Każdy z nas może pomóc walczącym o wolność Ukraińcom

0
463

Cały świat w szoku przygląda się rzezi, jaka w tych dniach i godzinach dzieje się na ulicach Kijowa. Dla nas dramat Ukraińców jest szczególnie przejmujący, bo ta straszna tragedia dzieje się tuż za naszymi granicami, w kraju, z którym wiele nas łączy. Polacy nie tylko z racji swojej historii i niedawno odzyskanej wolności, ale także z powodu sympatii, jaką darzymy Ukraińców są chyba najbardziej w Europie zdeterminowani, aby coś zrobić, aby powstrzymać rozlew krwi, aby to co z przerażeniem obserwujemy na ekranach telewizorów wreszcie się skończyło.

Największą rolę ma tu oczywiście do odegrania rząd, który wspólnie z naszymi partnerami z Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych może drogą dyplomatycznych nacisków i sankcji wpływać na sytuację na Ukrainie. Cieszę się, że w tej sprawie udało się osiągnąć ponadpartyjne porozumienie. Trzymam kciuki za to, aby dyplomatyczne wysiłki naszego rządu przyniosły sukces.

Jednak nie tylko rząd i władze państwowe mają do wykonania swoją pracę. Bardzo wiele zależy także od nas, od polskiego społeczeństwa obywatelskiego. Każdy z nas może pomóc cierpiącemu narodowi ukraińskiemu. W całej Polsce organizowane są zbiórki pieniędzy, lekarstw i materiałów opatrunkowych dla walczących o wolność Ukraińców.

Wraz z grupą przyjaciół postanowiliśmy włączyć się w to obywatelskie działanie. Doktor Marcin Geremek – syn prof. Bronisława Geremka i wybitny chirurg w porozumieniu ze służbami medycznymi Majdanu sporządził listę najbardziej potrzebnych tam leków i sprzętu medycznego, a Władysław Frasyniuk, który jest właścicielem firmy transportowej zadeklarował, że osobiście przewiezie ten ładunek do Kijowa. Mam nadzieję, że blokada granic po stronie ukraińskiej wkrótce zostanie zniesiona i będziemy mogli osobiście pojechać do Kijowa z pomocą dla walczących tam o wolność ludzi.

Nie powinniśmy i nie możemy przyglądać się bezczynnie temu, co dzieje się w Kijowie. Każda, nawet najmniejsza pomoc jest na wagę złota. Ukraińcy potrzebują naszej pomocy, solidarności i wsparcia jak nigdy wcześniej.