Chicagowska policja partią polityczną?

0
33


Nie chcę tutaj oceniać zasadności piątkowej manifestacji w Grant Parku, ani kontrowersyjnej akcji policji, co jest przedmiotem osobnego dochodzenia. Jeżeli chodzi o samego Kolumba, a niech sobie stoi, chodzi mi o zupełnie inną rzecz.  Uważam, iż policjanci, liderzy policji, nie powinni zajmować stanowiska politycznego. John Catanzara Jr., szef Związku Zawodowego Policjantów, wysłał list do prezydenta Donalda Trumpa, prosząc go o pomoc w rozwiązaniu problemów Chicago. W swoim liście ostro krytykuje burmistrz Chicago Lori Lightfoot. Policyjnemu związkowcowi ostro odpowiedziała burmistrz i gubernator Illinois. J.B. Pritzker.

Uważam, iż policyjny związkowiec, nie powinien zajmować tak jasno określonego stanowiska politycznego. Jak teraz traktować Departament Policji w Chicago, jak traktować organizację związkową policjantów? Muszę ją traktować jako partię polityczną, albo jako, policję polityczną, skoro zajmuje tak zdecydowane stanowisko. Policję polityczną pamiętam z innego systemu, z którego uciekłem.Mając w pamięci tamtą policję polityczną, zapytam więc, czy Pan  John Catanzara Jr., On lub ktoś z Jego rodziny, nie należy do Komunistycznej Partii Stanów Zjednoczonych?

Uważam i tutaj się upieram, iż policja, funkcyjni policjanci, nie powinni zajmować stanowiska politycznego. Ich zadaniem jest ochrona bezpieczeństwa, wszystkich stron sporu politycznego.

List . John Catanzara Jr. uważam za rzecz niedopuszczalną, oczekiwałbym dymisji autora listu. Nie można łączyć pracy w policji, z działaniem, w kampanii wyborczej. Zwłaszcza, iż autor listu wielokrotnie wcześniej występował jako polityczny aktywista.

Przypomnijmy, iż Lori Lightfoot posiada silny mandat wyborczy, wybory wygrała zdecydowanie. Zdobyła zaufanie mieszkańców Chicago. Zaskakuje, iż . John Catanzara Jr.zupełnie w liście do Donalda Trumpa nie dostrzega pandemii. Jakby jej nie było. Lighfoot przeprowadziła Chicago przez trudny czas pandemii.   Tego też autor listu nie dostrzega.

Jak mieć zaufanie do policji, skoro jej prominentni reprezentanci stają się politycznymi aktywistami? Coś tutaj, nie jest w porządku. Zdarzenie to pokazuje, jak ważna i konieczna jest głęboka reforma policji. Powinien istnieć zakaz prowadzenia działalności politycznej, z pełnieniem funkcji w aparacie policji. Tych rzeczy, moim zdaniem, łączyć nie wolno.

Andrzej Jarmakowski

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: