Modlitwa za oprawcę

0
469


Ktoś, kto wychodzi tylko do parku w tęczowej koszulce, może wrócić do domu cały we krwi. Już nie tylko w Białymstoku czy we Wrocławiu, ale wszędzie. Może w ogóle nie wrócić. Wtedy trzeba szukać po szpitalach. Każdy gej może zostać w Polsce pobity. I to ciężko. W pracy, na ulicy, w tramwaju. W szkole też.

Jeżeli atmosfera w Polsce komuś kojarzy się z nazistowskimi bojówkami z czasów hitlerowskich, to dlatego, że nie ma bardziej pasującej analogii.

Dziecko czy dorosły. Heteroseksualista też. Wystarczy, że jest podobny do geja, albo wstawia się za LGBTQ. To przydarzyło się dziennikarzowi i wykładowcy Przemysławowi Witkowskiemu, kiedy zaprotestował przeciwko homofobicznym napisom. Jego zakrwawiona twarz to symbol czasów przemocy, który nastał w Polsce.
“Żołnierz” Armii Boga, czy inny “rycerz” z ONR wie, że niebezpieczeństwo odsiadki za pobicie działacza LGBTQ w PISowskim wymiarze sprawiedliwości jest niewielkie. Jeżeli cała Polska zna twarz oprawcy, jak w przypadku pobicia 14-latka w Białymstoku, władza reaguje i robi z tego pokazowe świadectwo sprawiedliwości. Ale dziesiątki innych przypadków przemocy nawet nie są odnotowane. Prokuratura zamyka śledztwa. O pobiciach dowiadujemy się z doniesień świadków, albo z relacji ofiar.

Właśnie umorzono śledztwo słynnych urodzin Hitlera z zeszłego roku. Pomimo przesłuchania około 100 świadków. Dla zwolenników kultu Hitlera to świetna wiadomość. Na następnych urodzinach będzie znacznie więcej gości. Może będą też księża? I nie potrzeba się już ukrywać. Mogą być mundury i nazistowskie symbole. Heil Hitler!

KOŚCIÓŁ MOŻE ZATRZYMAĆ TEN OBŁĘD. Nie robi tego, gdyż zarządza wznieconą przez siebie nienawiścią dla swoich celów. Kościół dmucha w nienawiść, aby nie przestała się żarzyć. Razem z Jarosławem Kaczyńskim.

I nienawiść, wzmocniona fanatyzmem religijnym, snuje się, jak stara, ale znajoma, polska tradycja. Rasista z ONR rzuca brukową kostką, aby rozbić komuś głowę, albo wybić zęby, a rozmodlony emeryt, trzymając różaniec, spogląda błogo w niebo. Nic nie widzi i nic nie słyszy. Czeka na znak od Boga. A wokół leje się już krew. Obrazek jak z horroru Stephena Kinga.

Gdy 14-letni chłopak czy 13-letnia dziewczyna, może twój syn, może twoja córka, zostaną ciężko pobici przez osiłków z Armii Boga, proszę pamiętać, kto szczuł Polaków na LGBTQ. Kościół mógł temu zapobiec, mógł odczytać list pasterski przeciwko przemocy fizycznej i werbalnej skierowanej na środowisko LGBTQ. Nie uczynił tego, oddalając się jeszcze bardziej od Ewangelii, opuszczając Jezusa i stając po stronie przemocy.

Świątynia polskiego katolicyzmu nie jest już konieczna do zbawienia.

Foto: TVN24

Dariusz Wiśniewski

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: