Czy Morawiecki zablokuje kolejny szczyt?

0
39
Hay bales in a field on a bright summers day.

Premier Mateusz Morawiecki weźmie dzisiaj udział w szczycie UE w Brukseli. Podczas spotkania będzie mowa m.in. o kwestii osiągnięcia przez Europę neutralności klimatycznej do 2050 r.  Choć z drugiej strony liderzy nasłuchiwać będą wieści z Londynu, dotyczących wyborów parlamentarnych.

W czerwcu wobec tego projektu Polska wyraziła sprzeciw, blokując w ten sposób zapisy w tej sprawie. Dziś stanowisko Polski może być inne, czy będzie? Trzeba sobie jasno powiedzieć, że ludzkość nie ma tyle czasu i działać trzeba znacznie szybciej.  Wiele krajów europejskich nakłada na siebie ambitne zadania dotyczące ograniczania emisji gazów cieplarnianych. Nie dotyczy to Polski, która jest czołowym europejskim klimatycznym hipokrytą i kłamcą. Polską hipokryzję widać było podczas Barbórki, gdzie jakby nigdy nic, premier obiecywał górnikom, że Polska na węglu będzie stała, a tak nie będzie. W każdym bądź razie, bez ryzyka popełnienia błędu można powiedzieć, że jeśli Polska zdecyduje się pozostać przy węglu słoino za to zapłaci, bardziej słono niż to się komukolwiek wydaje. Unia dysponuje wieloma narzędziami budżetowymi, którymi Polskę może ukarać.

W środę Komisja Europejska przyjęła Europejski Zielony Ład, czyli projekt unijnej strategii, która ma doprowadzić UE do neutralności klimatycznej w 2050 r. Jak podaje portal wysokienapiecie.pl w ramach planu cel redukcji emisji CO2 na 2040 r. ma zostać podniesiony „w odpowiedzialny sposób” z 50 do 55 proc., a “emisyjne paliwa będą zapewne obłożone większą akcyzą”. Ma też powstać specjalny program zalesiania UE. Wszystko to ma kosztować 260 mld euro do 2030 r., czyli równowartość 1,5 proc. unijnego PKB.  Polska liczy na to, że zgadzając się na ambitne zapisy, wyciągnie z unijnej kasy na energetyczną transformację. Ze swojej strony mam nadzieję, że Unia drobiazgowo kontrolować będzie wydatkowanie funduszy, gdyż powiedzmy sobie szczerze tacy ludzie jak Morawiecki liczą, że wyciągną kasę na załatanie swoich, coraz większych dziur budżetowych. Obawiam, się, że w jego przypadku chodzi o oszustwo. W sprawie ochrony klimatu dzieje się bardzo dużo. W czasie, kiedy zbiera się unijny szczyt, w Madrycie obraduje oenzetowski szczyt klimatyczny.

Rzadko kiedy odnoszę się do nic nie znaczących polskich wypowiedzi, choć prawicowy internet kipi wręcz z głupoty, wręcz gotuje się po tym jak Greta Thunburg została człowiekiem roku tygodnika „Time”. Nawet polonijne radia to odnotowały, aczkolwiek w sposób nie świadczący o intelektualnej przenikliwości, a czy wy, polonijne łby zakute, możecie zrozumieć, że ktoś, tak zwyczajnie, nie przymuszamy przez nikogo, nieopłacany przez nikogo, może chcieć zrobić coś dobrego? Amerykę stworzyli właśnie tacy ludzie. To właśnie oni przekraczali horyzont tworzyli nowy świat. Po wojnie domowej Ameryka znalazła się w kryzysie, tak na dobrą sprawę, trochę upraszczając kilku innowatorów wyrwało Amerykę z letargu, wśród nich imigrant ze Szkocji Andrew Carnegie, który stworzył podstawy amerykańskiego przemysłu stalowego, stal przez Niego produkowana pozwoliła połączyć linią kolejową dwa amerykańskie wybrzeża, co miało fundamentalne znaczenie dla rozwoju kraju, pozwoliła prowadzić wielkie budowy w rozwijających się miastach. Pod koniec życia Carnegie przekazał swój majątek na cele charytatywne, powstała sieć bibliotek,  która funkcjonuje do dnia dzisiejszego, dzisiaj ze stypendiów korzysta młodzież. O miano najbogatszego człowieka świata z Carnegie rywalizował David Rockefeller, twórca firmy Standard Oil. Nafta produkowana przez Rockefellera rozświetliła ulice amerykańskich miast. Rockefeller, pod koniec życia postanowił nie być gorszy niż Carnegie i także przekazał majątek na cele charytatywne.  Ani Carnegie nie decydował o tym co będzie działo się w Carnegie Hall w Nowym Jorku,  ani Rockefeller nie decydował o tym  jakie badania prowadzić będzie się na University of Chicago, jednej z najwspanialszych uczelni świata? Obaj panowie chcieli coś po sobie zostawić i zostawili, przeszli do historii, a to nie każdemu się udaje, nawet jak wygra jakąś wojenkę.  Na pewno do historii nie przejdą polscy twórcy rozmaitych spiskowych teorii. Tak Bloomberg przekazał 5 milionów dolarów zdaje się na szczyt klimatyczny. Czy w ten sposób Bloomberg decyduje, wpływa na to, co, powie 16-letnia Greta? Guzik prawda, on po prostu, jak wielu Amerykanów, przed nim chciał zrobić coś dobrego, poprzeć szczytny cel. Taki już jest ten kraj.

Natomiast jesli Morawiecki zablokuje kolejny szczyt z powodu polityki klimatycznej, Polska słono za to zapłaci.  Mam nadzieję, że to się nie stanie i Morawiecki nie będzie wbrew żywotnemu interesowi państwa i narodu.

Wideo 2: UN Climate Change

Wideo: @Extinction Rebellion

Andrzej Jarmakowski

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: