GABRIELA LAZAREK: Policja jest przygotowana do represji przeciwko obywatelom.

1
71
Łapanka w Warszawie. Fot. internet

Policja widać, jest przygotowana “wzorowo” do represji na obywatelach.
Jakby nie patrzeć, mają pięć lat praktyki w rozwijaniu w sobie znieczulicy i ślepego posłuszeństwa władzy. Jest to też pięć lat oswajania społeczeństwa z tymi represjami. Mogliśmy obserwować proces, w którym coraz mniej kogokolwiek obchodzi co się dzieje z ludźmi na protestach.
Niejednokrotnie byłam świadkiem i uczestniczką sytuacji, kiedy policja wlokła protestujących po ulicy, a w ogródkach kilka metrów od nich, ludzie z uśmiechami na twarzy siedzieli przy lodach i kawie. Ustami dziennikarzy i polityków, niestety nie tylko tych reżimowych – coraz częściej bez skrępowania nazywano nas bojówkami, prowokatorami, hołotą, wandalami.

Sztandarowy argument, który wielokrotnie słyszałam, kiedy opisywaliśmy cały mechanizm represji brzmiał- przecież nie biją, nie aresztują. Później jak już bili – przecież nikt wam nie kazał tam iść. Ja nie chodzę, to mnie nie biją. Wy to chyba lubicie tę adrenalinę, te starcia z policją.

Pięć lat temu takie sytuacje, jak wczorajsza, byłyby czymś niewyobrażalnym. Ludzie przecieraliby oczy ze zdumienia i grzmieli z oburzenia. Ci sami ludzie, niestety nie czują jak przez ten czas ich przygotowano do tego, by te coraz większe represje ignorować, usprawiedliwiać, normalizować, albo wręcz popierać.

Nie wiem co trzeba mieć w głowie, żeby myśleć , że ludzie pozwalają się w ten sposób traktować ,”bo się im nudzi”, “dla lansu”, “dla zabawy”. Jakoś do ludzi ciągle nie dociera, że to proces, który nie zaczyna się z dnia na dzień. On trwa. i tylko od reakcji ludzi zależy, na ile opresyjnej władzy uda się go rozwinąć. Żadna dyktatura, żaden reżim, nie rodzi się z dnia na dzień.

Jeżeli ktoś myśli, że nie bierze w tym udziału, bardzo się myli.
Ludzie obojętnie stojący z boku, ignorujący to, co się dzieje w Polsce od pięciu lat, spełniają dziś bardzo ważną rolę.
Są bardzo ważnymi uczestnikami , niczego nieświadomymi budowniczymi mechanizmu represji. Bez tej obojętności i milczenia nie byłoby możliwe doprowadzenie do punktu, w którym jesteśmy i który jeszcze nastąpi.

To między innymi wasza obojętność doprowadziła i jeszcze doprowadzi do sytuacji, jakie dzieją się w Rosji, Turcji, czy na Białorusi. To wasza obojętność sprawi, że tłum naszpikowanych agresją i nienawiścią Polaków, rzuci się na nas , tylko następnym razem policja wcale nie będzie ich zatrzymywać. Przeciwnie. Będzie im pomagać. To kolejny etap.
Myślicie, że wasze niewinnie milczenie lub komentarze w symetryczny sposób przedstawiające obie strony, nic nie znaczą? To one są tym obecnie najważniejszym czynnikiem pozwalającym przesuwać kolejne granice.
Bez waszego milczenia, bez waszych usprawiedliwień działań bandytów, ta władza na przesuwanie kolejny granic, nie mogłaby sobie pozwolić.
Dzięki wam wie, że może.

Wczoraj policja pokazała, że jest w stu procentach przygotowana na to, żeby bez mrugnięcia okiem bić ludzi razem z tymi, którzy od lat chodzą po ulicach i grożą nam szubienicami.

Od kilku lat ludzie pokazują, że są gotowi na brutalne ataki nawet na dzieciakach. Władza i wszystkie wspierające ją środowiska mają już pewność, że w większości przypadków, ludzie albo te ataki usprawiedliwią albo po prostu wzruszą ramionami i nic nie zrobią.

Myślicie, że nie bierzecie w tym udziału? Ależ bierzecie. Obojętność też potrafi zabić.

GABRIELA LAZAREK, działaczka społeczna

1 Komentarz

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: