Macierewicz wyśle swoje bojówki na pewną śmierć

0
349

FotoNie od dzisiaj wiadomo, że oddziały obrony terytorialnej są oczkiem w głowie Antoniego Macierewicza. Ta półamatorska armia o nie jasnym statusie ma walczyć z doborowymi oddziałami potencjalnego przeciwnika. To co wygaduje Antoni Macierewicz świadczy o tym, iż totalnie nie ma on pojęcia o materii jaką się zajmuje. Jest nieodpowiedzialnym politykiem zapowiadającym możliwość wysłania tej amatorskiej armii do walki z rosyjskim Specnazem, czyli na pewną śmierć. To polityk, który z zimną krwią wyśle młodych ludzi do nierównej walki.

Macierewicz mówił – cytat za depeszą PAP” „Przeszkolenie żołnierzy obrony terytorialnej tak, by byli w stanie stawić czoła specnazowi, to zadanie niesłychanie trudne, ale właśnie dlatego na czele nowej formacji stoją oficerowie Wojsk Specjalnych – powiedział dziś w Warszawie szef MON Antoni Macierewicz.

Przemawiając w Akademii Sztuki Wojennej, minister zwrócił uwagę, że wojna hybrydowa, która – jak powiedział Macierewicz – jest sposobem prowadzenia agresji przez siły zbrojne Rosji, charakteryzuje się tym, że zaciera się różnica między stanem wojny a stanem pokoju, a elementy  dywersji często nie są możliwe do zidentyfikowania jako stan wojny, co ma kluczowe znaczenie dla uzyskania przewagi.

– Obecnie działania hybrydowe, działania podprogowe z punktu widzenia tradycyjnego patrzenia na stan wojny i stan pokoju, stały się istotą agresji, a nie dodatkiem do agresji. To jest jakościowa zmiana, z jaką mamy do czynienia – powiedział szef MON, otwierając konferencję ekspercką poświęconą Wojskom Obrony Terytorialnej (WOT)”.

https://www.youtube.com/watch?v=Cy2VY8TFPYA

Specnaz to oddziały złożone z żołnierzy zawodowych. To nie jest armia na pół etatu. Specnaz to elita rosyjskiej armii, wyszkoleniem może konkurować z Deltą Force, czy z oddziałami polskiego GROMU. Pomocnicze oddziały złożone z żołnierzy – amatorów, uczestniczących w weekendowych ćwiczeniach może być w starciu ze Specnazem tylko typowym mięsem armatnim. Z kretynów z  szeregów ONR-u i innych podobnych instytucji nie zrobi się wojska, które z sukcesem będzie walczyć z siłami specjalnymi Federacji Rosyjskiej. Owszem mogą oni na głos czytać głupoty niegdyś wypisywane przez Romana Dmowskiego, mogą tupnąć, zatańczyć.Tylko idiota może wpaść na pomysł, aby półzawodowe formacje walczyły ze Specnazem. Oficerowie, którzy słuchają bredni polskiego Ministra Obrony Narodowej pewnie tracą włosy, ale niestety coraz mniej z nich ma odwagę ryzykować karierę, mówiąc ministrowi, że jedyną rzeczą jaką powinien zrobić, to puknąć się w czoło. Macierewicz zapowiada w armii kolejną czystkę personalną.  Rosja ze swojej strony podciągnęła nad granicę z Ukrainą swoje siły jądrowe. W grę wchodzą pociski SS-400

Można mieć nadzieję, że oddziały OT, w praktyce bojówki Macierewicza nigdy nie znajdą się w sytuacji bojowej, oko w oko ze Specnazem.

Foto: mamNewsa.pl

Wideo: Toutube,com/cnn