Kolejne podwyżki cen leków przeszczepowych

4
4686

Na łamach Progressu informowaliśmy już o drakońskich podwyżkach cen leków, używanych po przeszczepach. Rodziny nie są w stanie udźwignąć tych kosztów. Przeszczepów czasami dokonuje się u ludzi bardzo młodych, gdy jest to, jedynym dla nich ratunkiem. W Polsce leczy się obecnie 547 pacjentów po przeszczepach w wieku poniżej 18 lat. Rząd PiS ma gębę pełną frazesów o tym jak bardzo dba o najmłodszych obywateli. Tymczasem Ministerstwo Zdrowia wprowadziło drastyczne podwyżki cen leków używanych po przeszczepach.

Na majowej liście cena jednego ze specyfików wzrosła do 318 złotych, zaś w lipcowej liście cena wynosi już 666 złotych.

Cenę innego specyfiku na liście majowej podniesiono z 3.20 złotych do 1327 złotych. Na liście lipcowej jest to już 1916 złotych. Wiele rodzin chorych nie jest w stanie ponieść tych ciżarów. Co powoduje, że leki stosowane przez pacjentów poniżej 18 roku życia tak drastycznie podrożały?

Co powoduje ministrem Radziwiłłem, że podejmuje tak absurdalne decyzje? Politycy opozycji mają pomysł. Co roku ZUS wydaje 16 milionów złotych na wysyłkę listów do obywateli, informujących o ich o wysokości ich przyszłej emerytury. ZUS przyznaje, że rozsyłane informacje nie są prawdziwe. Może więc zamiast rozsyłać nie sprawdzone informacje, owe 16 milionów przeznaczyć na leki dla młodych pacjentów po przeszczepach! W ten prosty sposób można rozwiązać ten problem. Co na to PiS, co na to Ministerstwo Zdrowia?

Ceny leków refundowanych to zupełnie jak manifest seryjnego mordercy Zodiaka. Takie można odnieść wrażenie.

Foto: Rynek Aptek

Wideo: Platforma News

4 Komentarze

  1. Trzeba być totalnym ignorantem tematu, albo świadomym siewcą burzy, ażeby napisać tak pozbawiony prawdy artykuł. Ja jestem osobą po przeszczepieniu i nikt lepiej ode mnie nie zna tego zagadnienia. To nie są podwyżki cen leków, lecz występujące co 2 miesiące zamiany leków na liście, które są refundowane. Każdy lek zawsze pozostaje w niskiej cenie w swojej postaci lub w postaci leku generycznego. Innym problemem jest, że dla niektórych pacjentów leki generyczne nie są tożsamo oddziaływujące na organizm, pomimo że posiadają teoretycznie tę samą substancję czynną. Jeżeli autor tego artykułu jest redaktorem, to ze względu na jego brak rzetelności dziennikarskiej, lub polityczbym pobudkom powinien raczej zająć się zamiataniem ulic. Tam nie ma znaczenia, w którą stronę porosza się miotłą.

  2. Sugerowalibyśmy jednak, żeby się wystrzegać wycieczek typu trzeba być ignorantem, co może miotła i pozostawać na gruncie krytyki merytorycznej. Dyskusja nie na tym polega, by się obrażać wzajemnie.

  3. Panie Tomaszu…czy Pan przejdzie na zamienniki?bo ja mojej corce ich nie podam skoro nie sa sprawdzone wsrod najmlodszych pacjentow…pan redaktor napisal to w uproszczeniu…prawda jest taka ze za lek placilam 3.2 zl a teraz 100%wiecej….dodam jeszcze ze ten rzad zacheca matki do rodzenia chorych dzieci….hipokryci!!!

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: