Gwiazdy sportu pomagają walczyć z otyłością wśród dzieci

0
500

Zwycięstwem zespołu Zenit Kazań zakończyły się w niedzielę w Krakowie Klubowe Mistrzostwa Świata w siatkówce. Po raz pierwszy mecze tej imprezy zostały rozegrane w Polsce. Tak duże wydarzenia sportowe mają kolosalne znaczenie dla promocji aktywności fizycznej, zwłaszcza wśród dzieci czy młodzieży, która może zobaczyć na żywo swoich sportowych idoli. Aktywizowanie dzieci ma ogromne znaczenie, bo jak pokazują statystyki, już co trzeci ośmiolatek w Polsce ma nadwagę.

Klubowe Mistrzostwa Świata w siatkówce jeszcze nie miały możliwości zaistnienia w Polsce. To fenomen, że mamy już w Polsce całą koronę Himalajów, czyli wszystkie turnieje – od mistrzostw świata po mistrzostwa Europy, wieńcząc na Klubowych Mistrzostwach Świata. To nie lada gratka dla sympatyków siatkówki – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Krzysztof Ignaczak, były siatkarz, mistrz świata, Europy i sześciokrotny Mistrz Polski.

W niedzielnym finale Zenit Kazań walczył w Krakowie z najlepszą włoską drużyna Cucine Lube Civitanova i po trzech wygranych setach został klubowym mistrzem świata. W meczu o trzecie miejsce PGE Skra Bełchatów przegrała z Sadą Cruizero 0:3. Komentatorzy oceniali, że w gronie uczestników tegorocznego turnieju były niemal same siatkarskie potęgi i jeszcze nigdy klubowe mistrzostwa świata nie były tak mocno obsadzone.

Można obejrzeć najlepszych obecnie zawodników na świecie. Mowa tu m.in. o kubańskich graczach pokroju Leona, Leala czy Simona. Oni na dziś nie występują w żadnej reprezentacji, a przez wielu ekspertów są uważani za jednych z najlepszych zawodników na swoich pozycjach. Mamy więcej gwiazd – we włoskiej drużynie są nazwiska z pierwszych stron siatkarskich gazet. To nie lada gratka dla każdego kibica siatkówki, żeby pójść na mecz i zobaczyć, jak prezentują swoje umiejętności – mówi Krzysztof Ignaczak.

Były siatkarz, obecnie ekspert i komentator siatkarski oraz organizator siatkarskich campów dla młodzieży, podkreśla, że takie wydarzenia mają kolosalne znaczenie dla promocji sportu i aktywności, zwłaszcza wśród dzieci czy młodzieży, która może zobaczyć na żywo swoich sportowych idoli.

Spotkania z gwiazdami sportu mogą być bardzo motywujące i nakłonić dzieci do tego, żeby poszły na halę czy na stadion i zaczęły uprawiać jakąś dyscyplinę sportu. Nieważne, czy to będzie siatkówka, piłka nożna czy koszykówka – wartością dodaną jest to, że dzieciaki zaczną dbać o własne zdrowie – mówi Krzysztof Ignaczak.

Zachęcanie dzieci i młodzieży do aktywności ma kolosalne znaczenie, bo – jak pokazują tegoroczne dane WHO oraz Instytutu Matki i Dziecka – prawie co trzeci (31,2 proc.) ośmiolatek w Polsce ma zbyt dużą masę ciała. W tej grupie 18,5 proc. zmaga się z nadwagą, a 12,7 proc. – z otyłością. Krzysztof Ignaczak podkreśla, że odwrócenie tego trendu wymaga wsparcia i zaangażowania po stronie rodziców, którzy powinni zachęcać dzieci do uprawiania sportu, wyrabiać dobre nawyki i sami stanowić dobry wzorzec.

– Warto dzieciakom pokazać, że sport to fajny dodatek, żeby trochę odciągnąć ich od konsoli i łatwego życia przed komputerem. Jest coraz więcej fajnych programów, w których inspiracją są właśnie gwiazdy sportu – mówi Krzysztof Ignaczak. – Drużyna Energii jest jednym z takich programów, które mogą i na pewno zachęcą wiele dzieciaków do powrotu na halę i uprawiania czynnego sportu.

Drużyna Energii to ogólnopolski program sportowo-edukacyjny prowadzony pod patronatem Instytutu Matki i Dziecka, skierowany do uczniów klas VI–VII szkoły podstawowej, którego partnerami są Grupa Energa i New Balance. Główny cel to przekonanie młodzieży do większej aktywności fizycznej i zmiany nawyków żywieniowych. Krzysztof Ignaczak jest jednym z ambasadorów programu, obok dziennikarza Bartosza Ignacika, byłego piłkarza Marka Citko oraz Krzysztofa Golonki, najpopularniejszego sportowego youtubera w Polsce.

W akcji Drużyna Energii biorą udział szkoły z całej Polski. Raz w tygodniu na stronie internetowej projektu ambasadorzy publikują film z ćwiczeniami, które uczniowie muszą powtórzyć. Za każdy nagrany filmik z ćwiczeniami szkoła otrzymuje punkty. Najbardziej aktywne szkoły ostaną finalistami projektu – raz w miesiącu przyjedzie do nich drużyna ambasadorów, przeprowadzi konkurs i zajęcia sportowe. Dla trzech najlepszych szkół nagrodą będzie wyposażenie sali gimnastycznej. Organizatorzy przewidzieli też wyróżnienia indywidualne dla uczniów.

Nie uciekniemy od technologii, ale można ją wykorzystać, żeby zachęcić dzieci do aktywności fizycznej. Idąc w obszar technologii, możemy im pokazywać nasze ćwiczenia i nasze osiągnięcia. To jest fajne, bo dzieci mogą zobaczyć, zapamiętać i próbować to powielać na swoich podwórkach i salach od wf-u. My dzięki technologii możemy przez moment wejść do nich, a potem zaprosić ich do dalszej współpracy – podsumowuje ambasador Drużyny Energii.

Foto: Zwierciadło

Tekst i wideo Agencja Newseria.pl