Afera Kaczyńskiego – dziennikarze pod sąd

0
482

Mamy kolejny dowód na całkowite upolitycznienie państwa PiS. Oto, w czasie kampanii wyborczej Komisja Śledcza wzywa na przesłuchania liderów Platformy Obywatelskiej, byłych i obecnych. Komisja Śledcza jest teatrem politycznym, pisowskie Komisje nawet niczego nie usiłują wyjaśnić, są parasolem ochronnym, dla często przestępczych działań Prawa i Sprawiedliwości.

Pisowska Prokuratura jakoś nie kwapi się do przesłuchania Jarosława Kaczyńskiego w sprawie afery spółki Srebrna.Co więcej dowiadujemy się, że Jarosław Kaczyński sprawca afery przechodzi do kontrataku, grożąc pozwami sądowymi dziennikarzom, którzy aferę ujawnili. To sytuacja, która przypomina na pewno, nie standardy państwa demokratycznego. Są to standardy znane raczej na Wschodzie, regularnie przed tym przestrzegamy.

Właśnie w okresie wyborczym, działania te najlepiej pokazują chore państwo pisowskie.

Mijają trzy miesiące, kiedy cała Polska dowiedziała się o największym przedsięwzięciu developerskim prezesa partii rządzącej.

Trzy miesiące nie jest czasem wystarczającym dla prokuratury, aby wezwać Jarosława Kaczyńskiego na przesłuchanie. Trzy miesiące nie jest czasem wystarczającym, aby służby specjalne zajęły się Jego oświadczeniem majątkowym.

Przez trzy miesiące Jarosław Kaczyński nie potrafił wyjść do dziennikarzy i odpowiedzieć na trudne pytania. Można powiedzieć, że całe państwo kierowane przez PiS śpi.

Posłuchajmy konferencji prasowej jaką dzisiaj zorganizowano w parlamencie dotyczącą działań państwa PiS.

Foto: Do Rzeczy

Wideo: @Platforma News

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: