Dobre tagi – słowa kluczowe – są potrzebne.

3
600
Jak opisać "kluczowo" to zdjęcie?

Pisałem kiedyś już o tagach (słowach kluczowych). Ciągle warto do tego tematu powracać. W bibliotekarstwie to przecież podstawa: pozwalają posługiwać się wielkimi księgozbiorami. Portal taki jak nasz staje się powoli wielkim zbiorem tekstów różnych ważności. Jest wiele takich, które są ponadczasowe i warto by się odnajdywały także po miesiącach i latach. Teksty o znaczeniu historycznym też mogą interesować kogoś. Także grupy tekstów na dany temat z różnych okresów. Nadawanie słów kluczowych to dziś istotna część redakcji, którą musi na ogół (dzięki komputeryzacji) robić sam autor, a nie fachowy redaktor. Fakt, że powoduje to pewne wady…

Tagi muszą być syntetyczne: pozwalające zbierać wszystkie teksty mające w sobie dany tag w jedną grupę, niezależnie od ich autorów i rubryk, w których były opublikowane. Nikt przecież nie będzie studiował wszystkiego tylko dlatego, że ktoś dał tagi niesystemowe. Takie teksty giną z założenia, gdy tylko wyjdą poza strefę najnowszych. Czasem są dostępne pośrednio, gdyż dany tag został użyty w innym tekście wraz z tagiem „dobrym”. Giną też niesystemowe tagi: ich po prostu nie ma gdzie zobaczyć. Niesłuszne jest dawanie tagów podobnych do już istniejących.

Ja daję tagi systemowe takie, które już istnieją – ustanowione przeze mnie lub przez innych. Szkoda, że nie wszyscy autorzy stosują tę zasadę. Widać, że w wielu grupach można spotkać tylko moje artykuły, choć widzę (zwracałem na to uwagę), że są teksty, które powinny być pod takim tagiem. Tagi nie powinny dotyczyć jednego autora: dobrym przykładem jest tag „wybory”, gdzie można spotkać teksty różnych autorów pokazujących różne aspekty wyborów. Tak więc jeszcze raz zachęcam do używania przynajmniej części tagów jedno- dwusłownych już istniejących w spisie. Jeśli trzeba utworzyć nowy tag, to też powinien mieć on taką cechę, że może się nadać do zastosowania przez innych autorów i z czasem skupić grupę tekstów różnych autorów. Nasz portal będzie wtedy ciekawszy, a także będzie miał większy potencjał.

Zwracałem kiedyś uwagę, na publikacje na temat rekonstrukcji wojennych. Nie trzeba tam stosować w tagach koniecznie określenia „rekonstrukcje wojenne”, ale koniecznie należy stosować tagi „historia”, „II wojna światowa”, „Niemcy”, „USA”… Klikający w takie tagi znajdzie te galerie pomiędzy innymi tekstami historycznymi dotyczącymi Niemiec, II wojny światowej, USA, których galerie mogą być uzupełnieniem, interesującą ilustracją i odwrotnie. Gdy tagów tych nie ma – można publikacje znaleźć tylko wtedy gdy się pamięta, że były i chce je się zobaczyć. Nie należy stosować tagów powtarzających tytuły tekstów lub rubryk. Publikujemy po to, żeby ktoś to czytał czy oglądał. Żeby mógł się czegoś dowiedzieć nawet ze starych publikacji. Publikacja elektroniczna to tylko ułatwia.

A może warto by wydawca poprawiał źle nadane tagi? Naprawdę efekt będzie istotny. Zachęcam.

 Rafał Wodzicki

Fot. Rafał Wodzicki: Jakimi tagami opisać to zdjęcie z Warszawy, gdzie autobus linii 158 nr operacyjny 8001 wyjeżdża na skrzyżowanie ul. Grenadierów i al. Stanów Zjednoczonych? Zastanówmy się: na przykład – autobus, Warszawa, Grochów, Grenadierów, komunikacja miejska. Słowa te określają miejsce zrobienia zdjęcia oraz jego temat. Mogą być używane przez innych autorów do opisywania swoich dzieł dotyczących Warszawy, komunikacji miejskiej czy okolic ulicy Grenadierów, Grochowa.

3 Komentarze

  1. Nie jest wszystko jedno czy się da terroryzm (dużo artykułów ma ten tag) czy terroryści (żadne takiego nie ma). Bardzo szkoda, gdy teksty stają się szybko niedostępne – chyba, że przez wyszukiwarkę.

    • Ponieważ ciągle z tagami kiepsko, więc zwracam uwagę na ten temat, bo diabeł tkwi w szczegółach. Opublikowane w Progresie teksty powinny być dostępne zawsze i to czytelnik ma decydować co przeczyta, a n ie to, czy tagi są dobre czy złe. Zalecam przeczytanie obu tekstów na ten temat. Powinny one być przydatne. Jeśli nie proszę domagać się otagowania (Otago to brzmi dumnie) przeze mnie.

      • Nieustająco doradzam poćwiczyć sobie z naszymi tagami, żeby uświadomić sobie jak one działają. Artykuły ze złymi tagami są po prostu jak wyrzucone do śmieci, gdy tylko znikną ze strony głównej. Czasami może ktoś je znajdzie używając supertagów, czyli tytułów działowych, albo wyszukiwarki.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: