Kaczyński właśnie stał się pośmiewiskiem większym od Szydło! Prezes stracił kontrolę

1
832

Jarosław Kaczyński przemawiał wczoraj na wyjazdowym spotkaniu Prawa i Sprawiedliwości w Jachrance w województwie mazowieckim. W niektóre ze słów, które wypowiedział, aż trudno uwierzyć. Czy prezes traci kontrolę nad tym, co mówi? Internauci są w tej kwestii zgodni – prezes PiS zrobił z siebie pośmiewisko większe od Beaty Szydło.

Jarosław Kaczyński uwielbia usprawiedliwiać działania swojej partii poprzez płomienne i pełne oskarżeń wobec politycznych przeciwników przemówienia. Wczoraj późnym popołudniem w Jachrance na wyjazdowym spotkaniu najważniejszych partyjnych notabli, które w całości transmitowała Telewizja Polska, szef Zjednoczonej Prawicy dał dowód swojej oratorskiej pasji. Spotkanie w miejscowości pod Serockiem było podsumowaniem dotychczasowych dokonań obecnego rządu i wstępem do czwartego roku trwającej kadencji Sejmu, który zakończy się oczywiście wyborami parlamentarnymi. Na fakt przechodzenia partii na wyborcze tory wskazał kilka dni wcześniej Mateusz Morawiecki, mówiąc o potrzebie stabilizacji, którą metaforycznie porównał do zamieszkania w domu po wyczerpującym remoncie, którym były oczywiście wszystkie prowadzone przez PiS reformy i przedsięwzięcia.

Teraz w podobnym tonie wypowiadał się Jarosław Kaczyński, który nie zapomniał także o zrzuceniu wszystkich ewentualnych niepowodzeń na poprzednią ekipę rządzącą. Przemowa z Jachranki, choć miała na celu zwrócenie uwagi na zasługi Prawa i Sprawiedliwości, nie mogła odbyć się bez oskarżeń wobec przede wszystkim Donalda Tuska. Tymi słowami Jarosław Kaczyński zrobił z siebie pośmiewisko Najważniejszy dziś polski polityk raczej nigdy nie przemawia z kartki.

 

Zawsze wie, co powiedzieć, kiedy przychodzi do oskarżeń i przerzucania odpowiedzialności na inne osoby i inne partie. Nie inaczej było wczoraj i aż trudno uwierzyć, że nawet w momencie, w którym PiS potrzebuje powszechnej mobilizacji, by uniknąć scenariusza z 2007 roku, Kaczyński większość swojego przemówienia poświęca PO, Donaldowi Tuskowi, PSL i reszcie swoich politycznych przeciwników. Mowa była m.in. o łamaniu Konstytucji, kłamstwach i aferach. To wszystko oczywiście w odniesieniu do lat 2007-2015.

Więcej było opowieści z rodzaju rzewnego „przez ostatnie osiem lat” w wykonaniu Beaty Szydło (mało kto pamięta, że do tych ośmiu należy dodać jeszcze 3 rządów PiS) niż realnych zapowiedzi, nowatorskich koncepcji na zdobycie zaufania obywateli. Prezes chyba stracił kontrolę nad tym, co mówi Kaczyński w przemowie powiedział m.in., że PiS jest jedynym wolnym od kłamstw i nadużyć uczestnikiem polskiej demokracji, a PO może pozwolić sobie na głoszenie nieprawdy, dzięki poparciu niemal wszystkich mediów. Były premier zapomniał chyba jednak o roli, jaką w propagandzie rządowej odgrywa obecnie Telewizja Polska.

– W Polsce trwa spór – ten spór jest rzeczą normalną, nie ma demokracji bez sporu – tyle tylko, że w naszej ojczyźnie jedna strona tego sporu, czyli my, uznajemy reguły demokracji i praworządności, a druga tych reguł po prostu nie uznaje.

Foto: se.pl|

 

Wideo: @Życie 24h

1 Komentarz

  1. No tak. Pamiętam jak w latach 70tych, czyli za Gierka propaganda wciskała, że w Polsce jest bardzo dobrze, partia dobrze rządzi ,jest dobrobyt, bo przed wojną…Jedna para butów na całą rodzine, a kawałek ciasta raz na rok. Jakoś do nas młodych takie argumenty nie przemawiały. Ale byli starzy,co nas młodych strofowali, bo przed wojną… Dzisiaj Kaczyński też nie zauważył, że już kradną od 3 lat, A nakradli 2 razy więcej niż PO za 8 lat.

Comments are closed.