Cena benzyny powinna spadać, zwłaszcza po wyborczej porażce D.Trumpa

0
50


W najbliższych miesiącach cena ropy naftowej powinna spadać. Tę tendencję mogą przełamać wybory prezydenckie w USA, jeżeli wygra D.Trump.

W ciągu miesiąca cena ropy brent wrosła o 1,2 proc. Niewielkie wzrosty cen ropy były konsekwencją przede wszystkim słabszego dolara. Natomiast roczna stopa zwrotu jest ujemna (-28 proc.)

– Porównując relacje pomiędzy podażą i popytem nie ma podstaw, aby ceny ropy kontynuowały wzrost – mówi w rozmowie z MarketNews24 Michał Stajniak, ekspert XTB. – Jest to konsekwencją tego, że Libia powraca ze swoją produkcją na rynki światowe.

Z powodu konfliktu zbrojnego produkcja ropy w Libii spadła poniżej 100 tys. Po zawieszeniu broni wzrosła do 300 tys. i można oczekiwać, że wkrótce będzie 2-krotnie wyższa. Do marca 2021 r. powinna osiągnąć poziom 1 mln baryłek.

Jednocześnie od początku przyszłego roku OPEC ma zmniejszyć swoje ograniczenia w wydobyciu o 2 mln baryłek dziennie.

Natomiast po stronie popytu należy spodziewać się ograniczeń, ze względu na nową fale pandemii. To prowadzi do spadku cen ropy do poziomu poniżej 40 USD za baryłkę (obecnie ten poziom jest bliski 43 USD).

Na ceny ropy krótkoterminowo mogą mieć wpływ wybory prezydenckie, zwłaszcza gdyby wygrał D.Trump.

– To dlatego, że Trump wspiera sektor naftowy w USA, gdy jego obecny kontrkandydat jest zwolennikiem odnawialnych źródeł energii – wyjaśnia ekspert XTB.

Wideo: @MarketNews24

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: