Gdy głupota staje się państwową ideologią

1
63


Pisarka, Dorota Masłowska powiedziała w wywiadzie, iż kiedy władza wspiera idiotyzm i zabobon wszyscy jesteśmy upokorzeni. Upokorzeni jesteśmy kiedy władza kreuje zbiorową fantasmagorię, gdy miesza homoseksualizm z pedofilią, edukację seksualną z mastrubacją i musimy w tym  żyć i nie wiemy jak zareagować. Trudno wyobrazić sobie rzeczową polemikę z takimi  kocopołami. Polska przyzwyczaiła już do tego, jest zbiorowiskiem kocopołów.  Przecież trudno rzeczowo polemizować z taki palantami jak Kaleta i cała ta reszta młodych skretyniałych, pewnych siebie, młodych wilczków od Zbigniewa Ziobry.

Niew wiem, czy Dorota Masłowska zdaje sobie sprawę, ale frazy jakich użyła pisarka w wywiadzie, znakomicie pasują nie tylko do Polski. Znakomicie oddają, to, co przez cztery ostatnie dni, obserwowaliśmy podczas tak zwanej Konwencji Partii Republikańskiej, skradzionej, zawłaszczonej przez prezydenta Donalda Trumpa.  To czterodniowe, marne widowisko, przypominające „Family Reunion” także było upokorzeniem i obrazą dla ludzkiego rozumu. Można było odnieść wrażenie, iż prezydent zyje w jakiejś innej, alternatywnej rzeczywistości, kieruje inną planetą. Na koniec prezydent wygłosił marne przemówienia, pełne kalumnii pod adresem jego politycznych adwersarzy. Republikanie stworzyli swoją własną fantasmagorię, jakby nie istniała pandemia. W ostatnim dniu zgromadzili około 2 tysiące swoich wiernych wyznawców, bez masek, bez społecznego dystansu, dając fatalny przykład dla kraju, który właśnie z powodu braku chęci przestrzegania zasad walki z wirusem, ciągle nie potrafi sobie z nim poradzić.  Konwencyjna republikańska fantasmagoria, odbywała się w cieniu wydarzeń związanych z zabójstwem w Wisconsin Jacoba Blake’a, huraganu Laura. Prezydent Trump wspierał idiotyzm i zabobon, opowiadając o swoich rzekomych sukcesach.  Gospodarka w USA ma się  doskonale, słyszeliśmy podczas Konwencji, choć PKB USA w ostatnim kwartale spadł o 32%. Nikt nie stworzył tylu miejsc pracy, co administracja prezydenta Donalda Trumpa, choć ponad 50 milionów Amerykanów zgłosiło się po zasiłek dla bezrobotnych. Tak, coś w tym kraju się zmienia. Dowodzi tego przerwanie rozgrywek NBA na znak protestu przeciw policyjnej przemocy. Gwiazdy sportu uznały, że jest coś ważniejszego od koszykówki i ich zapasów. Protest gwiazd sportu wybrzmiał głośno i donośnie. Faktu, iż Ameryka domaga się zmian, nie zagłuszy fantasmagoria zorganizowana w ogrodzie w Białym Domu. Prezydent w USA abdykował w sprawie pandemii, abdykował w sprawie koniecznych zmian dotyczących policyjnej przemocy.

Nie obawiajcie i nie wierzcie w bzdury, iż  Biden, zniszczy Amerykę, wpuści do kraju bandytów, którzy zgwałcą wasze dzieci. Biden nie podporządkuje Ameryki Chinom, ani Rosji. Możecie spać spokojnie.

Tak, to prawda, wydarzenia w Polsce i w USA są upokorzeniem ludzkiej inteligencji, upokorzeniem rozumu. Tak po prawdzie są upokorzeniem nas wszystkich, tylko od nas zależy, czy z tym upokorzeniem skończymy 3 listopada. W Polsce i w Ameryce, z fantasmagorii stworzono ideologię państwową. Państwo, stało się propagatorem głupoty i debilizmu.  Czas na zmiany. Zmiana nadchodzi.

Andrzej Jarmakowski

1 Komentarz

  1. Jak mozna pisac takie bzdury? Rozumiem, ze pan glosuje na Joe. Gratuluje wyboru.Pan potrzebuje dobrego specjalisty

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: