Budżetowe kłamstwa rządu PiS

0
216


Wszystko wskazuje na to, iż o budżetach po obu stronach Atlantyku w najbliższym czasie będzie sporo. Można powiedzieć, że mamy do czynienia z epidemią opowiadania bajek o budżecie. Politycy ostatnio uwielbiają się chwalić, przedstawiając jednak wyborcom projekcje budżetowych marzeń, niż realne plany. Z takim zjawiskiem mamy do czynienia zarówno w Polsce jak i w Chicago. Dzisiaj skupmy się przed kilka chwil na Polsce. Najpierw jedna generalna uwaga. W ostatnich latach przeżywaliśmy okres doskonałej koniunktury gospodarczej. W Europie 14 państw członkowskich Unii Europejskiej miało zrównoważone budżety. Co więcej wielu członków UE wypracowało nadwyżki budżetowe. Czasy prosperity to dobry okres do poczynienia oszczędności. Zrozumiała to również Grecja, która po okresie ogromnych kłopotów finansowych przedstawiła budżet na plusie i potrafiła ten plan zrealizować. Nikt w tych krajach nie ogłaszał wielkiego sukcesu, uznano to za normalność. W czasie gdy inni, bogatsi od Polski oszczędzali PiS konsekwentnie raczył Polaków znacznym deficytem.

Okazało się jednak, iż rzekomo zrównoważony budżet to kolejna bajka, kolejne marzenia.

Szybko okazało się, iż by la to tylko propaganda wyborcza PIS, budżet wcale nie jest zrównoważony, zaś premier Morawiecki jak zwykle opowiadał bajki.

Można powiedzieć, iż budżet PiS jest tak zrównoważony jak Marian Banaś jest kryształowym człowiekiem.

Politycy PiS już przyznali, że budżet wcale nie jest zrównoważony. Przede wszystkim w budżecie zapisano haracz z OFE. Ponadto w FUS nie widać zapisanych środków na 13 emeryturę Potrzebna więc będzie dotacja na ten cel. Tak na dzień dobry many 14 miliardów złotych deficytu, a to dopiero początek.

Detale na nagraniu z konferencji prasowej jaka odbyła się na ten temat w parlamencie.

Wideo: @Platforma News