Istnieje przyzwolenie władzy na brutalność policji

1
3084

 

Szokujące są reakcje polskich władz na brutalne zachowanie policjantów,  w trakcie manifestacji pod Sejmem 20 lipca br. Reakcje te zarówno ze strony przedstawicieli rządu, jak i policji, pokazują, iż istnieje przyzwolenie władz, brutalne, zachowania policji. Jakoś nie słychać o dochodzeniu wobec policjant ów używających przemocy.  Nie słychać ze strony władz o postępowaniu wyjaśniającym, ale jeszcze ofiary policyjnej przemocy, oskarża się o pobicie rosłych funkcjonariuszy.

,Furiackie rekcje władz wywołało, nie tyle ujawnienie, co dalsze rozpowszechnienie przez posła Michała Szczerbę. wizerunków policjanta, używającego przemocy.

Najpierw minister Joachim Brudziński nie przeprosił ofiar policyjnej brutalności, ale wyrażał swoje święte oburzenie z powodu ujawnienia wizerunku policjanta, który pobił manifestanta.

Ze swojej strony chciałem podziękować za to posłowi Michałowi Szczerbie, za refleks i ujawnienie tych wizerunków. Nie cieszy mnie fala hejtu jaka wylała się w internecie pod adresem rodziny tego funkcjonariusza. Ta fala hejtu jest konsekwencją działań policjantów i konsekwencją polityki PiS. Ty wy PiS obdzieracie ludzi z godności, czego dowodzą zachowania choćby posłanki Krystyny Pawłowicz.  W dzisiejszych czasach, kiedy każdy w telefonie komórkowym posiada dobra kamerę, nic dziwnego, że tak kontrowersyjne działania policji.  będą dokumentowane. Tak powinno być, nadejdzie przecież czas prawnej zapłaty za takie zachowania.

Policjanci pod Sejmem 20 lipca nie bronili porządku i prawa, ci ludzie bronili władzy PiS.

Nadzorca pisowskiej policji, tak zwany Komendant Główny policji, znowu  wykazując w trakcie konferencji prasowej  emocjonalną nadpobudliwość nie przeprosił ofiar przemocy, nie poinformował o krokach wobec sprawców tego zdarzenia. Mówił jedynie o złożeniu zawiadomieniu o możliwości popełnienia przestępstwa przez posła Szczerbę, gdyż powiedział kto pobił.

Komendantowi Głównemu jak i Joachimowi Brudzińskiemu, zwrócić można uwagę, iż ujawnienie wizerunku policjantów, do czego sam namawiałem, jest jedyną formą obrony jaką poszkodowani dysponują. Jedyną formą obrony jaką dysponują poszkodowani, to powiedzenie głośno kto ich pobił!

Zdaniem komendanta głównego policji, policjant ma prawo prać po mordzie, ale powiedzieć kto pierze już nie wolno!

Na tym przykładzie widać,  jak Polska różni się standardami od USA, na przykład. Tutaj w takich kontrowersyjnych sytuacjach policja sama zmuszona jest publikować nagrania, jak i ujawniać, tożsamość, nie ma mowy o anonimowości. W Polsce powiedzmy sobie szczerze, ci policyjni bokserzy, odważni są, tak długo, póki pozostają anonimowi.

Komendant Główny policji, swoimi nieodpowiedzialnymi wypowiedziami, daje przyzwolenie, zapala zielone światło dla policyjnej przemocy, dla policyjnego, partyjnego bandytyzmu. Pan Jarosław Szymczak, wpisał się na listę osób bezpośrednio zaangażowanych w ograniczanie praw obywatelskich, ze wszystkiego tego konsekwencjami.Polacy z pewnością nie dadzą się zastraszyć i nadal ujawniać będą dane pisowskich bandytów w mundurach, hańbiących mundur polskiego policjanta.

Wideo: @Zbyszek G

Andrzej Jarmakowski

1 Komentarz

  1. List do ministra Glińskiego.
    Szanowny Panie Ministrze!

    Jakże się ja stęskniłem za tą Pana niewymuszoną szczerością (która tylko pozornie dowodzi całkowitego braku inteligencji).

    Czekałem, czekałem i doczekać się nie mogłem! I oto jest!

    Od prawie dziesięciu lat powtarzam wszystkim, którzy chcieli mnie słuchać, że celem Jarosława Kaczyńskiego jest możliwość wsadzenia do więzienia swoich przeciwników politycznych (dowiedziałem się tego na smutnym przykładzie Leppera).

    Ileż przez te lata było zaprzeczeń!

    Ileż oskarżeń o ukrytą chęć zemsty za pozbawienie mnie pensji poselskiej, która ponoć miała mnie trawić tak, że opowiadałem bzdury o działaniach PiS.

    A tu proszę. Wicepremier rządu PiS (minister, poseł i b. kandydat na premiera) oświadcza, że uzasadnione jest zapełnienie więzień opozycją (chociaż jak pan powiedział nieco niebezpieczne politycznie).

    Panie Piotrze kochany!

    Przepraszam za familiarność, ale szczerość zawsze mnie rozczula. Chciałem Pana dziś pochwalić.

    Pana oświadczenie wyrwało się bowiem ze szczerego serca człowieka prostodusznego. Takiego, któremu jak coś prezes powie, to on powtarza.

    Przecież chyba Pan nie zaprzeczy, że zdanie to powiedział panu prezes Kaczyński? Sam przecież nigdy nie wymyśliłby Pan tego, że zapełnianie więzień opozycją może być niebezpieczne politycznie.

    A nawet gdyby Pan jakimś niezwykłym cudem wpadł na taką myśl, to przecież o polityce swojego zdania nigdy by Pan nie wypowiedział.

    Czyż od polityki nie jest bowiem jedynie prezes?

    Tak więc w imieniu wszystkich Polaków chciałem Panu podziękować.

    Zapewne uwierzą oni teraz tym bardziej, że w zmianach w sądownictwie chodzi o ich dobro (przyspieszenie postępowań,sprawiedliwsze wyroki, większa transparentność i takie tam inne bzdury).

    Po takim wyłuszczeniu kawa na ławę o co chodzi z tym wymiarem sprawiedliwości największy idiota będzie wiedział, że po prostu chcecie wprowadzić zamordyzm, a przeciwników pozamykać, aby Wam władzy nie odebrali.

    Muszę Panu powiedzieć, że pana nazwisko przejdzie do annałów. Jest Pan człowiekiem, który zdefiniował całą demokrację waszych rządów.

    Otóż już wszyscy od dziś wiedzą, że demokracja a la PiS oznacza system, w którym opozycja zapełnia więzienia.

    Brawo panie Premierze!

    Wielu ludzi to podejrzewało, ale jedynie Pan wyłożył karty na stół.

    Z wyrazami najgłębszego szacunku,

    Roman Giertych

    PS Niech się Pan Kaczyńskiego zapyta dlaczego takie plany są niebezpieczne politycznie. Może Panu powie. A jeśli nie, to niech Pan poczeka niecałe dwa lata, a się Pan dowie.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: