Każde poparcie ma swoje granice

20
1171

bulawaW mediach mnóstwo komentarzy, dotyczących działań PiS wokół Trybunału Konstytucyjnego. Wybitni prawnicy nie kryją oburzenia. Rzeczywiście do tej pory w Wolnej Polsce nigdy nie zdarzyło się, by posłowie „anulowali” prawo uchwalone przez parlament poprzedniej kadencji. Oświadczenie potępiające takie działania wydał między innymi Komitet Nauk Prawnych PAN.

Oczywiście za tym zamachem na Trybunał stoi wybitny strateg,”nadpremier” któremu, jak trafnie zauważyło wielu publicystów , nigdy nic się nie udało. Teraz także nie chodzi o to, aby Trybunał działał lepiej. PiS martwi się, że Trybunał mógłby zablokować jakieś ustawy przygotowywane przez PiS, dlatego postanowił wyeliminować z gry to ważne dla ładu konstytucyjnego ciało.

Słychać także wypowiedzi polityków, którzy szczycą się pogardą dla prawa, gdyż rozwiązania, nawet sprzeczne z prawem muszą być dobre dla narodu. Rzecz jasna to ci brunatni politycy, decydować będą co jest dobre, a co złe dla narodu. Sprawa Trybunału Konstytucyjnego jest jasna, nie ma sensu dalej komentować, z tej kwestii wszystko już zostało powiedziane. To zresztą wcale nie jest najważniejsze.

W najbliższych dniach rozpocznie się wiele wydarzeń, które mogą w efekcie, aczkolwiek nie muszą doprowadzić do obniżania znaczenia Polski na arenie międzynarodowej. Już w niedzielę rozpoczyna się kolejny szczyt w sprawie uchodźców. Tym razem to spotkanie UE – Turcja. Premier Szydło dużo mówi o tym co Turcja powinna zrobić, ale ani słowa o tym co Polska zrobi.

Znajoma Syryjka, w dość dramatycznej rozmowie wskazywała, że nie rozumie dlaczego świat bez przerwy mówi o muzułmanach uciekających z Syrii. Dziewczyna, która jest chrześcijanką, wskazuje, iż los chrześcijan w Syrii jest jeszcze tragiczniejszy, przed wojna stanowili oni 7% społeczeństwa. Dziś w Syrii pozostały niedobitki chrześcijan, najwyżej kilkadziesiąt tysięcy. Rozumiem, że ludzie po tak dramatycznych wydarzeniach, jak zamachy paryskie, mogą mieć obawy wobec muzułmanów. Fakt jednak, że arcy chrześcijańska Polska nie chce pomóc nawet syryjskim chrześcijanom, wspólnocie, której w kraju tym grozi fizyczna zagłada powoduje uczucie wstydu. W ogóle stanowisko Polski wobec kryzysu migracyjnego w Europie powoduje, iż wstydzę się za swój stary kraj i jego mieszkańców. Jest mi wstyd za premier Szydło, która mętnie mówi o nowej agendzie w sprawie uchodźców. W wielkim irackim Mosulu chrześcijanie mieszkali zawsze. Dzisiaj nie ma ani jednego.

Rząd do tej pory nie przedstawił jasnego stanowiska w tej sprawie. Szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski mówił podczas rozmów w Berlinie mówił o sceptycznym stanowisku wobec problemu uchodźców. Stanowisko sceptyczne, czyli jakie? Zobaczymy w praktyce, jak będzie to wyglądało.

W poniedziałek rozpoczyna się niezwykle ważny szczyt klimatyczny. W kampanii wyborczej politycy PiS machali szabelką, grozili zerwaniem rozmów, gdyby ktokolwiek chciał zamachnąć się na, polskie na święte prawo do trucia atmosfery. W miarę zbliżania się szczytu stanowisko stawało się bardziej elastyczne.

Ostatecznie jakie jest polskie stanowisko, poza tym, że nowy minister ochrony środowiska, oskarżany o korupcję w sprawie zakładania paneli obniżających poziom hałasu przy autostradach, był stosunkowo elastyczny nie wiadomo. Zobaczymy w praktyce. Osobiście uważam, iż strategia Polski, opracowana jeszcze przez PO, przejęta przez PiS, która na kilka najbliższych dekad, chce oprzeć polska energetykę na węglu kamiennym jest błędna. Eliminuje Polskę w rozpoczynającej się rewolucji technologicznej dotyczącej pozyskiwania zielonej energii.

Ogromny wysiłek w tej dziedzinie podjęły Niemcy. W Naszym regionie także Czesi w perspektywie pięciu lat rezygnują z węgla kamiennego. Z uwagą obserwować będziemy szczyt klimatyczny, oczekując tej polskiej elastyczności.

Wysoce szkodliwe były wypowiedzi Witolda Waszczykowskiego, który mówił o możliwości wypowiedzenia przez Polskę układu NATO-Rosja z 1997 roku. Przypomnijmy, że chodzi o układ polityczny zawarty z Federacją Rosyjską na szczycie NATO z Paryżu. Rosję reprezentował wówczas Borys Jelcyn. Układ, jak to wówczas określano, kreślił mapę drogową, określającą relacje NATO – Rosja. Po ostrej krytyce ze strony Moskwy, polski MSZ sprecyzował, że chodzi o zobowiązanie do, nie tworzenia nowej i infrastruktury NATO tuż przy rosyjskich granicach. To dlatego Niemcy przeciwne są tworzeniu stałych baz NATO w Polsce. Polska zaś domaga się baz NATO w Polsce.

Wypowiedź Waszczykowskiego uważam za groźny wygłup.Żaden inny kraj poza Polską, nie chce wypowiadać tego porozumienia. Rosja układ zawierała z NATO, jako całością, nie z Polska. Czy Polska wypowiadając układ, chce się postawić poza NATO? W Moskwie z tego powodu mogą strzelać korki od szampana.

Co do baz NATO, to najpierw zanim zacznie się biegać z szabelką, warto zadbać o poparcie sojuszników z NATO. Waszczykowski takiego poparcia nie załatwił, więc równie dobrze dobrze mógł z powodu, iż nie lubi ruskich, pójść sobie odmrozić ucho. Skuteczność obu zachowań jest identyczna. Podobnie jak w przypadku baz, najpierw warto pomyśleć o znalezieniu poparcia wśród sojuszników.

No i teraz mamy ministra obrony Antoniego Macierewicza, który unieważnił przetarg na helikoptery dla armii. Francuzi obeszli się smakiem, zaś helikoptery pewnie dostarczy Świdnik, który oferował helikoptery, tyle, że nieuzbrojone, co pewnie znacznie poprawi zdolności obronne. Ponadto unieważniono przetarg na system obrony powietrznej z rakietami Patriot. Patrioty podobno są nieskuteczne. O tym jak są nieskuteczne, przekonano się w Izraelu, gdzie Patrioty skutecznie zniszczyły rakiety wystrzeliwane na ten kraj. Dobrze, rakiety były prymitywne, ale innych sprawdzianów nie było i oby nie były konieczne.

Podnoszono, że Patrioty mogą nie stanowić zabezpieczenia przez rakietami Iskander wystrzelonymi w rejonu Kaliningradu. Rakiety Iskander mogące przenosić ładunki do wagi 720 kilogramów, zdolne są przełamywać systemu obrony przeciwrakietowej. Na świecie nie ma jeszcze systemów antyrakietowych mogące Iskandery niszczyć w locie. Stawianie zarzutów rakietom Patriot, iż nie zniszczą Iskanderów świadczy tylko o tym, że minister nie wie o czym mówi.

W przypadku hipotetycznych baz NATO Polakom, nie udało się przekonać nawet Czechów i Słowaków, nie wspominając o Niemcach, czy Francuzach. Także republikańscy kandydaci na urząd prezydenta USA także nie wspominają o bazach w Europie Środkowej. Tarcza antyrakietowa tak, manewry, tak, magazyny dla dwóch brygad tak, ale stałe bazy „nie”. Ameryka wcale nie pragnie zaostrzania stosunków z Rosją, raczej poszukuje dróg porozumienia zwłaszcza w sprawie Syrii i w ogóle szerzej Bliskiego Wschodu.

Ręce opadają, gdy przychodzi do sprawy tarczy antyrakietowej, i bazy położonej kilka kilometrów od centrum Słupska. Tarcza pomyślana została jako obrona przed hipotetycznym atakiem rakiet balistycznych wystrzelonych przez państwo bandyckie, jak Iran. Tarcza antyrakietowa nigdy nie stanowiła żadnego zabezpieczenia przez atakiem rosyjskim. Rosjanie doskonale o tym wiedzą, obawiają się jedynie, że rakiety w bazie koło Słupska mogą w razie kryzysu błyskawicznie zostać wyposażone w głowice termojądrowe. Aby rozwiać te wątpliwości Amerykanie widzą możliwość funkcjonowania w bazie ,na stałe rosyjskiego oficera łącznikowego.

Traktowanie tarczy antyrakietowej jako elementu obrony przeciwlotniczej, czy obrony powietrznej przed Rosją, świadczy jedynie o tym, iż wypowiadający takie twierdzenia nie wiedzą zupełnie o co chodzi. Dziwne, że nikt w Polsce nie zwrócił na to uwagi. Jedna rakieta „Szatan” może posiadać 12 głowic o mocy ok. 550 KT każda. Głowice te znajdą się na indywidualnym torze, zanim rakieta z Radzikowa będzie w stanie dosięgnąć Szatana.

Teraz mamy jeszcze zapowiedź wznowienia śledztwa smoleńskiego i jak to określił „nadpremier”, śledztwa w sprawie śledztwa. Poczekamy na podanie składu nowej komisji badania wypadków lotniczych. Czy to się jednak komuś podoba czy nie, raport Komisji Laska został na świecie bardzo wysoko oceniony.

Wydaje mi się, iż nadszedł czas, aby jedną rzecz powiedzieć jasno. Polska może wypowiadać sobie różne układy, może tupać nogą i podskakiwać., a nawet tańczyć z przytupem. Nie znaczy to jednak, że całe NATO musi te działania wspierać. Nie musi i dobrze, aby rozmaici harcownicy zrozumieli, że działają na własny rachunek i tylko oni będą ponosić konsekwencje rozmaitych nieprzemyślanych działań. O tym, że istnieją granice poparcia, dowiedziała się ostatnio Turcja, choć w warstwie słownej, Amerykanie popierali swojego sojusznika, ale nie bezwarunkowo. Wystarczy tylko wczytać się w treść komunikatów. Na Kapitolu było o tym głośno.

Tyle i aż, tylko tyle.

Andrzej Jarmakowski

 

Foto: www.defence24.pl (rakieta Buława)

20 Komentarze

  1. Ludzie pokroju Waszczykowskigo, czy Macierewicza muszą zdawać sobie sprawę, iż NATO, Zachód szeroko rozumiany nie dadza się wciagnać w awantury organizosane przez żałosnych nawiedzonych polskich polityków pokroki Maciereicza. Jemu potrzebny jest pobyt w psychiatryku…

  2. Uważam Maciarewicza za cynicznego polityka, który smoleńską katastrofę wykorzystuje dla własnej kariery i jest “amerykańskim harcownikiem” na wschodnią Europę. Panie Jarmakowski my w Polsce nie możemy palić gazem – bo go nie mamy, a węgiel mamy. Sprawa tarczy antyrakietowej. Dlaczego to Iran miałby zaatakować…Polskę ? Brednie jak przy agresji na Irak. Irak też jakoby miał zaatakować 🙂 Polskę, przynajmniej tak twierdzili polscy agenci poprzebierani za dziennikarzy.

  3. Pierwotnym założeniem tarczy była ochrony USA przed atakiem Iranu np. macierewicz nie ma nic wspólnego z uSA. To chore spiskowe wypociny narodowo-katolickiej polskiej chołoty intelektualnej. Zgadzam się. Polska nie może liczyć na poparcie w krucjatach macierewicza. I o to chodzi.

    • Wiktor jesteś durny, czy udajesz przygłupa? Rakiety z Iranu miałyby lecieć do USA przez Polskę ?

      • Sam jesteś hołotą (hoły czyli goły-nieuku!). Ty postkomunistyczne truchło 🙁 !

  4. W audycjach satyrycznych trojki za komuny istniala postac nadredaktora.
    Obecnie sprawa jest jasna. Polska rzadzi w jednej osobie nadprezydent i nadpremier J.Kaczynski. Satyra stala sie rzeczywistoscia.

  5. PiS wygrał zdecydowanie i to wy tłuki przyjmijcie do wiadomości. Dosyć już waszego brechania

  6. Jarun popatrz na mapę. Dlatego radar jest w Czechach. W skład tarczy jak zapewne wiesz wchodzą jeszcze cztery buszczyciele. Tak tarcza pomyslana została jako zabezpieczenie przed atakiem państwa nie dysponującego wielkim arsenałem. Tak na marginecie. Iskander może wykonywac manewry do 30 G. Też ciekawe. To, że PiS wygrał, nie znacyz, że wszyscy musza paśc ma na kolana. Chodzi o tom aby PiS szybko pregrał, gdyż kompromituje Polskę.

  7. No właśnie popatrz na mapę. Przecież rakieta z Iranu (dalekiego zasięgu) leciałaby przez Irak, Morze Sródziemne, Gibraltar do USA. Chyba, że ty masz mapę Kolumba.
    Druga sprawa. Nikt przed PiS-em nie pada na kolana. Dla nas Polaków nie ma różnicy kto rządzi, byle byłoby lepiej. Poniał? Więc przestań tupać i ze złości popierdywać.

  8. KOńczę dyskusję z Jarunem, gdyż jest idiotą. Dlaczego Jarun samolot z Warszawy do Nowego Jorku leci nad Grenlandią i kanadyjskim Labradorem? O tym, że tarcza ma bronić przed atakiem państw bandyckich mówiono i pisano wiele. Rosja ma ponad 6 tysiecy głowic, przed którymi ma obronic 10 rakiet w Radzikowie. Tylko Słowiański debil Jarun może tak twierdzić.

  9. Nie lecę jednak nad Hiszpanią, ani nad Sztokholmem. Wyzywanie mnie nic ci nie pomoże -nieuku

  10. Ano Jarun zobacz globus, Wiktor ma racje, zresztą o tym, iż tarcza ma słuzyc ochronie przed Iranem, albo Koreą Płn. mówili sami amerykanie, pisała prasa. Takżę manifestację czynisz z braku wiedzy i braku elementarnej wiedzy. Dzisiaj jedak zyjemy w czasach, kiedy nauka schodzi do podziemia. Dla meritum nie ma to wielkiego znaczenia, w tej chwili Macierewicz demontuje polska armię.

  11. Jesteś równie durna jak ten przychlast Wiktor. Z Iranu do USA przez Braniewo będą leciały rakiety, których Iran nie ma. Macie coś pod deklem. Jak jesteś głupia – to się nie odzywaj i nie ośmieszajcie się publicznie !

  12. Jesteś równie durna, podobnie jak ten przychlast Wiktor. Z Iranu do USA przez Braniewo będą leciały rakiety, których Iran nie ma. Macie coś pod deklem. Jak jesteś głupia – to się nie odzywaj i nie ośmieszajcie się publicznie !

  13. A Ja jednak konsekwentnie. Tarczy też jeszcze nie ma, a chodzi o rakiety, których Iran jeszcze nie ma, ale może mieć. Tak to wygląda. Tylko w tym roku Rosja ma wprowadzić 20 nowych pocisków Buława, w sumie 200 głowic (stare wycofa) To pokazuje na postym przykładzie, że tarcza nie stanowi zabezpieczenia przez Rosją.

  14. Pomalutku, jak dziecku, bo Jarun to takie narodowe dzieciątko:
    Wez sobie globus, gdyż ziemia jest kulą. Rakieta balistyczna wystrzelona w Iranie, na przykład w okolicy Teheranu, jeżeli celem będzie dajmy na to Chicago, to pocisk będzie leciał nad na orbicie nad Europą Środkową po stosunkowo “niskiej” orbicie w zasiegu rakiet z Radzikowa. Wystrzelenie pocisku zostanie namierzone przez radar w Czechach, dane przejmie natychmiast kontrola z Radzikowa i odpali pocisk. Jeżeli celem będzie Nowy Jork, orbita będzie bardziej na północ. Ale jeżeli pocisk wystrzelony zostanie na przykład na cel jeszce bardzieh na Południ, Pocisk wejdzie na obitę okołoziemską, jak poprzednie, jeżeli zawiedzie czas, radar czegoś nie wyłapie jest jeszcze jedna szansa. w postaci rakiety wystrzelonej z jednego z czterech niszczczycieli będących cześcią tarczy.

    Tak to działa….

  15. Ty garkotłuku, chodziłaś do szkoły i miałaś lekcje z geografii ? Sama orbitujesz z niedopieszczenia i stąd w dekiel cię wali. Pan Jarmakowski to dla mnie jednostronna, zakłamana szuja (ostatnio to nawet się nawraca na prawdę- dzięki Bogu!) ale nie głupek. Ty zaś droga Walerciu (wsadzę ci 🙂 jesteś ograniczona, tępy babsztyl, który chlape durną jadaczką.

Comments are closed.