Doroczne nagrody dla Łucji Śliwy i Koziołka Matołka

4
574

koziolekW środę cała Polska po opublikowaniu zeznań ekspertów “zespołu” Antoniego Macierewicza skręcała się ze śmiechu. Nagle ludzie dowiedzieli się, że wspaniali eksperci Macierewicza kompetencje do badania katastrof zdobywali budując modele samolotów, a nawet papierowych pociągów. Co więcej nawet latali samolotami jako pasażerowie, obserwując przez okienko pracę silników i skrzydeł. Eksperci nie wykonywali żadnych obliczeń, ale jeden z nich nawet siedział w kokpicie samolotu odrzutowego. Jeżeli chodzi o ekspertymenty, to wykonywali eksperymenty, …ale myślowe.

Cytaty z zeznań eskpertów zespołu parlamentarnego przejdą do historii polskiego kabaretu oraz niestety historii polskiej myśli politycznej. Jaka szkoda, że podobno nie ma wśród nas profesora mniemanologii stosowanej Jana Tadeusza Stanisławskiego. Piszę podobno, bo przecież zawsze jakiś ekspert może twierdzić inaczej. Nic dziwnego, że w takiej sytuacji dzisiejsze nadzwyczajne posiedzenie zespołu Macierewicza przypominało obrady Zombie tuż przed wschodem słońca. Polska pewnie skręciłaby się ze smiechu do końca, gdyby nie wieści z Chicago.

Przypomnę, że rok temu Wydział Stanowy Kongresu Polonii Amerykańskiej nagrodę “Dziedzidztwa Polskiego” przyznał profesorowi Biniendzie. To on badał katastrofę za pomocą eksperymentów myślowych, jak przyznał nigdy nie był na miejscu zdarzenia, oglądał zdjęcia i czytał gazety. Przez rok w swoim programie radiowym Łucja Śliwa nawoływała do pisania petycji, propagowała profesora. Wysłano setki listów, zużyto pół tony papieru. Po wykonaniu tak wielkiej pracy po nic, Wydział Stanowy Kongresu Polonii Amerykańskiej tegoroczną nagrodę przyznał zapracowanej dla dobra Polski i Polonii Łucji Śliwie. Jesteśmy bardzo szczęśliwi z tego powodu. Gratulujemy!!!

Natomiast doroczną nagrodę Zasługi Wielkiej Senat Polonii Chicagowskiej postanowił przyznać Koziołkowi Matołkowi. Jak wiadomo Koziołek Matołek uciekł z Polski po upadku komunizmu, w czasie kiedy Stefan Niesiołowski zjadł resztę szczawiu przy drodze i Koziołek nie miał co żreć. Przypomną, że Senat jest ważniejszy od Kongresu, bo jest organizacją naczelną, tak jak naczelne są ssaki, w tym Koziołek Matołek. Nagroda jest słuszna, gdyż Koziołek Matołek położył wielkie zasługi w walce z komunizmem. Poszukując swojego ukochanego Pacanowa, nawet wsiadając do pociągu byle jakiego jechał na gapę. Ponadto nigdy nie dał się złapać kanarom. A to za siedzeniem się schował, a to uciekł na dach. Koziołek nie płacąc za przejazdy, a podróżował bez przerwy, spowodował znaczny spadek dochodów komunistów do budżetu. Komuniści dzięki Koziołkowi nie mogli kupić pałek, ani masła dla Urbana i tak doszło do upadku tego systemu.

Wręczenie nagrody Senatu dokonane zostanie podczas bankietu wydanego na rogu ulic Milwaukee i Central Park.

A swoją drogą to ciekawe, po takim blamażu, czy ktoś zdecyduje się przyjąć nagrodę za rok? Nagrody Kongresu będą jak słynne maliny w Hollywood. Na poważnie zaś nie ma sensu tego komentować. KPA dzisiaj nic nie znaczy, jak tekst kabaretowy istnieje wyłącznie na papierze.

W najbliższym czasie Kongresem Polonii zajmiemy się szerzej.

Andrzej Jarmakowski

Foto: fajne.pl

 

4 Komentarze

  1. Wszysko jest zwiazane z tym ,jacy ludzie sa w stanowym Kongresie, a sa to postacie ledwo zywe, srednia wieku 75 lat. Oni nawet nie wiedza, kto to jest Koziolek Matolek

  2. Ty Jarmakowski jestes taki głupi czy udajesz?Nie zauważyłeś ,że publikacja w GW to wyrwane z kontekstu cytaty.Jeśliby Ciebie przesłuchiwali parę godzin w prokuraturze na różne tematy(w tym dzieciństwo)gwarantuję ci,że cytując parę zdań z tego -zrobiłbym z ciebie idiotę.Uwierz mi.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: