Kongres założycielski Nowoczesnej PL

0
266

PetruJeden z najbardziej znanych polskich ekonomistów Ryszard Petru, otworzył w niedzielę w Warszawie kongres założycielski Stowarzyszenia NowoczesnaPL. Zgromadził wokół siebie spore grono osób, złożone przede wszystkim z działaczy społecznych, przedsiębiorców, samorządowców. Zgromadzeni nawoływali do uwolnienia gospodarki od obciążeń polityki, czyli państwa. Oddanie obywatelom wolności gospodarczej ma być rozwiązaniem polskich problemów. Stowarzyszenie opowiada się m.in za likwidacją przywilejów emerytalnych, nadawanych często jeszcze w czasach stanu wojennego, kiedy za przywileje emerytalne kupowano sobie spokój społeczny. Petru pragnie odejścia od finansowania partii politycznych z budżetu państwa.

Szef nowego ugrupowania przedstawił główne założenia programowe: wzywa m.in, ograniczenie do dwóch kadencji obecności posłów w parlamencie, przywrócenia wolności gospodarczej, zmiany systemu pomocy społecznej oraz dostosowania systemu edukacji do potrzeb rynku pracy. Na dobrą sprawę wszystkie programowe postulaty nowego ugrupowania odnosiły się do potrzeby zwrócenia Polakom wolności gospodarczej, zabieranej, jak rozumiem przez państwo.

Ile państwa w gospodarce to podstawowe pytanie makroekonomii. Nauka jednak nie odpowiada na to pytanie, decyzję w tej sprawie, w demokracji, pozostawiając wyborcom. Nowe ugrupowanie jeżeli chce być poważnie traktowane, odwołujące się do liberalizmu gospodarczego, powinno w swoim programie jasno powiedzieć, jak widzi rolę państwa w gospodarce i w życiu obywateli, czy pragnie, aby pełniło rolę „stróża nocnego”, wierząc, iż rynek sam wszystko wyreguluje, czy może państwo powinno bardziej ingerować w życie gospodarcze. System pomocy społecznej ma zostać zmieniony, to jak powinien zostać zmieniony? Na te fundamentalne pytania dotyczące makroekonomii, Kongres nie odpowiedział. Nowe ugrupowanie już brutalnie zaatakował populista Paweł Kukiz, stwierdzając, iż to partia banków i obcego kapitału. Pozostawiając na boku mało merytoryczne zawołania Kukiza, Ryszard Petru pozostawiając podstawowe pytania, z dziedziny makroekonomii bez odpowiedzi, ułatwił krytykom atakowanie nowej formacji. Trudno także nie zauważyć, iż postulat ograniczenia posłom prawa zasiadania w Sejmie do dwóch kadencji ociera się o klasyczny populizm.

Partie polityczne działają w określonej rzeczywistości, wydaje się, mało prawdopodobne, aby partia nie odnosząca się jasno do postulowanego kształtu systemu opieki socjalnej, miała szanse na zdobycie szerszego poparcia. Można postulować jego ograniczenie, ale trzeba jasno powiedzieć jak on ma wyglądać. Z tak ogólnie zarysowanym programem, nowe ugrupowanie może przeczołga się ponad 5% progiem, ale najgorszy, możliwy scenariusz to zdobycie na przykład 4.5% głosów, dzięki czemu PiS zdobędzie możliwość samodzielnego rządzenia.

Wiele postulatów jest oczywiście słusznych, Polska potrzebuje odbiurokratyzowania gospodarki , skończenia z władzą niekompetentnych często urzędników. Nowe ugrupowanie czeka jeszcze wiele programowej pracy, jeżeli ma ono stanowić nową jakość na polskiej scenie politycznej. Osobiście wątpię, aby ugrupowanie odwołujące się wyłącznie do liberalizmu ekonomicznego miało z Polsce i w Europie szanse powodzenia.

AJ

Foto: wiadomosci.tvp.pl

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: