Morawiecki o rzekomej potrzebie odbudowy przemysłu stoczniowego

0
201

stoczniaWicepremier Morawiecki bredził w Szczecinie o konieczności odbudowie polskiego przemysłu stoczniowego. Tymczasem przemysł stoczniowy ma się dobrze. Morawiecki za rok pewnie krzyknie, Odbudowaliśmy! Mamy wielki sukces polityki rządu. W istocie Morawiecki pragnie odbudować coś co dobrze funkcjonuje, jeżeli rzecz jasna przez państwo nie zostanie zniszczone to, co obecnie funkcjonuje doskonale.

Portal Wirtualna Polska tak relacjonował spotkanie wicepremiera w Szczecinie. Fragment relacji:

“W kraju możliwa jest odbudowa polskiego przemysłu stoczniowego – powiedział w środę w Szczecinie wicepremier i szef resortu rozwoju Mateusz Morawiecki. Według niego, branża ta może stać się jednym z kół zamachowych całej polskiej gospodarki.”

Polski przemysł stoczniowy nigdy nie miał się tak dobrze jak wygląda to teraz.  Źle funkcjonuje ta część przemysłu stoczniowego, która jest państwowa. Prywatne firmy stoczniowe mają się dobrze. Zresztą posłuchacie tego w wideo. Ministrowie bredzą. No cóż taki mamy rząd.

W relacji czytaliśmy: “Morawiecki oraz minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk spotkali się z dziennikarzami na terenie po zlikwidowanej stoczni szczecińskiej, w jej historycznej stołówce. Tam 30 sierpnia 1980 r. przedstawiciele protestujących robotników podpisali ze stroną rządową porozumienie kończące strajki na Pomorzu Zachodnim, które dało polskim robotnikom prawo tworzenia wolnych związków zawodowych. Dzień później podobne porozumienie podpisano w Gdańsku.

“Wierzę, że jest możliwa odbudowa polskiego przemysłu stoczniowego, pomimo ogromnych przeszkód zarówno po stronie prawnej, regulacyjnej, legislacyjnej, infrastrukturalnej i – co tu dużo mówić – oczywiście finansowej” – powiedział Morawiecki. “W kilka miesięcy udało się zrobić więcej niż w poprzednich kilku latach, kiedy ten majątek był wyprzedawany i taki był pomysł na “przemysł stoczniowy” – dodał.

Według szefa resortu rozwoju, “Szczecin ze Świnoujściem może być naprawdę niesamowicie perspektywicznym ośrodkiem nie tylko dla Zachodniego Pomorza, ale całej Polski. Pozostała część Polski poza Wybrzeżem nie do końca czuje przemysł stoczniowy, ale ja uważam, że to jest jedno z absolutnie podstawowych kół zamachowych całej polskiej gospodarki” – podkreślił Morawiecki.

Wicepremier przypomniał, że kilka tygodni temu w Szczecinie został podpisany list intencyjny ws. budowy dwóch promów pasażersko-samochodowych dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej. “Podpisaliśmy finansowanie na budowę pierwszych od 15 lat dwóch polskich promów. Będą to jednostki o wysokiej wartości dodanej, kilkakrotnie przewyższające średnią wartość dodaną polskiego eksportu, a więc coś, o co nam chodzi w Planie na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju” – dodał.

Zainteresowani tym jak wygląda polski przemysł stoczniowy niech odwiedzą: portalmorski.pl. Znajdą tam wiele ciekawych informacji. To jest tak, że jak państwo ma pomysł, kończy się to marnie. Istotą jest prywatna własność i tego zdaje się Morawiecki nie rozumie.

Wideo: Youtube.com

Foto: gdansk.fotopolska.eu

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: