Jak zrobić karierę w PIS?

0
246


Po kilku latach rządów PIS nawet średnio inteligentny obywatel dostrzegł już tę zasadę. Popieranie PIS i plucie na opozycję może się opłacać.

Ludzie wiedzą, że dystrybucja stanowisk i przywilejów odbywa się według określonego klucza. Czy wystarczająco głośno wyrażasz lojalność wobec PIS? Co sądzisz o Tusku i lewakach? Walczysz z “tęczową zarazą”? Obywatel też zauważył, że wykształcenie i doświadczenie nie są takie ważne. Najważniejsze, że nawet jeżeli jesteś prostakiem – nie przejmuj się. Dyktatura cię przygarnie. Możesz zostać premierem, albo marszałkiem Sejmu. Szefem spółki. Sky is the limit!

Musisz spełnić odpowiednie warunki. Ale nie jest to takie trudne. Można się nauczyć. Popatrz na Magdalenę Ogórek, albo braci Karnowskich. I weź z nich przykład.

PISowski reżym stworzył ogromne możliwości dla ludzi pospolitych, o sprzedajnych osobowościach. Misiewicze i Piebiaki. Ziobry i Przyłębskie. Mogą być przestępcami, jak Kamiński, miernotami, jak Jurgiel (specjalista od stadnin). To w ogóle nie przeszkadza. Mogą być byłymi prokuratorami peerelowskimi, jak Piotrowicz. Ważne jest, abyś się dzisiaj głośno opowiedział i odpowiednio wulgarnie wyrażał o opozycji. I będą ci dane i strawa i pański stół. Limuzyny i samoloty. Pieniądze i ukraińskie prostytutki.

Ale w świecie małych ludzi też jest konkurencja.

Szydło ma już następczynie. Podobnie Kempa. I Zalewska. Panie te stworzyły inspirujące postawy do naśladowania dla pospolitej polskiej kobiety. I ty możesz zostać premierową Europy! I tym możesz reformować system edukacyjny! Za Pietrzakiem ustawiła się już kolejka ambitnych estradowców. Są gotowi na życzenie partii śpiewać i tańczyć. Oraz wyzywać opozycję od mend i pluskiew. Pojawiły się “lale”, które chcą pójść śladami Ogórek i Holeckiej. Wiele chce zostać asystentkami prezesa państwowego banku. Mogą w każdej chwili udowodnić, że się nadają. Może są nawet lepsze? Za PO nie miały takiej szansy! Teraz dopiero się otworzyło!

Cały segment społeczeństwa ludzi małych i sprzedajnych obmyśla, w jaki spektakularny sposób wejść Kaczyńskiemu i partii w doopę, aby ktoś to zauważył i docenił. Tych ludzi jest już cały rój. Dolatuje od nich nieprzyjemny zapach.

Ale tylko brązowy nos już nie wystarczy. To żaden wyczyn. To dzisiaj banał. Jest zbyt wielu chętnych. Potrzebna jest strategia. I oprawa. Trzeba to zrobić w odpowiednim momencie. Najlepiej w świetle jupiterów. Warto wykazać się też gorliwością podczas tej czynności, jak Horała, przykładowo, który chce postawić połowę byłego rządu wraz z Tuskiem przed Trybunałem Stanu. Kaczyńskiemu musi się to spodobać! Przed Horałą rysuje się różowa przyszłość. To jest jak inicjacja do innego świata. Nie musisz nikogo zabijać, ale musisz wykonać taką figurę, po której już nie ma powrotu do świata porządnych ludzi. Raz to zrobisz i otwiera się przed tobą nowy świat.

Dariusz Wiśniewski

Foto: Jacek Domiński

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: