Ferguson odwraca uwagę mediów od ważnych wydarzeń

10
469

fergusonMedia w Stanach Zjednoczonych koncentrują uwagę, na nic nie znaczących wydarzeniach w Ferguson, miasteczku położonym niedaleko St. Louis. Problemem jest tam brak zaufania lokalnej społeczności wobec policji, jak i szerzej wobec instytucji państwa, zwłaszcza zaś wobec wymiaru sprawiedliwości. Ów brak zaufania dotyczy nie tylko Ferguson i to jest problem. W Ferguson postrzelono w trakcie ostatnich protestów, dwóch policjantów. Wcześniej szef lokalnego Departamentu Policji podał się do dymisji, co nie uzdrowiło sytuacji. Ludzie protestują, gdyż na serio potraktowali prawa teoretycznie zagwarantowane im w konstytucji, o których uczono w szkole, choć w małomiasteczkowej rzeczywistości, z tymi prawami różnie bywa. Protesty rozpoczęły się kiedy w ubiegłym roku policjant zastrzelił czarnoskórego nastolatka, który wcześniej obrabował stację benzynową.

Ważne wydarzenia, mogące posiadać wpływ na losy świata rozgrywają się z dala od Ferguson, na Kremlu mogą być zadowoleni z faktu, iż dziennikarze pozwalają im swobodnie działać, z dala od kamer. W czasie gdy dziennikarze w sprawie Ferguson dzielą włosa na czworo, zaś lewicowi politycy często swoim zachowaniem prowokują, czasami uzasadnione, zaś czasami zupełnie nie uzasadnione protesty, dobrze zorientowani Amerykanie zaczynają na serio traktować rosyjskie zagrożenie.

Do tych dobrze zorientowanych należy z pewnością admirał William Gourtney, szef NORAD, który zeznawał przed senacką Komisją ds. obronności. Jak powiedział, siły zbrojne mogą nie być w stanie obronić Ameryki Północnej przed niespodziewanym atakiem, jeżeli Rosja w takim tempie będzie rozwijać swoje militarne zdolności. Zwracał on uwagę na loty rosyjskich bombowców strategicznych blisko granic Stanów Zjednoczonych. Trzeba jednak pamiętać, gdyż obecnie Rosja dysponuje bronią rakietową, zdolną przenosić głowice jądrowe, odpalane z samolotów kilkaset kilometrów od celu, a więc od wybrzeża USA. Szef NORAD wskazywał na ogromny wzrost aktywności rosyjskich bombowców strategicznych, po raz pierwszy od wielu lat pojawiły się one w okolicach wyspy Guam. Być może potrzebne są zupełnie nowe regulacje dotyczące lotów bombowców strategicznych.

Media dodatkowo fascynują się stanem zdrowia Putina oraz plotkami o przyjściu na świat syna rosyjskiego dyktatora, w Szwajcarii. Matką ma być znana gimnastyczka. Kreml dementuje pogłoski, zaś Putin pewnie popijając koniczek ma dobry ubaw, kiedy słucha o tym, iż nie żyje, albo dokonano na niego zamachu.

Amerykanie zaś, systematycznie i bez rozgłosu pracują nad swoim nowym bombowcem strategicznym, niewidocznym dla przeciwnika. Jego obecność może zostać rozpoznana jedynie kiedy uniosą się dymy z pożarów po zrzuceniu termojądrowych ładunków, głęboko na terytorium przeciwnika. Samolot ten starannie zakryty, pokazany został w reklamie emitowanej przez firmę Northop Gunman. Nie pokazano nawet sylwetki słynnego już Long Range Striker Bomber, gdyż wszystko co dotyczy tej maszyny jest tajne. Na Ukrainie zaś utrwala się rozbiór kraju, gdyż tak zwane porozumienia z Mińska dla Ukrainy w wielu punktach są skrajnie niekorzystne. Na terenach wschodniej Ukrainie armia Federacji Rosyjskiej umacnia swoje pozycje.

W Warszawie daje się wyczuć pewną unoszącą się w powietrzu obawę przed możliwą wojną. Nie ma jednak żadnej paniki.

Andrzej Jarmakowski

Doto: ibtimes.com

 

10 Komentarze

  1. Ale kino…
    *
    “gdyż obecnie Rosja dysponuje bronią rakietową, zdolną przenosić głowice jądrowe, odpalane z samolotów kilkaset kilometrów od celu, a więc od wybrzeża USA.”
    *
    Taaak, obecnie, czyli od dobrych 30 lat. I nie “kilkaset km od celu” tylko do 2500 km od tego celu. Ludzie, co wy oglądacie? Bo przecież nie czytacie. Wasz Lisia TV jest do chrzanu, jak zwykle.
    *
    “Jego obecność może zostać rozpoznana jedynie kiedy uniosą się dymy z pożarów po zrzuceniu termojądrowych ładunków, głęboko na terytorium przeciwnika”
    Panie Jarmakowski, ile pan ma lat? Zresztą ile by pan i nie miał to zazdroszczę młodego ducha. Ja tak mówiłem w piątej klasie… podstawówki tak więc ma pan dopiero 12 intelektualnych lat!
    Nie trzeba przejmować się strzykaniem w krzyżu czy prostatą… w tak młodym wieku?!

  2. Tu ma pan wrak innego niewidzialnego… w muzeum.
    **http://en.wikipedia.org/wiki/1999_F-117A_shootdown
    Jako memento dla dzieciaka z rozwartą buzią podziwiającego czapki niewidki.

  3. Oczywiście chodzi o rakiety odpalane z samolotu, a nie z ziemi, czy łodzi podwodnej. To oczywiste, chyba. Dla zaa kałuzy trzeba anie autorze pisac łopatologicznie..

    • **http://en.wikipedia.org/wiki/Kh-55
      *
      @Wiktor – do nauki, do nauki, do nauki!
      *
      Ile razy trzeba powtarzać?

  4. Link do starej rakiety nie na temat, choć typ ten jest jeszcze na uzbrojenium Tak, prawda Rosja dokonała postepu i na uzbrojeniu jest wiele typów rakiet, także przenoszonych przez bombowce strategiczne. Tak więc nie na temat. zza kałuzy do nauki, do nauki. Tobie to potrzeba przede wszystkim.

    • @Wiktor kotku, jak ciebue lepiej poznaję to widzę, że z tobą trzba rozmawiac dużo prościej. Jak w przedszkolu.
      Plosę pani, plosę pani, a Wiktoj jest GUPI.

  5. Wy tu sie pierdołami zajmujecie a o zdrowie ojca derektora nikt nie zapyta czy mu czego nie trzeba scierwomicrophona z panioM usieńkoM kochanoM nie słuchacie na tace bezbożniki nie rzucacie.
    Bedzieta sie w piekle smarzyć.

  6. Do Ojca Dyrektora dzwonił Jarosław z Warszawy, zauważając, że Duda jest człowiekiem wielkiej wiary. Ja jako człowiek bez wiary, mogę pojść do domu, przygotuję sobie trochę podpałki pod kocioł.

  7. No to bedziem miec katoajatollacha za prezydenta ???
    I pomysleć że Marszałek pogonił kota sukienkowym co mu sie w życiorys meldować chcieli !!!!!!!

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: