Gigantyczne pieniądze na ochronę Jarosława Kaczyńskiego

2
453

 

Prawo i Sprawiedliwość przeznaczyło ogromne pieniądze na nagrody, rozmaite dodatki dla swoich funkcjonariuszy. Umiaru w dojeniu finansów publicznych PiS nie miał żadnych i nadal nie ma.

Właśnie komendant policji przekazał informacje dotyczące kosztów miesięcznic smoleńskich.  W Polsce jest tak, że to organizator zabezpiecza swoje imprezy. Tak jest podczas meczów piłkarskich, czy pielgrzymek do Częstochowy albo Parady Schumana. Organizator zobowiązany jest do zapewnienia bezpieczeństwa.  Tak jest z jednym wyjątkiem, czyli z miesięcznicami smoleńskimi, które są niczym innym jak wiecami politycznymi Jarosława Kaczyńskiego. W przypadku smoleńskich miesięcznic, kosztów zabezpieczenia nie ponosi organizator, ale podatnik. Koszta zabezpieczenia ponosi budżet państwa.

W sumie jak poinformował komendant miesięcznice Jarosława Kaczyńskiego zabezpieczało 32 tysięcy policjantów. Jedną z  miesięcznic w kwietniu 2017 roku zabezpieczało 3.5 tysiąca policjantów. W tym czasie policjanci ci nie ścigali przestępców, nie patrolowali ulic, nie zaglądali w niebezpieczne miejsca, zabezpieczali tylko jednego człowieka Jarosława Kaczyńskiego. Kosztowało to ponad 3 miliony złotych.

Za miesiąc ostatnia miesięcznica, ostatni wiec polityczny organizowany na ludzkim dramacie, wykorzystujący największą katastrofę polskiego lotnictwa.

W ciągu ostatnich dwóch lat ochrona miesięcznic kosztowała 3 miliony złotych. Polityczny wiec nie jest ochraniany przez organizatora, ale przez policję. Dane przedstawione przez Komendanta Głównego policji szokują. Kiedy rządziła PO, miesięcznice zabezpieczało około 80 policjantów. Władzę objął PiS z budżetu opłacano 3 tysiące policjantów ściąganych do Warszawy z całej Polski.

Na organizację miesięcznic, po to, aby Jarosława Kaczyński powiedział, że jest coraz bliżej prawdy, choć prawdę znamy od dawna, zaś Jarosław Kaczyński od tej prawdy systematycznie się oddala, budżet wydaje ogromne sumy. Z powodzeniem można powiedzieć, że PiS w Polsce zachowuje się jak najeźdźca, grabi finanse publiczne, a to z czym się nie zgadza niszczy.

Dane ogłoszone przez komendanta policji, pokazują, że cały aparat państwa wykorzystywany jest do spełnienia kaprysów jednego człowieka. Dane pokazują, że PiS nie ma żadnych zahamowań do wykorzystywania aparatu państwa, aby sprawić przyjemność Jarosławowi Kaczyńskiemu.

Minister Macierewicz niby zwolniony nadal ma limuzynę, gabinet polityczny, ochronę. Drenowanie publicznych pieniędzy przez PiS nie zna granic.

opracował AJ

Wideo: WP Wiadomości

Wideo: @Platforma News

2 Komentarze

  1. Coś Jarosław “zbawca narodu”, “nadzieja uciśnionych”, “mały komendant”, “guru i wyrocznia”… itd. boi się suwerena i woli być odgrodzony Policją i metalowymi barierkami. 🙂

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: