28 września 1939 roku. Co ciekawe, potem w czerwcu 1940 roku odbyła sie konferencja NKWD i Gestapo w Zakopanem. Bardzo mało wiemy o tej konferencji. Jednak zaraz po tej konferencji rozpoczęto budowę obozu w Oświęcimiu, a potem zaraz duża zsyłka.

  61. @Wiktorze, mnie się twój ostatni komentarz podoba, ale nie mogę się oprzeć aby żartując nie ubrać twoich butów i nie napisać: “to nie na temat!” 😉

    • Oczywiście, że nie na tematm gdyż odpowiadałem na pytanie postawione wcześniej, a reszta to tak przy okazji. Zgoda nie na temat, ale to też ciekawe.

    • @Jarun, ja przecież napisałem, że “do tego trzeba decyzji całego społeczeństwa podjętej w drodze referendum po solidnej debacie” mając na myśli różne opcje polityki obronnej Polski. Ja wcale nie twierdzę, że doskonale wiem “czego Polakom potrzeba”. Ja tylko dopominam się o zapytanie społeczeństwa na drodze referendum.

    • Mój znajomy na przykład ma fabrykę chemii organicznej w Limanowej. Zatrudnia ponad 100 osób. Wielu innych członków polonijnej społeczności także prowadzi interesy w Polsce, mamy telewizje satelitarną, odbieramy praktycznie wszystkie ważniejsze stacje, mamy w sklepach komplet prasy. Dodawszy do tego kontakty bezpośrednie, możemy mieć często lepszy ogląd sytuacji niż wy sądzący, że Polska jest pępkiem swiata.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: