Dotacja dla szkoły Rydzyka, tylko gdyby miał WF

0
325

ryszykByły trener krytykuje pomysł dotowania uczelni księdza Tadeusza Rydzyka z budżetu państwa. Stwierdza żartobliwie, że pomoc finansowa mogłaby zostać przyznana wyłącznie na zajęcia wychowania fizycznego. Zdaniem Andrzeja Suprona środki te powinny trafić do potrzebujących.

W styczniu klub parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości zgłosił poprawkę do budżetu, zakładającą przyznanie 20 mln zł dotacji dla Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Założycielem uczelni jest ksiądz Tadeusz Rydzyk. Po fali krytyki ze strony mediów i opozycji parlamentarnej PiS wycofał się z pomysłu. Andrzej Supron burzę wokół poprawki komentuje w prześmiewczy sposób.

Jeżeli tam będą zajęcia z wychowania fizycznego, to może warto by było dać. Ale jeżeli tam nie będzie WF-u, to absolutnie nie – mówi Andrzej Supron agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Trener uważa, że pieniądze, które rząd chciał przeznaczyć na uczelnię księdza Rydzyka, powinny trafić do osób lub instytucji, które bardziej ich potrzebują.

Starość jest niegodna, więc takim ludziom się powinno pomagać. Inwestować w dzieci, bo to jest nasza przyszłość. To są elementy, na które powinniśmy naprawdę zwrócić uwagę – mówi Andrzej Supron.

Zdaniem trenera w Polsce jest wiele osób, które z różnych przyczyn znajdują się w wyjątkowo trudnej sytuacji. Warto im pomagać, należy jednak dokładnie badać i weryfikować każdy przypadek. Zdarzają się bowiem nieuczciwe instytucje i akcje dobroczynne.

– Są pewne instytucje, które próbują na różnego rodzaju akcjach zbić pieniądze. Niestety, coraz mniej jest uczciwych akcji, a przybywa organizacji, które chcą po prostu przytulić pieniądze – mówi Andrzej Supron.

Trener i były sportowiec uważa także, że rząd powinien również przeznaczać więcej pieniędzy na rozwój polskiego sportu oraz aktywizację młodzieży w zakresie uprawiania sportu.

Tekst Agencja Newseria.pl

Foto: fakt.pl

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: